Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez bunny_wrrr 13 kwi 2010, 22:32
nie rozumiem tego szumu wokol wawelu - nawet jesli to przesada to co z tego? czy takie spory nie odbieraja szacunku zmarlym?
wg mnie chociazby za to co mu sie dostalo za zycia (no i nadal) zasluguje na takie miejsce pochowki jakie wybrala dla niego rodzina ktora znala go najlepiej jakiekolwiek by nie bylo
nie wiem czy w takim gescie sa zawarte jakies polityczne czy inne ideologiczne podteksty i mnie to nie interesuje
mowi sie ze byl zlym prezydentem a proponuje aleje zasluzonych...dla mnie osobiscie ma ona troche inny wyraz niektorzy mowia ze swiatynia opatrznosci bozej bylaby bardziej 'prestizowym' miejscem
btw zdaje sie ze sa osoby wsrod spoczywajacych na wawelu ktore nie odznaczaly sie szczegolnymi zaslugami a nawet wrecz przeciwnie
komu to oceniac kto zasluzyl a kto nie - nie da sie nikogo rozliczyc ze wszystkiego
moze w koncu sie okaze ze nigdzie nie ma miejsca dla pana prezydenta bo wszedzie znajda sie ludzie ktorzy nawet grob opluja?
o tyle dobrze ze mozna sobie gadac ile wlezie a decyzja i realizacja i tak zalezy od kogos innego
i po co w ogole te wszystkie dywagacje w koncu to byl 'nie nasz prezydent'...
prze te ostatnie dni z niezrozumialych uczuc przebija mi sie zniesmaczenie to jakis totalny k..kosmos
i tak oto mam do porownania wzruszajace maile od znajomych z innych krajow i rodakow obojetnych na czy nawet cieszacych sie ze smierc ludzi
mam szacunek do tych politykow w tej chwili obdartych z polityki ktorzy placza ze wzruszenia opowiadajac o zmarlych w tv i do tych ktorzy dyplomatycznie usuneli sie w cien
porazaja mnie cynicy i agresorzy piszacy w internecie nie majacy jakichkolwiek uczuc dla zmarlych rodakow czy chociazby zwyklego wspolczucia dla ich rodzin i czasem mysle ze chyba im nikt nigdy nie umarl albo nie sa ludzmi bo nic innego nie miesci mi sie w glowie
to jakies nagle obnazenie przez straszliwy kaprys losu
czuje sie jakby mnie teleportowali na obca planete :(
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez montechristo 13 kwi 2010, 22:37
Bunny - bardzo mądrze. Szacunek.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 kwi 2010, 23:05
montechristo napisał(a):Bunny - bardzo mądrze. Szacunek.

Dokładnie
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez stefi 13 kwi 2010, 23:33
"Polak madry po szkodzie".
Potwierdajace sie przyslowie.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 14 kwi 2010, 00:14
bunny_wrrr napisał(a):nie rozumiem tego szumu wokol wawelu - nawet jesli to przesada to co z tego? czy takie spory nie odbieraja szacunku zmarlym?

Myślę, że nikt nie odbiera szacunku zmarłym, raczej uważamy, że Wawel nie jest tu miejscem odpowiednim. Uważam, że decyzja o pochówku ośmiesza tą tragedię właśnie z powodu tego "patosu", nadgorliwości itd.

bunny_wrrr napisał(a):wg mnie chociazby za to co mu sie dostalo za zycia (no i nadal) zasluguje na takie miejsce pochowki jakie wybrala dla niego rodzina ktora znala go najlepiej jakiekolwiek by nie bylo


"Za to co mu się dostało za życia"-jeśli mu się za cokolwiek dostało to za swoje postępowanie wyłącznie. Zresztą uważam, że ciężko chorzy na nowotwory lub chorzy psychicznie przeżywają niegorsze męczarnie. Z całym szacunkiem dla tych ludzi, ale czy mamy też urządzać pochówki dla nich na Wawelu? Sorry.

Technicznie rzecz ujmując największą decyzyjność co do bycia na tak/nie co do pochówku etc ma tu kościół, bo Wawel leży w ich gestii. Żałuję, że kardynał Dziwisz przyklasnął na tą decyzję i nie oponował. Rozumiem jednak, że obawiał się presji.


bunny_wrrr napisał(a):btw zdaje sie ze sa osoby wsrod spoczywajacych na wawelu ktore nie odznaczaly sie szczegolnymi zaslugami a nawet wrecz przeciwnie


Na Wawelu spoczywają przede wszystkim królowie i jednostki wybitnie zasłużone. Wawel to symbol. Wydaje mi się, że śmierć w wypadku to chyba jednak za mało, by tam być pochowanym.

bunny_wrrr napisał(a):komu to oceniac kto zasluzyl a kto nie - nie da sie nikogo rozliczyc ze wszystkiego


Nam Polakom, elektoratowi, społeczeństwu, wyborcom - tym, którym żyli w kraju prezydenta i mogli wyrobić sobie jakiekolwiek zdanie na jego temat, naprawdę abstrahuję od tego jakie by ono nie było.

bunny_wrrr napisał(a):moze w koncu sie okaze ze nigdzie nie ma miejsca dla pana prezydenta bo wszedzie znajda sie ludzie ktorzy nawet grob opluja?


