Wybory Prezydenckie + II tura

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Na którego kandydata oddasz swój głos w II turze wyborów prezydenckich:

Bronisław Komorowski
22
41%

Jarosław Kaczyński
17
31%

nie wybieram się na II turę wyborów
15
28%

 
Liczba głosów : 54

Re: Wybory Prezydenckie

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 cze 2010, 19:23
yans napisał(a):Od tego miejsca:
Natascha napisał(a):(...)zwolennika teorii, ze ludzie chorzy, niebędący się w stanie sami utrzymać- powinni się w naturalny sposób wykruszyć- jako słabe ogniwa hamujące rozwój społeczeństwa.

twoja wypowiedź jest wierutnym kłamstwem. Janusz Korwin-Mikke jest katolikiem - w żadnym wypadku nie uważa, że ludzie słabsi powinni wyginąć. Poglądy o eliminacji "słabszych" przyświecały w historii raczej socjalistom - patrz narodowy socjalizm III Rzeszy i jego masakra innych ras czy szkoły hitler jugend ;) (skąd inąd - czyż to nie ironia, że Hitler doszedł do władzy dzięki demokracji? hehe, ależ przecież to demokracja jest najlepszym ustrojem, czyż nie? ;)) :(


Hitler i socjalizm, hmmm bardzo ciekawe... Ty porównujesz rządy totalitarne do socjalizmu?! Wydaje mi się, że przesadzasz...

Na pewno, zdajesz sobie sprawę, czym jest pojęcie socjalizmu... Akurat hitleryzm, czy nazizm niewiele ma wspólnego, z założeniami socjalistycznymi. Chociaż nazizm jest podłączany pod jedną z opcji socjalistycznych... Ale to tylko papierowy podział, który de facto niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

Nie rozumiem dlaczego, tak bardzo zależy Ci na negacji słuszności założeń lewicowych? Twoje porównania mnie zniesmaczyły...

Masz prawo do własnych poglądów, ale przy swoich próbach przekonania Nas tutaj, do wspaniałości ruchu prawicowego, przy okazji, starasz się również udowodnić, że ruchy opozycyjne (w tym przypadku socjalistyczne) to "samo zło", a do tego stosujesz skrajne i niezbyt trafne porównania.

Peace. ;)

[Dodane po edycji:]

Magdaa napisał(a):A co myślicie o Napieralskim ?


Tego kandydata lansuje sam Ryszard Kalisz... Buhahahaha... Czego On to ostatnio nie opowiadał w TV... Nawet jakaś pieśniczka powstała, a senior Kalisz, tak pięknie o tym wszystkim prawił... :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Wybory Prezydenckie

przez Natascha 01 cze 2010, 20:03
Kolejna szaleńcza teoria Mikke: ,,Państwo nie powinno się wtrącać w wychowanie dzieci. Dzieci są własnością rodziców, nie państwa." Więc według tego pana rodzic moze codziennie katować swoje dziecko albo np. odgaszać na nim pety i nic nikomu do tego! :shock: :evil:
Natascha
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

