Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 13 kwi 2010, 21:25
wiola173 napisał(a):
Farrokh Bulsara napisał(a):Nie spodobało mi sie zachowanie Wałesy,na mszy podczas przekazywania sobie znaku pokoju nie zdobył sie na gest podania ręki Jarosławowi Kaczyńskiemu...

Pewnie zaraz mnie zlinczujecie, ale pan Wałęsa klasy nigdy nie miał, (słyszałam jego wypowiedź po katastrofie i była żenująca) więc czego się można spodziewać.


Dokładnie, to mówienie o tym, że nic nie będzie takie samo, bo szybko takich ludzi "nie odbudujemy" było żenujące. Ale jeszcze bardziej przegięła minister Kopacz, gdy opowiadała o tym, jak p. Kaczyńską identyfikowano po dłoniach, paznokciach etc. Ja rozumiem, że identyfikacja ciał po katastrofie jest niesłychanie przykrą czynnością, ale ta wypowiedź była po prostu skrajnie niesmaczna i nie na miejscu.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Farrokh Bulsara 13 kwi 2010, 21:30
Karawana idzie dalej ,myslenie ze smierc tych ludzi zmieni swiadomosc społeczna jest bardzo naiwne(gdzie jest pokolenie JP2??).. za tydzień ,dwa wszystko wróci do normy,emocje opadna i zacznie sie prawdziwe życie którego zasady wyznaczać beda jak narazie najbardziej rzeczywiste prawa Darwina.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 13:52

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 13 kwi 2010, 21:41
Mnie w tej całej żałobie najbardziej drażni hipokryzja mediów. Całe lata Kaczyński był przez nie wyśmiewany i opluwany, a teraz "wielki człowiek" , "patriota" etc. I ten pochówek na Wawelu k/Piłsudskiego. Szkoda, że nie w piramidzie! Albo w Watykanie.
Ostatnio edytowano 13 kwi 2010, 21:43 przez pete_27, łącznie edytowano 1 raz
pete_27
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez montechristo 13 kwi 2010, 21:43
Barack Obama przyleci na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego - poinformował Biały Dom.

Najpotężniejszy człowiek świata będzie żegnał naszego Prezydenta.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 13 kwi 2010, 21:47
Farrokh Bulsara napisał(a):Karawana idzie dalej ,myslenie ze smierc tych ludzi zmieni swiadomosc społeczna jest bardzo naiwne(gdzie jest pokolenie JP2??).. za tydzień ,dwa wszystko wróci do normy,emocje opadna i zacznie sie prawdziwe życie którego zasady wyznaczać beda jak narazie najbardziej rzeczywiste prawa Darwina.


Ja nie miałem nawet przez chwilę wątpliwości, że będzie jakiekolwiek "zjednoczenie", "zmiana". Natomiast jestem przekonany, że decyzja o pochówku podzieli naród jeszcze bardziej.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 13 kwi 2010, 21:49
pete_27 napisał(a): I ten pochówek (...). Szkoda, że nie w piramidzie! .


Rozwaliło mnie to ;)

montechristo napisał(a):Najpotężniejszy człowiek świata będzie żegnał naszego Prezydenta.


Że niby Obama jest najpotężniejszym człowiekiem świata? A z której strony? ... :? :roll:

[Dodane po edycji:]

A zjednoczenie będzie- na kilka dni/tygodni/miesięcy... Przypomnijcie sobie co było po śmierci Papieża.
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 13 kwi 2010, 21:55
jak nie Obama, to kto..... - Osama?

może też wpadnie.....

przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. brak powagi zaczyna być po prostu zdrowszym podejściem.

[Dodane po edycji:]