Nikt nie pluje na wybór jakiegokolwiek innego miejsca. Tylko Wawel rodzi takie emocje.

bunny_wrrr napisał(a):o tyle dobrze ze mozna sobie gadac ile wlezie a decyzja i realizacja i tak zalezy od kogos innego


No i o to w tym wszystkim chodzi. Gros społeczeństwa zwyczajnie nie uważa, że p.Kaczyński na to zasłużył i jest wściekła, że brat śp. prezydenta decyduje o tym, kto, gdzie, jak i kiedy. Nie zauważyłem, żeby ktoś ze znajomych był zadowolony z tej decyzji i odbiera ją jako przeteatralizowaną i jako sztuczne wynoszenie na piedestał byłego prezydenta przez swojego brata.

Cytuję biskupa Pieronka:
"W tej sprawie wszyscy powinni mieć szansę zabrania głosu. Rodzina, bo to ich bliski krewny. Lech Kaczyński był prezydentem narodu, więc i naród powinien mieć szansę zabrania głosu w tej sprawie"

Więcej... http://wyborcza.pl/1,105766,7767881,Bp_ ... z0l1IW7sYo




([/quote]
Ostatnio edytowano 14 kwi 2010, 10:07 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Cyt.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 kwi 2010, 00:26
A ja powiem po prostu co myślę.Kaczyński był złym prezydentem,ciągle kłócił się z premierem,odznaczał się wyjątkową małostkowością,co chwile było jakieś weto z jego strony,właściwie ani przez chwile swojego urzędowania nie był obiektywny i cały czas wspierał swoją macierzystą partię.On również dołożył kilka kamyczków do polskiego bagienka politycznego.Dlatego nie należy mu się miejsce na Wawelu.
Natomiast strasznie jest mi go żal,tak samo jak pozostałych 95 ofiar tamtego tragicznego lotu.Współczuje rodzinom zmarłych i ich znajomym
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 14 kwi 2010, 01:14
bez przesady, straciłam oboje rodziców. więc boleśnie wiem co znaczy śmierć i żałoba.
wyrażam wielkie ubolewanie z powodu śmierci pana prezydenta, jego małżonki i wszystkich pozostałych osób będących na pokładzie tego samolotu, który tragicznie rozbił się pod Smoleńskiem.
mimo wszystko jednak protestuję wobec pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. oczywiście, że nie mam wpływu na to.
ale mam prawo mieć własne zdanie.
Wawel jest symbolem narodowym. Naród..... to także my IMHO.