przez yans 01 cze 2010, 22:23
W odpowiedzi na wasze opinie/konrargumenty:
Hitler miał lewicowy pogląd na gospodarkę - ograniczał swobodę ekonomiczną, byłem zwolennikiem centralnego sterowania gospodarką. Był za nacjonalizacją przemysłu i kontrolą aparatu rządzącego nad społeczeństwem - kontrolą w dużym zakresie spraw - wlącznie z ideologią, wiarą itp. Był też fanem Europy zjednczonej w jedność i wspólnej dla Europy waluty - prawdziwy euroentuzjasta! W tych aspektach jego poglądy są bliskie lewicy, która - zważywszy na złą sławę pana Adolfa - stara się wszelkimi możliwymi siłami owe podobieństwa zatuszować, by nikt nie próbował nawet stawiać znaku równości pomiędzy nimi.
Jeśli zaś chodzi o totalitaryzm to był w historii zawsze następstwem "rewolucji" która miała przynieść ludziom nowy, sprawiedliwy porządek, rodził się w krajach wpierw ogarniętych szaleństwem socjalizmu, brutalność zaś tych ustrojów była zawsze skierowana przede wszystkim w zwolenników wolności tak osobistej jak i ekonomicznej - czyli właśnie obrońców starego porzadku.
Tak Goldie - uważam socjalizm za ustrój nikczemny, krzywdzący ludzką naturę w wielu aspektach, zbudowany przede wszystkim na fałyszywych i niesprawiedliwych założeniach. Nie uważam że owa nikczemność charakteryzuje większość ludzi o lewicowych poglądach - jedynie ubolewam nad faktem, że socjalizm tak "pierze" ludziom umysły, że zdrowy rozsądek, doświadczenie pokoleń, empiryczna wiedza i naoczne dowody nie są w stanie ludzi wychowanych w socjalizmie przekonać. Literalnie pozbawia wyobraźni, jak to czasem widać w tym temacie.
Piszesz Goldie, że moje porównania Cię zniesmaczyły... czemu nie zniesmaczyło Cię, gdy Natascha w sposób ewidentny dokonała - obraźliwej dla pana Janusza i jego zwolenników - manipulacji, próbując ukazać go jako człowieka niespełna rozumu i pozbawionego zasad moralnych? Natascha czyni to dalej - tym razem bawiąc się w niegodziwą zabawę kolejnym zwrotem. Odpowiadając na ten zarzut przy okazji: tak droga Natascho, państwo odbiera rodzicom dzieci, tym uczciwym, kochającym. Tym normalnym, którzy stanowią zdecydowaną większość społeczeństwa. Rodzic we współczesnej Polsce ma coraz mniej do powiedzenia w sprawie własnych dzieci. Ujednolicony system edukacjyny nie daje żadnego wyboru co do szkoły i materiału, jaki w szkole jest wykładany - nie mogę zaprotestować, by moje dziecko np. nie uczyło się o tym, jakim cudownym człowiekiem był Piłsudzki (a nie był! :D) Decydują kiedy moje dziecko MUSZĘ posłać do szkoły, właśnie uznali że chcą je wcześniej URABIAĆ w swoich państwowych urzędach wpajania propagandy i MUSZĘ dziecko posłac tam już w wieku 6ciu lat. Nie mam wyboru. Jak powiedzą za 5 lat, że jeszcze wcześniej - też nie będę mieć wyboru. Każdy kto ma dziecko i angażuje się w jego wychowanie, przyzna mi rację - dziecko kilku letnie (3-6 latek) jest często zbyt głupiutkie by móc zrozumieć argumentację rodzica w pewnych sprawach, jednocześnie jest zbyt uparte, by posłuchać w ciemno. W takich spopradycznych sytuacjach, klaps w pupę żadnej krzydwy dziecku nie robi, a często doskonale wychowuje. (Dawno temu mojej dziś nieżyjącej sąsiadki dziecko zmarło, bo połkneło tabletki schowane w szafie. Miało kilka latek. Gdyby - miast pouczeń w podobnej sytuacji - dostało klapsika na 4 literki - psychiki by mu nic nie zniszczyło. Ale pamięc klapsa odwiodła by chłopca od chęci wspinania się na meble i szukania w szafach "rodziców"). Ale dziś już nie można dać nawet klapsa, bo państwo propaguje jedyny słuszny wzorzec wychowania - wychowanie bezstresowe. I rodzice nie mają prawa dyskusji. Dochodzi do absurdu, w którym rodzic nie może ani dać klapsa (bo katuje!) ani pogłaskać (bo pedofil!) - zaskarżyć może Cię każdy - nawet własne dziecko (odpowiednio wcześnie idzie do szkoły gdzie go już "urzędnicy państwowi" nauczą co ma robić z "niegrzecznymi" rodzicami). Sytuacja jest chora, nienaturalna i z nia chce walczyć JKM, nie zaś pozwolić na brutalne pobicia! Takim oskarżeniem (również w stosunku do mnie - mam chyba prawo poczuć że Natascha uważa że i ja jestem za katowaniem dzieci) czuję się stokroć bardziej zniesmaczony - mój siostrzeniec dostał już raz małego klapsika ode mnie jak był niegrzeczny na spacerze, ale właśnie - chodzę z nim na spacery, buduję domek pod stołem, wspólnie rysujemy, uczę go różnych rzeczy i jak razem zasypiamy przed popołudniową drzemką - chłopczyk mówi mi patrząc w oczy że mnie kocha. Ale jak rozumiem Natascho - według Ciebie będę gasił pety na swoich dzieciach, tak? No i przydałby się urzędnik nad głową, albo chociaż jakaś kamera, gdy będę zasypiał ze swoimi dziećmi - bo kto wie, może jestem pedofilem a państwo powinno chronić dzieci przed zboczeńcami. Tyleż ojców miewa takie ciągoty - pora WSZYSTKICH profilatycznie nadzorować! Kasa się na program znajdzie - u podatnika ;) Twoje postępowanie jest typowy zagraniem lewicy - pozbawiona rozsądnych argumentów, "kąsa" za pomocą oszczerstw, manipulacji wypowiedziami adwersarzy i gra na uczuciach tych, którzy nie zastanawiają się nad sensem danych wypowiedzi a dają się ponieść emocjom.
