Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2010, 12:48
montechristo, no właśnie widzisz, różnimy się. Ty należysz do ludzi którzy grzebią w historii skupiając się na niej i chcą dochodzić prawdy, która nigdy nie zostanie odkryta, chcą sprawiedliwości - której nie ma.
Ja natomiast będę skupiać się na dniu dzisiejszym, jutrzejszym i tym jak sama sobie mogę zapewnić byt, przyszłość i godną starość ..... nie mam czasu w tej chwili na dociekanie prawdy która nic kompletnie w tej chwili nie zmieni...a karać...teraz? Nie ma już kogo, nie ma po co.........

Tak to wygląda oczywiście moim zdaniem ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez montechristo 10 paź 2010, 12:54
Jasne że tak. Jest za późno na kary i rozliczenia. Ja nie skupiam sie na przeszłości - jak tylko dałem jasną odpowiedź dlaczego nasze babcie i dziadkowie a za chwile nasi rodzice będa mieli głodowe emerytury - PRL i PZPR - to jest odpowiedź.
A z tym żeby myśleć o przyszłosci i dniu dzisiejszym to się zgadzam - bo to prawda uniwersalna i trudno się z nią nie zgodzić:)
Ostatnio edytowano 10 paź 2010, 12:58 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Po raz setny, nie cytuj poprzedniego posta do którego się odnosisz.......:)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez PhilosophyOfLife 10 paź 2010, 14:45
Ja tez myslam,ze nie bede nigdy tesknic za Pl poki nie wyjechalam na Zachod.Tesknota ta trwa juz 4 lata i nie da rady tego zmienic.To ciagla wewnetrzna walka.Tesknie za wszystkim co polskie.Za miejscami,domami,natura,ludzmi.Nigdy nie mow nigdy.Jestem przeszczesliwa jak jade do Domu.Tutaj zyje na bazie przyzwyczajenia do lepszego.Pieniadze nie wynagradzaja straty.Ja jeszcze moge wrocic.Natomiast kiedys rodacy emigrowali bez mozliwosci poworotu,lub latami musieli czekac na pierwsza wizyte.To musiala byc prawdziwa katorga dla Nich.Niestety naciski polityczne byly tak silne ,ze nie mieli innego wyjscia.Jednak kazdemu radze,aby zastanowil sie nad wyjazdem.Chyba,ze tylko sezonowo.
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez wovacuum 10 paź 2010, 14:54
PhilosophyOfLife, moze wrocimy-jak bèdziemy na emeryturze-wtedy miala z czego zyc w Polsce na stare lata.Tèskniè tylko za najblizszymi, a na pewno nie tèsknie za Gornym Slàskiem-smrod i brud-wièc nie mowy tutaj o tèsknocie za zapachami.Ale rozumiem Ciebie i Twojà tèsknotè.Jesli masz do czego wracac,bez problemu znajdziesz pracè,zeby spokojnie pracowac do emerytury-to dlaczego by nie? :D
wovacuum
Offline

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez PhilosophyOfLife 10 paź 2010, 15:04
wovacuum, na dzien dzisiejszy kwestia odkladania na emeryture najbardziej pasuje:))ZUS to burdel.Moj Tato musi placic tym zlodziejom 800 zl mc,a emerytury to chyba jalmuzne dostanie.Wogole powinni ta cala instytucje wysadzic w powietrze.Noz sie w kieszeni otwiera.Lepiej doslownie miec konto ozczednosciowe i sobie odkladac pieniadze na procent.Ja kocham moje miasto,ale wlasnie problem tkwi w tym,ze do bogatych ono nie nalezy,wiec figa z makiem poki co.Sila wyzsza;/Jedynie zostaja mi wyjazdy na 2-3 tygodnie,dwa razy w roku. :bezradny:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 paź 2010, 08:38
linka napisał(a):montechristo, no właśnie widzisz, różnimy się. Ty należysz do ludzi którzy grzebią w historii skupiając się na niej i chcą dochodzić prawdy, która nigdy nie zostanie odkryta, chcą sprawiedliwości - której nie ma.
Ja natomiast będę skupiać się na dniu dzisiejszym, jutrzejszym i tym jak sama sobie mogę zapewnić byt, przyszłość i godną starość ..... nie mam czasu w tej chwili na dociekanie prawdy która nic kompletnie w tej chwili nie zmieni...a karać...teraz? Nie ma już kogo, nie ma po co.........

Tak to wygląda oczywiście moim zdaniem ;)


Mądrze mówisz bo ciężko jest isć do przodu patrząc w tył, ale nie można zapomnieć krzywd które nam ktoś kiedyś wyządził, trzeba to rozpamietywać, dociekać, i mowić o tym żeby taka akcja sie nigdy wiecej nie powtórzyła. Myśle że w naszym kraju jest tak jak jest bo sowieci wymordowali nam mase inteligencji i wartościowych ludzi którzy gdyby żyli pozostawili by potomków, którzy byli by bardzo wartościowymi ludźmi i mogli odmienić nasz kraj.
W naszym kraju jest taka lipa bo przez całe dzieje naszej histori byliśmy atakowani i rozbierani przez naszych kochanych sąsiadów, co sie podnosiliśmy to znowu bomba w ryj i znowu gleba.
Gdy puścimy w niepamięć te wszystkie akcje to wkońcu kraje które nas atakowały tak zafałszują historję że wyjdzie że to my żesmy rozpoczeli 2 wojne światową.
Tak jak niedawno w dzienniku jedna Niemiecka szmata powiedziała że niemcy zostali sprowokowani przez polaków do drógiej wojny światowej. Albo jakiś niemiecki Historyk twierdzi że polacy sobie zasłurzyli na obozy koncentracyjne.
Nie jestem narodowcem i młodzieżą wszechpolską ale jak słysze takie rzeczy w tv to scyzoryk sie otwiera:/
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez LitrMaślanki 11 paź 2010, 08:52
A nie wydaje wam sie ,ze w naszych realiach .Takie grzebanie w historii ,to tylko odwracanie uwagi ludzi od " tego teraz" ?
Że to taki impuls do nie myślenia o przyszłości -....no bo co się interesować polityka,gospodarką,itd ...kiedy jeszcze tyle spraw do wyjaśnienia. Czy nasi politycy ,czasami nie robią tego celowo?
Tak ,łatwo przyciągnąć uwagę tłumu przed TV kolejna afera o współpracy z UB . czy innym takim szopkiem .