kto leży na Wawelu a nie odznaczył się szczególnymi zasługami?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez bunny_wrrr 14 kwi 2010, 02:33
ja nikomu niczego nie zabraniam tylko mowie ze dla mnie takie protesty sa grubym nietaktem w momencie gdy decyzja zostala podjeta przez osoby ktore ktos widocznie uznal za za ta decyzje odpowiedzialne
nie wiem w jaki sposob mialby wygladac wklad spoleczenstwa w ta decyzje bo ilu ludzi tyle opinii wiec co - jakies referendum? i chyba ci ktorzy nie glosowali powinni miec mniejsze prawo glosu? nonsens
wiadomo to prezydent - ale i czlowiek brat ojciec dziadek itd dla mnie rodzina powinna miec prawo do propozycji miejsca pochowku
jest tez cos takiego jak ostatnia wola wiec kto wie moze takie bylo jego zyczenie
ale watpie by mogli przeforsowac swoj pomysl na sile bo raz konsultowali sie z wladzami (ktore na co dzien decyduje o losie panstwa) a dwa zgodzil sie dziwisz
wiem kto spoczywa na wawelu i to dzieki wspanialym 'NIE' - grupom facebookowym na ktorych wyszydza sie zmarlego
wiem tez ze nie wszystko jest czarno-biale i ze oprocz krolow ktorzy zostali tam pochowani przede wszystkim 'za to' ze byli krolami sa tam postacie dosc kontrowersyjne http://www.tvn24.pl/0,1652102,0,1,wawel ... omosc.html
ale i to niewazne bo dla mnie rownie dobrze mogliby pochowac prezydenta na polskiej wsi
nie sugeruje ze 'nalezy' mu sie wawel a jedynie jakiekolwiek miejsce wybrane przez jego rodzine
wiem ze w takiej sytuacji bardzo nie chcialabym zeby ktos inny ja podejmowal i protesty ludzi zapewne w wiekszosci zle myslacych/mowiacych o tej zmarlej osobie bylyby dla mnie krzywdzace
a mowili i mowia i owszem z powietrza sie to nie wzielo ale i negatywny komentarz mozna wywazyc i wyrazic go z szacunkiem a to co czyta sie czasem w necie moze przyprawic o dreszcze
nie mam zamiaru bronic ani oskarzac nikogo bo polityka nigdy sie specjalnie nie interesowalam politykow z malymi wyjatkami nie lubilam a instytucje panstwowe malo dla mnie znaczyly ale teraz nie jestem w stanie powiedziec co jest prawda a co nie dlatego ocene pozostawilabym tym ktorzy wiedza wiecej i na pewno i znaja nie tylko urzad ale czlowieka
napisalam to co napisalam tylko po to by wyrazic swoja frustracje i przerazenie tym co dzieje sie wokol
dlugo szukalam wypowiedzi innych ludzi z ktorymi moglabym sie zgodzic i znalazlam: http://pstraghi.blox.pl/2010/04/Odszedl ... ydent.html
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 14 kwi 2010, 02:54
skoro Wawel i polska wieś nie robią Tobie różnicy jako miejsce pochówku dla prezydenta, to dyskusja do nikąd nie zaprowadzi.
nie rozróżniasz symbolicznej istoty miejsca pochówku.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Ridllic 14 kwi 2010, 03:41
nie popierałem politycznych aspiracji prezydenta ale to nie znaczy ,że był głową państwa i nie zasługuje na miejsce spoczynku jakim jest Wawel jeśli taka jest wola zgodze się ,ale troszke przykro mi z powodu mieszkańców Warszawy bo wcześniej byl prezydentem tego miasta .

tylko pytanie czy jak Gen. Piłsudski nie został pochowany z małożonką Gen. Sikorski też nie to dlaczego zmienia się miejsce i tradycja ja wiem ze niektórzy napiszą co ja wypisuje że zyli całe życie razem to bedą spoczywać razem ale to miejsce zaczną sie komercyjne pochówki na Wawelu .

moje zdanie jest takie Prezydentowie owszem i tak samo oczywiście Kaczorowski który zginoł w tym samolocie ale trzeba sie zastanowić czy aby nie wyrządza się troszeczke sytuacji nie fair dla ludzi którzy tam spoczywają.

Ps. mam do Was pytanie bo wiele się mówi o tzw "śmierci bohaterskiej" ale moim zdaniem to bardzo tragiczna ale absolutnie nie bohaterska tylko przypadkowa śmierć jak Wy to odbieracie ??
Ridllic
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 14 kwi 2010, 09:02
Bohaterstwa tu nigdzie nie widzę....tragiczna owszem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 14 kwi 2010, 09:16
bunny_wrrr napisał(a):nie wiem w jaki sposob mialby wygladac wklad spoleczenstwa w ta decyzje bo ilu ludzi tyle opinii wiec co - jakies referendum? i chyba ci ktorzy nie glosowali powinni miec mniejsze prawo glosu? nonsens

Jakie referendum? :shock: Przecież wystarczyło odrobinę taktu w decyzji i nie wykazywanie takiej, a nie innej ignorancji w stosunku do opinii publicznej. Nie trzeba być wysokiej klasy specjalistą, żeby wiedzieć, ze pochówek na Wawelu prezydenta, który nie był lubiany, będzie odebrany jako wysoce kontrowersyjna sprawa.

bunny_wrrr napisał(a):wiadomo to prezydent - ale i czlowiek brat ojciec dziadek itd dla mnie rodzina powinna miec prawo do propozycji miejsca pochowku
jest tez cos takiego jak ostatnia wola wiec kto wie moze takie bylo jego zyczenie

No to w takim razie ja też chcę pochówku na Wawelu! Zapewniam, że rodzina mnie poprze. Wręcz tego żądam i takie jest moje ostatnie życzenie. Uważasz to za argument?

bunny_wrrr napisał(a):ale watpie by mogli przeforsowac swoj pomysl na sile bo raz konsultowali sie z wladzami (ktore na co dzien decyduje o losie panstwa) a dwa zgodzil sie dziwisz

Nie musieli forsować niczego na siłę. W takiej sytuacji JK wiedział, że mu się nie odmówi. Jarosław Kaczyński wykorzystał tę okazję (tak uważam!), do tego, żeby Kaczyńscy znaleźli "siłowo"swoje miejsce w historii (pomimo opinii ogółu, że na to nie zasługują, a czemu każdy wie).