nie wiem, dlaczego ciągle wspominacie jak to było po śmierci Papieża. skupiacie się tylko na złych elementach. przepraszam, ale czy żal i żałoba mają trwać zawsze? mamy trwać w zadumie na zawsze??? jeżeli ktoś jest wrażliwy i potrafi głębiej odczuwać, na tym śmierć Papieża odcisnęła jakiś znak. jaki? to jest sprawa osobistego przeżywania danego człowieka.
poza tym, jeżeli miłość do bliźniego i pokojowe nastawienie nie może trwać zawsze, bo przecież ziemia kręci się dalej, dobrze że jest nam dane choć na chwile się zatrzymać.
gadanie, że i tak nic dobrego w Polakach nie zostanie, jest typowym polskim zrzędzeniem.
we mnie zostanie. być może w moim sąsiedzie z naprzeciwka też.
może lepiej skupić się na tym, co ja mogę wynieść z tego wydarzenia, jaką naukę mi to przekazuję, co mogę zmienić na lepsze w sobie, zamiast mówić, że za tydzień znowu będzie do dupy.
IMHO.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 13 kwi 2010, 22:01
Kiedyś Jan Paweł II czy Matka Teresa. Obecnie wg mnie Papież, albo choćby Dalajlama... Ale na pewno nie żaden prezydencik. Ale to tylko moje zdanie.

p.s. Ja nie mówię, że żałoba ma trwać zawsze ale np zjednoczenie i jakiś szacunek ludzki. Po śmierci Papieża też miały być zmiany i co? Jak jest każdy widzi. Teraz w polityce też jest normalnie, ale za kilka tygodni znowu będzie ''spieprzaj dziadu' itd- o takich zmianach mówię/piszę...
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 13 kwi 2010, 22:06
Niestety, ale jakby na to nie patrzeć Stany Zjednoczone są mocarstwem. Co czyni Obamę jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie.

Magda, ale ja mówię, że zmiany powinniśmy odczuwać w sobie, sami je w sobie przeprowadzać, zamiast biadolić "no gdzie te zmiany, gdzie te zmiany???". czy Ty się zmieniłaś? jeśli tak - no to masz zmiany. jeśli się nie zmieniłaś..., to o nie nie pytaj...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 13 kwi 2010, 22:08
Właściwie to prawda, szanse na zmienienie się ludzi są niewielkie. Ale bynajmniej nie z powodu rangi wydarzenia, tylko z powodu powszechnego podejścia do tych zmian na zasadzie "jak sąsiad się zmieni, to ja też... ale to on musi pierwszy". :shock:
Zmiany nie dokonują się poprzez dekrety, tylko poprzez najzwyklejszych ludzi !
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 13 kwi 2010, 22:09
Ja się nie zmieniłam, bo nie jestem politykiem. Chodzi mi o to, że teraz wszyscy politycy biadolą że będzie inaczej, że będzie szacunek, że nie będą sobie do gardeł skakać... No trzymam za nich kciuki, ale i tak wiem ile im z tego wyjdzie :?

A to, że Obama ma duże wpływy nie czyni go jeszcze najpotężniejszym człowiekiem, bo potęga to nie tylko wpływy...

Ale to tylko moje, skromne zdanie :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 13 kwi 2010, 22:13
no widzicie, ja o zupie, Wy o dupie. jeżeli w Was to nic nie zmieniło, to nie oczekujcie zmian w innych.... a w politykach tym bardziej, heh.

kto chce widzieć negatywy to je widzi. jak chcesz zmienić świat, zacznij od siebie :)
nie można negować wszystkiego dla zasady. Obamy też nie - czas pokaże czy zasługuje na potęgę, którą zarządza.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez montechristo 13 kwi 2010, 22:13
God's Top 10 napisał(a):Właściwie to prawda, szanse na zmienienie się ludzi są niewielkie. Ale bynajmniej nie z powodu rangi wydarzenia, tylko z powodu powszechnego podejścia do tych zmian na zasadzie "jak sąsiad się zmieni, to ja też... ale to on musi pierwszy". :shock:
Zmiany nie dokonują się poprzez dekrety, tylko poprzez najzwyklejszych ludzi !



A ja nie do końca chce się zmieniać jeśli mówimy o patriotyzm, i takie poczucie sprawiedliwości, byłem w takim duchu wychowywany i jest mi dobrze z tym. Natomiast zawsze warto sie rozwijać, coś poprawiać....
I ja wierze w Polaków i myślę że jak tyle ważnych i zacnych osób z całego świata - to smutne i tragiczne wydarzenie zauważa i solidaryzuje się z nami to my Polacy też gdzieś w duchu to w sobie przeżyjemy
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 13 kwi 2010, 22:16
Czarny humor z internetu w grupie "JA też chcę być pochowany na Wawelu":

"Szukam towarzystwa do krypty. Nie musi być mężem stanu. W ogóle nie musi być mężem." :D
pete_27
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do