Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Natascha 11 kwi 2010, 18:14
Też jestem przeciwna uprzedzaniu się do zwykłych Rosjan. Przeciez oni równiez padają ofiarą polityki swojego państwa- chociażby Kursk i Biesłan.
A co do katastrofy samolotu to absolutnie nie wierzę w żaden rosyjski spisek. Myślę, że pilot wykonał rozkaz oficjeli i lądował choć nie powinien. Mogli myśleć , że informacja z wieży w Smoleńsku była prowokacją, by nie zdążyli na uroczystość. Zresztą wszystko wyjaśni badanie czarnych skrzynek.
Natascha
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 11 kwi 2010, 18:16
Natascha napisał(a):Zresztą wszystko wyjaśni badanie czarnych skrzynek.

Obawiam się, ze nie bardzo....nawet jeśli lądował pod naciskiem prezydenta (o czym wszyscy po cichu mówią) to niestety teraz już nie da się tego udowodnić.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez wovacuum 11 kwi 2010, 18:27
fobia, ja nie napisalam,ze sa.Napisalam,ze slyszalam i tyle w tym temacie.ot co.
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 11 kwi 2010, 18:37
Ja już mam dość tej całej szopki. Znaczki zniczów na naszej-klasie, udawanie na pokaz wielce wzruszonych i oburzonych tym, że ktoś nie przeżywa tak samo dotkliwie żałoby, mówienie że Prezydent był bohaterem w momencie, kiedy tydzień temu się z niego nabijano i mówiono żeby jak najszybciej przestał rządzić (to delikatne określenia).

Mnie się ktoś czepia że moje życie toczy się dalej, że byłam zła bo miałam pustą lodówkę, że nie położyłam się krzyżem w kościele, że to brak szacunku. A jakim szacunkiem jest takie zakłamanie? Jeśli tydzień temu oglądając 'Szymona Majewskiego' nabijałeś się z 'Rozmów w tłoku' z parodii Kaczyńskiego, a dziś płaczesz, wklejasz znicze i durne zdjęcia na NK i do tego wypominasz innym że ŻLE przeżywają żałobę- żle, bo nie płaczą publicznie, bo nie robią szopki na pokaz, bo czują smutek i szok, ale nie żal jakby im ktoś bliski zmarł. Ja też Wam mogę zarzucić brak szacunku- bo zamiast zachować żałobę w sercu to żalicie się na 8 stron na forum i płacząc robicie już lekką przesadę. Takie na pokaz to wszystko...

Zanim na kogoś naskoczycie to się zastanówcie nad sobą. I dajcie każdemu przeżywać te chwile po swojemu, bez oceniania. Bo sami nie jesteście lepsi. Z Panem Bogiem, tyle ode mnie.
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 11 kwi 2010, 18:39
Przypominam, że w tej katastrofie zginął nie tylko prezydent ale ponad 90 innych osób...... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez paradoksy 11 kwi 2010, 18:43
magdalenabmw, przecież nt. osobistego przeżywania tragedii już były wypowiedzi i chyba wątek został pod tym względem zakończony?
nie wiem jaki sens ma ten post - nie jesteś pępkiem świata. a temat drążysz i drążysz... daj sobie siana.
ed:
no o to mi chodziło..
paradoksy
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez magdalenabmw 11 kwi 2010, 18:45
linka napisał(a):Przypominam, że w tej katastrofie zginął nie tylko prezydent ale ponad 90 innych osób...... :-|



Dokładnie. Ale to nie znaczy że moje życie się skończyło i mam przestać jeść, przestać się martwić o wszystko, usiąść i płakać.
Czuję smutek w sercu, i wydaje mi się że jest on więcej warty niż puste wklejanie tych durnych zniczy na naszej-klasie i pitolenie jak jest bardzo smutno, w momencie kiedy tydzień temu się z tych ludzi nabijano- biorąc pod uwagę polityków, nie ludzi cywilnych. Najbardziej mi żal tych młodych studentek, o nich nikt nie mówi... Ale to Wasza sprawa jak to przechodzicie, ja od tej całej szopki chcę trzymać się z daleka. Ale PROSZĘ Was o nie pisanie mi do jasnej cholery że nie mam szacunku bo martwię się tym, że sklepy zamknięte- nie wiem jak Wasze, ale moje życie TRWA nadal, i nadal muszę się martwić co do garnka włożyć. A żałobę mam w sercu :!:

Paradoksy- widzę że kilka nadgorliwych nadal do mnie piło że nie mam szacunku i o la Boga co jeszcze bo jestem zła, że sklepy zamknięte. Chciałam tylko zaznaczyć że sami z tą swoją sztuczną żałobą na pokaz też nie są lepsi ode mnie.

Dobra, koniec, nie chcę osta dostać.