[Dodane po edycji:]

harpagan83, Każdy kraj ma oszołomów ,nic na to nie poradzimy.
Oglądałem kiedyś program o wizycie twardych młodych nazistach z Niemiec w Auschwitz .W ramach programu resocjalizacyjnego. Byli Weseli i szydzili.Jak wychodzili z obozu ,wyglądali na przerażonych ,niektórzy mieli łzy w oczach .
LitrMaślanki
Offline

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 paź 2010, 09:00
[Dodane po edycji:]

harpagan83, Każdy kraj ma oszołomów ,nic na to nie poradzimy.
Oglądałem kiedyś program o wizycie twardych młodych nazistach z Niemiec w Auschwitz .W ramach programu resocjalizacyjnego. Byli Weseli i szydzili.Jak wychodzili z obozu ,wyglądali na przerażonych ,niektórzy mieli łzy w oczach .[/quote]

LitrMaślanki dlatego tak jak mowie nie ma sęsu tylko żyć samą historią trzeba patrzec do przodu i tam podąrzac, ale historii tez nie można zapomnieć. A fanatykykow i skrajnych ekstremistów nalezy kontrolowac bo dopuki są mniejszością to jest ok. ale zagrożenie wzrasta gdy ich liczba przeważa.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez linka 11 paź 2010, 09:31
LitrMaśalanki, ależ oczywiście to są tematy zastępcze dzieki którym ludzie chcący piąć się po szczeblach władzy dają złudne poczucie tego, ze coś robią........Katyń, kopalnia Wujek, Teraz np. dopalacze.......na Boga, wszyscy się tym ekscytują zamiast spojrzeć trzeźwo na sytuację....jest tyle ważniejszych i nie cierpiących zwłoki spraw......ale po co się tym zajmować.....skoro można mydlić oczy takimi (generalnie ważnymi ale nie koniecznie do natychmiastowego załatwienia) sprawami....no ale jak wiadomo ludziom do życia potrzeba niewiele.....panem et circenses :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez LitrMaślanki 11 paź 2010, 09:38
dają złudne poczucie tego, ze coś robią.

A szarakom ,ze mają na coś wpływ,ze coś znaczą. ...jednym slowem bagno demagogii
LitrMaślanki
Offline

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez linka 11 paź 2010, 09:51
LitrMaśalanki, wiesz, ludziom się nie podobały dopalacze, porobili sobie happeningi, jakieś procesje itd to rząd się za to wziął....a tak naprawdę to zabawne to było.....bo nie twierdzę, ze dopalacze to syf i gówno, bo nawet lekarze nie wiedzą jak leczyć zatrucia tym ale jak NFZ nie finansuje młodym ludziom leczenie na SM interferonem, a jest to jedyny lek który potrafi zatrzymać chorobę bo NIE MA USTAWY......i w sprawie dopalaczy udało się załatwić wszystko w ciągu kilkunastu tygodniu....a w przypadku NFZ nie da się, no nie ma mocy i uj........ale ile osób w związku z tym umarło już nie jest ważne..
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez montechristo 11 paź 2010, 11:37
linka napisał(a):LitrMaśalanki, wiesz, ludziom się nie podobały dopalacze, porobili sobie happeningi, jakieś procesje itd to rząd się za to wziął....a tak naprawdę to zabawne to było.....bo nie twierdzę, ze dopalacze to syf i gówno, bo nawet lekarze nie wiedzą jak leczyć zatrucia tym ale jak NFZ nie finansuje młodym ludziom leczenie na SM interferonem, a jest to jedyny lek który potrafi zatrzymać chorobę bo NIE MA USTAWY......i w sprawie dopalaczy udało się załatwić wszystko w ciągu kilkunastu tygodniu....a w przypadku NFZ nie da się, no nie ma mocy i uj........ale ile osób w związku z tym umarło już nie jest ważne..



Linka - nie zapominaj tez o hobby cześci rządu - jakim jest cykliczna gra w piłkę nożną, spotkania u Tuska na drinku dobrego alkoholu no i oczywiscie cygaro kręcone na udach kubanki.

To też są zadania do realizacji
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

Avatar użytkownika
przez linka 11 paź 2010, 16:20
montechristo, i znowu ktoś musi rzucać nazwiskami.....dla mnie nie ma lepszych i gorszych...ostatnio wychodzę z załozenia, ze wszyscy oni są **uja warci.....akurat Tusk w niczym nie przoduje ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Myśli i rozważania o naszej POLSCE

przez circ 11 paź 2010, 17:29
Coraz więcej pojawia się podejrzeń, że „dopalaczowy show” Donalda Tuska to tak naprawdę przekazanie tego rynku szacowanego lekko na 300 milionów złotych rocznie narkotykowej mafii. Nasuwają się pytania, dlaczego w sprawie dopalaczy rząd jest tak stanowczy i nieugięty, kiedy jeszcze niedawno przekonywał, że nie należy karać za posiadanie niewielkich ilości narkotyków?
http://blogmedia24.pl/node/37983
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do