Wybór Studiów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Wybór Studiów

Avatar użytkownika
przez Sean1 07 lip 2010, 21:27
Chyba, że Magdaa ma wtyki albo jest w jakimś fachu zajebiście dobra. 8 tys. lub troche wiecej zarabiają najlepsi prawnicy, mecenasi, wysocy urzędnicy państwowi, dyrektorzy srednich firm, 4 inżynierowie około, ale wiekszosc przecietnych polakow zarabia w granicach 1500-2000 zł. Są zawody na ktorych rzeczywiscie mozna sie swietnie dorobic nie robiac studiow, np. taki technik dentystyczny, ale niewiele ich jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Wybór Studiów

przez ewunka121091 09 lip 2010, 12:26
rownież stoje przed tą trudną decyzje wybrania studiów na forum jestem pierwszy raz. od czasu rozstania z moim chlopakiem mam problem ze sobą kiedyś wszystkie trudności nie byly tak ważne bo zawsze byl blisko. teraz jestem sama wszystko mnie przytłacza moje życie stało się pasmem nie powodzeń. na codzien staram się być twarda i wesoła, a w srodku jestem calkowicie rozbita... jeszcze tak jak Ty nie potrafie dokonać wyboru jakie studia??? moje marzenie o medycynie wczoraj juz pryslo zostala analityka lub biotechnologia... boje sie podjac decyzje wszystko co wybiore jest i tak przeci mnie, ja wiedzialam co chce robić kiedyś a teraz, jest mi obojetne co sie ze mną dzieje najchetniej nie wchodzilabym z domu, a tak naprawde to znam najlepsze rozwiązanie mojej sytusacji ale brak mi odwagi. nie dosć że nic mi sie nie udaje to jeszcze jestm tchorzem... nie mam sily juz udawć szczęśliwej. sory że nie pomagam Ci w doborze studiow ale może pomyśl co lubisz najbardziej robić, albo napisz sobie te pieprzone karteczki pozytywy i negatywy kazdego kierunku mi to w doborze LO nie pomoglo, ale może Tobie pomoze
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 lip 2010, 11:59

Re: Wybór Studiów

przez roam 09 lip 2010, 12:37
Ewunka121091, a może fizyka medyczna?
Ewunka121091 napisał(a):tak naprawde to znam najlepsze rozwiązanie mojej sytusacji ale brak mi odwagi

Spróbuj! Nie będzie to ostateczna decyzja, i jeśli zdasz sobie sprawę, że to jednak nie to, co Cię kręci, to możesz zmienić.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wybór Studiów

przez Magdaa 09 lip 2010, 12:44
suicidesilence napisał(a):Nie wiem ile, ale przyznaj, ze niewiele 19-latek w Polsce zarabia/zarabialo powyzej 4 kola :)

To zależy co robi. Pracując dla kogoś zarobi max 2tys (np jako kierowca). Pracując na swoim jest w stanie zarobić dużo więcej.

linka napisał(a):Magdaa, to super że zarabiasz dużo i lubisz się tym chwalić -rozumiem też, że nie podejmiesz żadnej pracy za mniej niż 8 tys? :lol:

Nie przyjmę od kogoś żadnej pracy nawet za 20tys z racji tego, że nie mam ochoty robić na czyjś rachunek, skoro mogę na swój. Obecnie nie zarabiam nic, bo mam zawieszony biznes jak pewnie wiesz, ale jak zarabiałam to zarobkami się nie chwaliłam- bo i po co to komu? Ale nie mam się czego wstydzić. Natomiast co do polskich realiów- może myślisz, że 19 czy 20 latek nie jest w stanie zarobić więcej niż te głupie 2tys- jeśli tak myślisz to znaczy że tak naprawdę nie znasz polskich realiów.


linka napisał(a): żeby prowadzić biuro podróży - nie trzeba studiów w tym kierunku,

Żeby pośredniczyć w sprzedaży wycieczek nie trzeba mieć szkoły, natomiast aby mieć swoje biuro podróży(biuro, a nie biuro pośrednictwa) trzeba mieć uprawnienia i odpowiednie wykształcenie, minimum licencjat- po to robię szkołę.

linka napisał(a):żeby być przewodnikiem, dobrym - trzeba mieć duże doświadczenie a nie szkołę,

Myślisz że ktoś Cię przyjmie do pracy na przewodnika jeśli nie masz uprawnień? :lol: 8) To po co ja robiłam kurs pilotażu i miałam egzamin, skoro wystarczy doświadczenie? :roll: Bez papierka nikt Cię nie przyjmie.

linka napisał(a):żeby prowadzić hotel czy pensjonat - wypadałoby poznać tą pracę od podstaw bo studia nie pomogą.