Natomiast co do Twojej wypowiedzi Rid. Zgodzę się z Tobą że socjalizm jest wynikiem dobrobytu - tzn. pojawił się nie bez powodu w XIX wieku - kiedy rewolucja przemysłowa wywołała ogromny wzrost majętności wszystkich warstw społecznych - od samego dołu do samej góry. Świetny materiał dla badaczy historiozofii, którzy pewnie snują teorie i "wzory" na rozwój społeczeństw od nadmiaru dóbr wywołanego ekonomiczną wolnością do socjalistycznej pułapki marnotrawstwa tych dóbr. Tylko w dostatecznie zamożnym i spokojnym społeczeństwie możliwe jest dojście do głosu poglądów socjalistycznych, które zaś raz doporowadzone do władzy - nie sposób skutecznie przepędzić i prędzej czy później doprowadzą owe społeczeństwo do upadku. Kto wie, może to nawet jakieś nieznane dotąt prawo sprzężenia zwrotnego, zabezpieczające cywilizację przed "utopią" która zatrzymałaby jego rozwój ;) Ale schodząc na ziemię - nigdy nie twierdziłem, nie twierdzi tego JKM i nie twierdzą inni jego zwlennicy, że proces pworotu do normalności można przeprowadzić w 1 tydzień. Twoje rozumowanie jest błędne, ponieważ bierzesz mój pogląd na pomoc najuboższym - i wstawiasz go w nasze realia - ogromnych obciążeń podatkowych i czołgajacej się gospodarki. To i nie dziwi, że pomysł wydaje się absurdalny. Spodziewając się takiej reakcji pisałem nawet, że nie należy poziomu pomocy współczesnych organizacji i Koscioła oceniać, bo działają one w głębokim socjalizmie - więc są ograniczone. Należy sobie uświadomić ich ogromną zdolność niesienia pomocy jaką wykazywały przed socjalizmem i jaką wykazałyby dziś, gdybyśmy zapoczątkowali proces zmiany ustroju w Polsce. Byłby to proces stopniowy, bo prawo nie może działać wstecz (wymysł mądrych Rzymian!). Na przykład - osobom, którym się obiecało prywatną edukację - należy ją zapewnić. Ale z każdym rokiem ciąć coraz bardziej budżet może każdy (tylko nie rząd Tuska ;)) Należy więc stopniowo obniżać podatki, oddajac w sektor prywatny coraz większą część państwowego mienia (za pomocą licytacji gwarantujących najlepszy zysk!), czemu towarzyszyć będzie stopniowy wzrost dochodów, pobudzenie gospodarcze, spadające bezrobocie, które pozwala na kolejne kroki ograniczajace władzę rządu. Niby dlaczego taki proces jest niemożliwy? (Pomijając oczywiście Brukselę, która by nam na to nie pozwoliła, bo nie jesteśmy już państwem suwerennym a jedynie "republiką" związku europejskiego i rządzi nami kto inny). Jakiż to proces fizycznie nie pozwala przeprowadzić takich reform? Doskonałym przykładem mogą być tutaj Chiny i Hong-Kong. Hong-Kong był po wojnie pod panowaniem brytyjskim. Jednakowoż posiadał autonomię, zatem bez problemów udało się tam mądrym ludziom zapewnić ogromne swobody gospodarcze. Tylko tyle. I aż tyle. W ciagu 50 lat "brytyjskiego" panowania, a tak naprawdę panowania wolności - średnie płace wzrosły tam ponad 4-krotnie! (uwaga - z UWZGLĘDNIENIEM INFLACJI - prawdziwy fenomen!). Tak dobry wynik był możliwy, mimo ogromnej ilości napływających emigrantów - również z Chin, gdzie socjalizm (komunizm na poziomie ideologicznym, ale w gospodarce socjalizm) gwarantował im darmowe szkoły, szpitale i "czy się stoi czy się leży 2 tysiace się należy". Ci uciekinierzy to była - tuż po przybyciu do HK - biedota. Ludzie bez grosza przy duszy. Mimo to taki wynik! A czemu Ci ludzie uciekali? Wcale nie przed prześladowaniem, jak próbuje przekonać propaganda. Pragnęli wolności. Możliwości decydowania o sobie. Pracowania i uczciwego zarobku adekwatnego do włożonej pracy. By mogli potem robić z zarobionym pieniądzem co chcą. I należy się ogromny wraz podziwu dla ideologicznie zatwardziałej partii komunistycznej Chin - że dostrzegła na czym polegała potęga Hong-Kongu i gdy po 50ciu latach Hong-Kong wrócił pod władzę Chin, to Chiny brały już w tym czasie naukę od Hong-Kongu - a nie odwrotnie. I ludzie stamtąd nie chcą już uciekać, bo jest im coraz lepiej. A - jak uczył Milton Friedman - najpierw idzie wolność gospodarcza, potem pociąga ona za sobą wolność osobistą. Więc nas czeka coraz większa kontrola i ograniczenie wolności, ich zaś - stopniowe wychodzenie z ideologicznych łańcuchów i ograniczeń.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wybory Prezydenckie