bunny_wrrr napisał(a):wiem kto spoczywa na wawelu i to dzieki wspanialym 'NIE' - grupom facebookowym na ktorych wyszydza sie zmarlego
wiem tez ze nie wszystko jest czarno-biale i ze oprocz krolow ktorzy zostali tam pochowani przede wszystkim 'za to' ze byli krolami sa tam postacie dosc kontrowersyjne http://www.tvn24.pl/0,1652102,0,1,wawel ... omosc.html
ale i to niewazne bo dla mnie rownie dobrze mogliby pochowac prezydenta na polskiej wsi
nie sugeruje ze 'nalezy' mu sie wawel a jedynie jakiekolwiek miejsce wybrane przez jego rodzine

No to jest to dla Ciebie ważne, bo tak chciała rodzina, czy uważasz to jednak za nieistotne?

bunny_wrrr napisał(a):wiem ze w takiej sytuacji bardzo nie chcialabym zeby ktos inny ja podejmowal i protesty ludzi zapewne w wiekszosci zle myslacych/mowiacych o tej zmarlej osobie bylyby dla mnie krzywdzace

Ludzie mają język po to żeby gadać. Jak ktoś wciska im między usta, że był to jednak człowiek wspaniały, a jego czyny pokazują co innego to będą mówić tym głośniej i tym większy dawać upust negatywnym emocjom. Jakby był taki wspaniały to byłaby cisza. Zresztą jeśli tak dla Kaczyńskiego na Wawelu to dlaczego nie dla całej reszty, którzy tam zginęli?


bunny_wrrr napisał(a):nie mam zamiaru bronic ani oskarzac nikogo bo polityka nigdy sie specjalnie nie interesowalam politykow z malymi wyjatkami nie lubilam a instytucje panstwowe malo dla mnie znaczyly ale teraz nie jestem w stanie powiedziec co jest prawda a co nie dlatego

Większość jednak polityka interesuje. Ba! Są tu też tacy, którzy uważają, że społecznym obowiązkiem jest interesowanie się tym co władza robi i patrzeniem jej na ręcę.
Ostatnio edytowano 14 kwi 2010, 10:08 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Cyt.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 14 kwi 2010, 09:26
czytam, czytam, i nie mogę zrozumieć, jak możecie pisać że Kaczyński nie zrobił NIC dla Polski? Nie popierałam jego obecnej polityki (mam poglądy lewicowe), ale proszę, poczytajcie najpierw jego życiorys i wtedy wykrzykujcie tutaj, jakoby to nic nie zrobił.
Lech Kaczyński był doktorem habilitowanym nauk prawnych - specjalizował się w prawie pracy. W latach 1977-1980 współpracował z Komitetem Obrony Robotników (KOR) i Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża. Brał udział w sierpniowym strajku w 1980 roku. Potem był jednym z głównych ekspertów prawnych NSZZ "Solidarność". 13 grudnia 1981 roku, po wprowadzeniu stanu wojennego, został internowany. Zwolniony po 11 miesiącach, wkrótce został jednym z najbliższych współpracowników Lecha Wałęsy. Wespół z innymi prawnikami działającymi w podziemnej Solidarności opracowywał dla władz związku raporty na temat prawa w Polsce, przygotowywał też do obrony opozycjonistów wzywanych na przesłuchania. Od stycznia 1986 roku, po aresztowaniu Bogdana Borusewicza, kierował gdańską Regionalną Komisją Wykonawczą. Uczestniczył w przełomowych strajkach w Stoczni Gdańskiej w roku 1988. Brał udział w rozmowach Okrągłego Stołu.
Ponadto był senatorem, posłem, prezesem NIK, ministrem sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka, prezydentem Warszawy.
A przede wszystkim był prezydentem czyli Głową Państwa - to chyba znaczy ogromnie wiele?
I to waszym zdaniem jest NIC :?:
Ponadto czy Polacy naprawdę nie potrafią uszanować tej decyzji rodziny prezydenta i odpuścić sobie wszelkich manifestacji swego niezadowolenia w czasie żałoby narodowej :?: Ja jestem osobiście zażenowana wczorajszą manifestacją w Krakowie - patrzy na nas cały świat, a my urządzamy takie demonstracje w czasie żałoby. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale robić to publicznie w tak tragicznym dla Polski okresie... Wstyd!
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 14 kwi 2010, 10:01
agnieszka.m, Co zrobił jako prezydent dla Polski?? Bo to co opisujesz wcześniej - jest cała masa osób która zasług w tym okresie historii naszego państwa ma nawet więcej....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do