Żeby prowadzić pensjonat nie trzeba mieć szkoły tylko kasę na to, aby go postawić, natomiast nikt nie zrobi Cię kierownikiem hotelu jeśli nie masz odpowiedniego wykształcenia. Życie.

suicidesilence napisał(a):Chyba, że Magdaa ma wtyki albo jest w jakimś fachu zajebiście dobra. 8 tys. lub troche wiecej zarabiają najlepsi prawnicy, mecenasi, wysocy urzędnicy państwowi, dyrektorzy srednich firm


Dobry prawnik czy mecenas wyciąga 20tys a nie 8. Nie mam wtyków, po prostu trafiłam z biznesem (który teraz jest zawieszony, zmieniłam miejsce zamieszkania i nerwica mnie zjadła).
Ale fakt, przeciętny polak zarabia 1500-2000zł. Mało. Za mało. Trzeba znalezc dobrą pracę.
p.s. Tak, mieszkam w dużym mieście.

Dean napisał(a):chyba żyjemy w innych światach.Nie wiem co robiłas zarabiając 4 tys ale tyle to zarabia dobry inż ze stażem<chyba że jesteś z bardzo dużego miasta>.Można być młodym i zarabiać dużo,mój kumpel ma 20 lat i zarabia 30 tys/miesiąc ale ma własną firmę,układy i szczeście takie jakby miał 20 hektarowy ogród czterolistnych koniczyn....


Zarabiałam więcej. Prowadziłam swoją działalność. Na stanowisku u kogoś mogłabym pomarzyć o takiej pensji, dlatego w życiu nie będę robić na kogoś. Jak pracować to tylko dla siebie. No chyba że bym była facetem- facet może znalezc dobrze płatną robotę, trzeba dobrze poszukać :smile:
Pomyśl nad biznesem. Może masz możliwość coś swojego otworzyć po studiach (albo i bez nich) ? Na stanowisku w życiu się nie dorobisz, wiem co piszę. Co najwyżej wyciągniesz te 3-4tys na bieżące wydatki.
Magdaa
Offline

Re: Wybór Studiów

przez resumo 09 lip 2010, 13:30
Magda, sprawdź zmiany w ustawie o usługach turystycznych, które sejm zatwierdził w tym roku (żeby innych nie wprowadzać w błąd, i żebyś sama w nim nie tkwiła). Reszty nie chcę komentować, bo zbyt dużo spekulujesz w tematach, które są bardziej skomplikowane niż Ty to przedstawiasz.
resumo
Offline

Re: Wybór Studiów

przez Magdaa 09 lip 2010, 13:44
Resumo- masz na myśli to, że teraz można prowadzić biuro turystyczne i organizować wycieczki nie mając odpowiedniego wykształcenia? Sprawdzę. Pięknie mnie wkurzą, bo będzie to oznaczać zmarnowane pieniądze i 3 lata nauki- chcę otworzyć takie biuro. Ale skoro teraz każdy z ulicy bez wiedzy może to zrobić to chyba podziękuję...
Co do skomplikowanych tematów- widzisz, różnica polega na tym, że jedni siedzą w domu i dedukują nad komplikacją teorii, a inni ruszają dupę do roboty i czynią praktykę. Różnica polega na tym, że ci pierwsi tak do starości będą siedzieć i myśleć a ci drudzy się dorobią. Sam zdecyduj w której chcesz być grupie, ja już wybrałam.
Także nie będę siedzieć i rozkminiać co jest skomplikowane a co nie jest- mam prosty widać rozum, ale przynosi mi to same korzyści- od siedzenia na dupie i myślenia chyba jeszcze nikt się nie wzbogacił.
Magdaa
Offline

Re: Wybór Studiów

Avatar użytkownika
przez linka 09 lip 2010, 22:39
Magdaa, hmmm no właśnie ostatnio wprowadzono takie prawo :mrgreen: więc masz prawo czuć się ....nabita w butlę.
To co napisłąm, ze dzięki Bogu itd, odebrałaś strasznie osobiście nie wiedzieć czemu, ja pisze tylko o sobie i swoich odczuciach. Także luuuz.
Poza tym:
Magdaa napisał(a):ale jak zarabiałam to zarobkami się nie chwaliłam- bo i po co to komu? Ale nie mam się czego wstydzić.

Dla mnie żenujące jest to, że teraz się chwalisz....bo wiesz, tak naprawdę to nikogo nie interesuje i nie jest w dobrym tonie

Magdaa napisał(a):żeby prowadzić biuro podróży - nie trzeba studiów w tym kierunku
Żeby pośredniczyć w sprzedaży wycieczek nie trzeba mieć szkoły, natomiast aby mieć swoje biuro podróży(biuro, a nie biuro pośrednictwa) trzeba mieć uprawnienia i odpowiednie wykształcenie, minimum licencjat- po to robię szkołę.