przez Natascha 01 cze 2010, 22:51
Nie uprawiaj demagogii yans.
Chodziło mi o to, że kodeks karny powinien chronić dzieci przed zwyrodniałymi rodzicami, gdyż dziecko nie jest ich własnością- niczym buty.
Natascha
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

przez yans 01 cze 2010, 22:58
wikipedia napisał(a):Demagogia - wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask. (...) Współcześnie oznacza to kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale nie dających się spełnić obietnic (populizm) albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Hmm... kto tu jest demagogiem...
Proponuję nie szukać demagogów na forum, 460-ciu obraduje codziennie w Warszawie, na Wiejskiej ;)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Wybory Prezydenckie

Avatar użytkownika
przez linka 01 cze 2010, 23:07
Natascha napisał(a): ludzi decydujących się na dziecko powinno stać na wyprawkę czy szczepienia dla dziecka.


Zwykle, generalnie stać - tylko jak ci przyjdzie zabulić za szczepienie skojarzone ( gdy zamiast trzech zastrzyków, trzech ukłuć igłą, trzech możliwych odczynów poszczepiennych, trzech chwil stresu dla dziecka daje się jeden zastrzyk) coś koło 800 zł - a trzy oddzielne są darmowe - zastanowisz się, czy na pewno masz te pieniądze, a jak jest becikowe jest za co zapłacić bez zastanowienia.

Z tym, że moim zdaniem powinno być tak, że rodzice z becikowego się rozliczają, imienne faktury ....ale z kolei to by nic nie dało bo menelstwo kupiłoby wózek i przehandlowało za wódę...ale tym tokiem myślenia to nie powinno być Żadnej pomocy socjalnej.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wybory Prezydenckie

przez Ridllic 01 cze 2010, 23:21
no właśnie staranie się nakreślenia papierowego państwa ,które nie ma nic wspólnego z realiami ,to naprawde bez rozgonienia panstwa na kilka lat poza terytorium <lata potrzebne na wymarcie dinozaurów systemowych > i to jeszcze nie gwarantuje wymarcia samej idei i powielanie błedów demokracji i wolności ekonomicznej . Do czego się moge odnieś jak nie do naszego państwa . Owszem odnajdujemy bezludną wyspe i rzucamy tam nowo narodzone dzieci bez pamieci i wspomniń ,wraz z nagraniem wjaki sposób utworzyć państwo w ramach jakie nakreślasz , wrazając tam za 3-5 pokoleń ono niczym się nie różni od polityki państwa naszego .dlaczego dlatego że ludzie zaczynaja podróżować z wyspy i uczyć się schematów gdzie indziej panujących, chcą się jednoczyć chcą być nie wyobcowanym społeczeństwem lecz pragną przyswoić zachowania panujące gdzie indziej a bądzmy szczerzy na całym świecie <są wyjatki ale to na jednym palcu policzymy ;)> jest tak samo w demokracji liczy się pieniądz ,wiec wszystko mowi za tym że wpadamy na tą wyspe i czujemy się jak w państwie za czasow jak wywiezlismy te dzieci są podatki jest administracja jest bezrobocie jest pomoc socjalna jest zły rząd jest dobry kandydat i jest podzielone społeczeństwo .