Miłego dnia.
Ostatnio edytowano 11 kwi 2010, 18:46 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
Powód: skończ już o tych sklepach, to inni nie będą do tego wracać..
magdalenabmw
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Farrokh Bulsara 11 kwi 2010, 18:52
ależ madziu nie wiesz ze pospulstwo wrecz uwielbia wyszukiwac sobie ofiary i pastwic sie nad nimi szczególnie wsród ludzi którzy maja odmienne zdanie niz oni w danym temacie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 13:52

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez paradoksy 11 kwi 2010, 18:54
Farrokh Bulsara - nie rozumiesz słowa "offtop"?
to nie temat na osobiste wynurzenia dot. poszczególnych osób :roll:
napiszę w skrócie - jeszcze jeden post nie na temat, lub prowokujący kłótnię i polecą osty.
paradoksy
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez gregory21 11 kwi 2010, 19:03
paradoksy, kolacje lepiej zrob :D
gregory21
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Majster 11 kwi 2010, 19:15
Temat chyba do zamkniecia.
Smutne jest to co sie stalo, i smutne jest to co sie dzieje tutaj.

Tak to niestety jest, ze nawet wobec ewidentnej tragedii nadal pozostajemy podzieleni. Jesli ktos widzi tylko to, ze Lech Kaczyński nie był popularnym prezydentem i na tej bazie buduje wywody o hipokryzji i zaklamaniu, to błądzi. To, co stało sie na lotnisku w Smolensku jest ogromnym dramatem wielu rodzin, ich znajomych, przyjaciół, wspołpracowników, kolegów, sąsiadów.. Ludzie z nimi związani zostali w nagły sposób postawieni w zupelnie dla nich nowej sytuacji, pod ogromną presją tego wydarzenia, opinii publicznej, społeczności miedzynarodowej. Nie pora wywlekać błędy, niewazne czy mialy miejsce, czy nie. Nie pora na snucie teorii spiskowych i szukanie winnych tej tragedii gdy świeczki na placu pod pałacem nadal płoną. To przecież przede wszystkim byli ludzie, wielu ludzi. Uszanujmy ich pamięć i zamilknijmy już .. Niech to milczenie bedzie wyrazem naszego zrozumienia i wspolodczuwania z innymi, tej szlachetnej cechy danej naszemu gatunkowi...
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 kwi 2010, 01:15
Chyba jeszcze nie wszystkie tematy i emocje zostały wyczerpane. Z każdym dniem pojawią się nowe informacje, będziemy przeżywać to jeszcze długi czas.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez soulfly89 12 kwi 2010, 02:56
Tak a propos podziału, nie wiem czy to coś rozjaśni, ale rozmawiałam dzisiaj ze znajomymi z Wawy i doszłam do wniosku że w stolicy inaczej się to przeżywa niż w reszcie kraju - raz, że tam jest sporo ludzi, którzy niedawno zmarłych znali i widywali, dwa, że tam się odbywają główne ceremonie z tym wszystkim związane. Dziennikarze w tv (czyli w Warszawie) wyglądają na naprawdę przejętych, oni raczej nie udają i to raczej nie jest hipokryzja, chyba aż tak się nie da udawać. U mnie na prowincji ;) nie było syren, wszystko działa normalnie, dzieci się drą na podwórku (tzn może nie teraz, bo jest noc, ale rano się darły). Ja nie mogę patrzeć już ani słuchać o tym i trochę mi szkoda, że nie potrafię się bardziej przejąć tym co się stało.

Aha i jeszcze jedno - jak zobaczyłam w jakiejś relacji jak Putin przytula i klepie Tuska który właśnie się podnosi z klęczek to mi się zrobiło sympatycznie, widzę postęp między sztywnym post-komunistycznym przywódcą a normalnym człowiekiem, nawet jeśli to tylko gest, to jednak coś znaczy. Kiedyś byłam na wakacjach z Rosjanami dużo lepiej się rozumieliśmy nawzajem niż na przykład Polacy z Francuzami...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 12 kwi 2010, 09:43
W kilka godzin po tej tragedii, w TV można było zobaczyć fotografie Pana Prezydenta takie, jak do niedawna - z poważną miną (która bardziej pasowała do tego, by podważać politykę Pana Prezydenta). Dopiero pod koniec sobotniego dnia, zaczęły pojawiać się coraz cieplejsze fotografie: przytulonych, uśmiechniętych Państwa Kaczyńskich (co by oznaczało, że jednak takie momenty były uwiecznione, ale trzeba było je "odkopać" w archiwach - jak to się ma do rzetelności i bezstronności dziennikarskiej ? :evil: ).
Natomiast od niedzieli liczni komentatorzy życia publicznego w Polsce niemal prześcigali się w opowiadaniu anegdot o Parze Prezydenckiej, przedstawiając ją w niezwykle ciepłych, ludzkich zachowaniach, nawet w gafach, do których umieli się przyznać, zdystansować i przeprosić.
Mam teraz żal do dziennikarzy, że prezentowali Parę Prezydencką dopiero po jej śmierci właśnie taką: ciepłą, życzliwą, serdeczną, z dystansem do siebie - po prostu ludzką. Zamiast tego wcześniej woleli wybiórczo prezentować te osoby w niekorzystnym świetle, by poprzez zniechęcanie do osób, zniechęcać do ich polityki. :-|
Ale największy żal mam do siebie, że uwierzyłem w zafałszowany obraz tych ludzi. :(

Możliwe, że gdybym wcześniej "znał" od tej strony Pana Prezydenta, nie zmieniłbym poglądów politycznych, ale na pewno inaczej postrzegałbym ludzi, którzy je głoszą.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do