Już nie.

Magdaa napisał(a):Myślisz że ktoś Cię przyjmie do pracy na przewodnika jeśli nie masz uprawnień? :lol: 8) To po co ja robiłam kurs pilotażu i miałam egzamin, skoro wystarczy doświadczenie? :roll: Bez papierka nikt Cię nie przyjmie.

Kursy i uprawnienia to jedno a studia na kierunku turystycznym to co innego. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ja odnosiłam się do szkoły wyższej.

Magdaa napisał(a):Żeby prowadzić pensjonat nie trzeba mieć szkoły tylko kasę na to, aby go postawić, natomiast nikt nie zrobi Cię kierownikiem hotelu jeśli nie masz odpowiedniego wykształcenia. Życie.


Prędzej ktoś przyjmie osobę z doświadczeniem bez szkoły niż na odwrót. Poza tym, z racji tego, że obie wiemy, że tyranie dla kogoś jest niefajne to zakładając, że ma się jakiś swój pensjonacik czy hotelik - po raz kolejny szkoła wyższa nie jest do tego potrzebna.... :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wybór Studiów

Avatar użytkownika
przez Sean1 10 lip 2010, 09:43
Magdaa, tak na biznesie mozna sie w tym wieku dorobic, ale trzeba miec leb do tego (nie wiem, moze masz), a przede wszystkim naprawde spore pieniadze do zainwestowania i mnostwo szczescia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Wybór Studiów

przez Magdaa 10 lip 2010, 13:05
Linka- nie poszłam na te studia tylko ze względu na zdobycie uprawnień, ale nie ukrywam że między innymi i skoro zmieniło się prawo to czuję się oszukana. Przede wszystkim mnie to interesuje, chcę pracować w tym zawodzie. Turystyka to mój konik. Nie rozumiem, jak można organizować wycieczki (mając biuro podróży) nie mając odpowiedniego wykształcenia, bo zaczynając od tego, że przeciętny zjadacz chleba nie ma pojęcia o systemach typu Amadeus, Galileo itd to aby organizować wycieczki musi mieć sporą wiedzę teoretyczną z zakresu organizacji ruchu turystycznego. Nie wiem jak technicznie jest możliwe ogarnięcie takiego biznesu nie mając wiedzy teoretycznej. No ale mniejsza z tym. Co do hotelu- jest różnica pomiędzy prowadzeniem hotelu a byciem właścicielem. Właściciel jest od tego aby wyłożyć na taki hotel pieniądze (grube miliony złotych) i owszem, może sobie być wtedy kierownikiem bez szkoły. Natomiast ja tutaj piszę o kierowniku, który zdobył owe stanowisko w hotelu u kogoś. Jest to niemożliwe bez wykształcenia kierunkowego, z racji tego że na stanowisko kierownika dochodzi się po szczeblach kariery (nikt od razu na kierownika nie zatrudni) i aby zdobyć wykształcenie muszą Cię najpierw zatrudnić, a tu kłania się szkoła.

Suicidesilence- nie wiem czy mam głowę do biznesu, wydaje mi się że tak, ale nie mi to oceniać. Ja mogę tylko stwierdzić że jestem ambitna i przedsiębiorcza, efekty niech oceniają inni. Co do inwestycji- o takich rzeczach się nie mówi, ale w tajemnicy Ci powiem że na start musiałam zainwestować ok 3-4tys zł, już nie pamiętam dokładnie. Poważnie.
Magdaa
Offline

Re: Wybór Studiów

przez Shadowmere 10 lip 2010, 13:09
linka napisał(a):Magdaa, to super że zarabiasz dużo i lubisz się tym chwalić -rozumiem też, że nie podejmiesz żadnej pracy za mniej niż 8 tys? :lol:
Ja wolałabym pracować mniej, mieć mniejszą odpowiedzialność i zarabiać 4 tysiące. Jeśli masz tak ogromne wymagania - ok twoja sprawa, dla mnie to o czym piszesz jest zabawne - w Polskich realiach.

Magdaa napisał(a):Dlaczego dzięki Bogu się nie udało? Ja studiuję turystykę i rekreację i studia są w porządku, ciekawe i z dużą ilością wyjazdów studyjnych.