a zmienić funkcjonujące <ledwo zipiące> państwo na nowo nie jest możliwe to tak jak ze skokiem ze spadochronem jak wyskoczysz to nie wrócisz do samolotu poprawić linki albo wylądujesz albo się rozjebiesz . a My narazie lecimy na stabilizatorze <czekam na ten piekny moment jak rozwinie sie nad głową piekna demokratyczna czasza > i nie odetne linek zeby użyć zapasu bo istnieje prawdopodobienstwo ze ten sie rozłoży a tamtego nie znam i nie wiem czy on wogóle ma linki :!:
Ridllic
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

przez Natascha 01 cze 2010, 23:33
Moim zdaniem to podpada pod demagogię, a jeśli nawet nie- jest typowym ''odwracaniem kota ogonem''- ,,według Ciebie będę gasił pety na swoich dzieciach, tak? No i przydałby się urzędnik nad głową, albo chociaż jakaś kamera, gdy będę zasypiał ze swoimi dziećmi - bo kto wie, może jestem pedofilem a państwo powinno chronić dzieci przed zboczeńcami. Tyleż ojców miewa takie ciągoty - pora WSZYSTKICH profilatycznie nadzorować!"
- w odpowiedzi na moje zacytowanie Mikke.

linka tak jestem całkowicie przeciwna becikowemu. To idiotyczny wymysł Giertycha. Już lepszym pomysłem jest wprowadzenie darmowych szczepień.

Co do samego JKM to uważam, że ma zacofane, wręcz prymitywne poglądy i do tego jest szowinistą. Nie muszę tego argumentować. Wystarczy posłuchać jego wypowiedzi. Jeśli po nasłuchaniu się ich, ktoś będzie chciał na niego głosować to jego sprawa. Ja na pewno nie będę.
Natascha
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

Avatar użytkownika
przez linka 01 cze 2010, 23:36
Natascha napisał(a):Już lepszym pomysłem jest wprowadzenie darmowych szczepień.

O widzisz, to jest zajebisty pomysł...... :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wybory Prezydenckie

przez Ridllic 01 cze 2010, 23:46
chyba Was dziewczyny pogieło ,wszystkie dzieci ,bezrobotni ,inwalidzi ,starcy do lasu i jaskiń .Jednostaka zaradna ma tylko prawo funkcjonowania w społeczeństwie według JKM :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

przez Natascha 01 cze 2010, 23:52
Tak i jak wygra JKM to trzeba będzie się zaopatrzyć w gorset, pantalony i kiecę do kostek :mrgreen: - jak w XIX w. bo do tego okresu pasują poglądy tego pana ;)
Natascha
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 cze 2010, 23:56
chyba Was dziewczyny pogieło ,wszystkie dzieci ,bezrobotni ,inwalidzi ,starcy do lasu i jaskiń

Wiesz co Rid,hmmm z pewnych powodów mam już /cenzura/ dosyć wymienionych przez Ciebie ras(celowo użyte pojęcie) ludzi.Normalnie potrafią tak wkurwić człowieka,że masakra :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wybory Prezydenckie

przez Ridllic 01 cze 2010, 23:58
człowiek nerwica, to musisz zaglosować na mr. muszke bo on to wszystko szybko wypleni . ;)
Ridllic
Offline

Re: Wybory Prezydenckie

przez Adaś2222 03 cze 2010, 12:23
http://www.youtube.com/watch?v=8yYOZ96E ... r_embedded - Komorowski został nagrodzony wibratorem w Anglii
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do