To, ze tobie się podobają nie znaczy, ze podobają się też mi.....nie widzę celu studiowania turystyki - żeby prowadzić biuro podróży - nie trzeba studiów w tym kierunku, żeby być przewodnikiem, dobrym - trzeba mieć duże doświadczenie a nie szkołę, żeby prowadzić hotel czy pensjonat - wypadałoby poznać tą pracę od podstaw bo studia nie pomogą. Skończyłam technikum hotelarstwa i wystarczy mi takich przedmiotów. Po prostu to mnie nie kręci i dlatego napisałam, że dzięki bogu się na nie nie dostałam. :D


hmm..to w takim razie dlaczego probowalas sie dostac na nie? :roll:
Shadowmere
Offline

Re: Wybór Studiów

Avatar użytkownika
przez linka 10 lip 2010, 13:20
Shadowmere, bo racją bytu po technikum Hotelarstwa wypadałoby iść dalej w ten sam zawód......tak to zazwyczaj wygląda, później dopiero jak przeglądałam wszystkie przedmioty z 5 lat nauki okazało się że kompletnie to się mija z moimi założeniami.
Nie wiem co cię tak dziwi........masa ludzi rezygnuje po roku nauki na swoim "ukochanym, wymarzonym kierunku" bo się okazuje, ze to jednak nie to.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wybór Studiów

przez Shadowmere 10 lip 2010, 13:49
linka, rozumiem to doskonale,bo sama tak miałam.Tylko,że z tego co napisalas wynikalo,że Ty nie zrezygnowalas po roku nauki na "swoim wymarzonym kierunku"-tylko usilowalas się dostac,a jak nie wyszlo poszlas gdzie indziej i teraz cieszy Cię,że tam nie jestes.Skąd wiesz-może bardzo by Ci się tam podobalo,w koncu KIEDYS chcialas tam byc
;)
Co nie zmienia faktu,że Turystyka i R wydaje mi sie kierunkiem malo precyzyjnym,specjalistycznym.Jezdzilam kiedys w "odwiedziny"na wyklady do koleżanki,ktora to studiowala.Takie trochę tutti frutti na tle innych kierunków.
Shadowmere
Offline

Re: Wybór Studiów

przez Magdaa 10 lip 2010, 13:59
Tutti Frutti to jest zarządzanie albo filozofia- gadanie o niczym ;) Na turystyce i rekreacji uczę się wielu praktycznych rzeczy, poważnie. Mam geografię itp, rachunkowość (to jest szkoła ekonomiczno-turystyczna), sporo przedmiotów o żywieniu i fizjologii człowieka (biologia, chemia), z pierwszej pomocy, a ponadto masa przedmiotów z zakresu organizacji ruchu turystycznego, z zakresu gastronomi i obsługi klienta (my na to mówimy 'kieliszki'), sporo o turystyce morskiej i śródlądowej, o organizacji pracy biura podróży, pilota, kuchni, no i do tego cztery języki obce.
Magdaa
Offline

Re: Wybór Studiów

Avatar użytkownika
przez linka 10 lip 2010, 14:03
Shadowmere, no tak :D nie wiem, może tam by mi się podobało...ale, może mam taki skrzywiony obraz po tym, jak dostałam się na kierunek na którym jestem teraz i im dalej w las tym bardziej dziennikarstwo mnie ciekawi itd. i lubię się tego uczyć i to robić :mrgreen:

Ja na tą filologię polską poszłam na "odwal się" byleby iść na jakieś studia a okazało się to strzałem w dziesiątkę :mrgreen:

Żeby było zabawniej, chciałam bardzo dostać się na Filologię angielską - pojechałam na Uniwerek Łódzki i co - wszystko pięknie, pisemny i ustny angielski cacy...i co zrobiłam?? Uwaliłam egzamin s ustnego polskiego :lol: :lol: :lol: a miesiąc później dostałam się na fil. polską......mówię wam...poza tym, że jestem leserem to miałam mało szczęścia, jako ostatni rocznik zdający starą maturę - miałam egzaminy wstępne na studia, których poziom, nie czarujmy się, kładł nową maturę na łopatki....i tak nie udało mi się właśnie wygrać z maturzystami których przyjmowano na podstawie wyników z egzaminu dojrzałości...... :-|

Nie dostałam się na żaden kierunek na który chciałam, więc zezłościłam się (coś w stylu na złość babci odmrożę sobie uszy :mrgreen: ) i stwierdziłam, że w ogóle na studia nie pójdę i poszłam do pracy. Po roku tyrania stwierdziłam, ze jednak szkoła jest całkiem dobrym pomysłem. Rok czasu przekonywałam się, że na bycie dorosłą mam jeszcze czas....bardzo dużo mi dał ten rok odskoczni...ale zmusić się później do nauki itd - dramat...

Nie no na lajcie - ja miałam to wszystko w technikum hotelarstwa - tylko 2 języki obce a nie 4.
Tylko dodam, ze debile układają plan nauczania, w 5 letnim technikum hotelarstwa miałam 3 lata geografii a 5 lat fizyki - czujecie :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do