Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez gregory21 11 kwi 2010, 12:58
poraz kolejny wymazalem to co napisalem:) przemilcze:) pozdrawiam
Ostatnio edytowano 11 kwi 2010, 13:01 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: To następnym razem daruj sobie nawet taki wpis........
gregory21
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Feith 11 kwi 2010, 14:03
Ja osobiście nie odczuwam żałoby zbyt dotkliwie, ale nie ukrywam, trochę mną ta katastrofa wstrząsnęła. Fakt, że dziś zostaliśmy w domu bez pieczywa i pozostaje jedzenie z torebki, ale jeden dzień można się bez sklepów obejść, jeżeli nie żal, to okażmy chociaż szacunek. U rodaków denerwuje mnie za równo pokazowa żałoba, jak i nie taki rzadki zupełny brak empatii. Chyba we wszystkim należy zachować równowagę.

Współczuję rodzinom ofiar. Medialny szum, zamieszanie - to tylko pogłębia ich tragedię.

Teraz zacznie się pewnie śledztwo, jak zwykle pojawiają się różne teorie. Niektórzy z moich znajomych tworzą już jakieś teorie spiskowe. Ciekawa jestem wyniku tego wszystkiego...
Feith
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez paradoksy 11 kwi 2010, 14:08
Feith napisał(a):Medialny szum, zamieszanie - to tylko pogłębia ich tragedię.

wydaje mi się, że akurat w tym przypadku medialny szum ma swoje uzasadnienie...
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Feith 11 kwi 2010, 14:12
Z tym się zgadzam. Ale gdyby ktoś bliski mi umarł, nie wiem, jakbym się czuła, słysząc o tym na każdym kroku... To co uzasadnione i właściwe, bywa też bolesne.
Feith
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez paradoksy 11 kwi 2010, 14:14
Feith napisał(a):Z tym się zgadzam. Ale gdyby ktoś bliski mi umarł, nie wiem, jakbym się czuła, słysząc o tym na każdym kroku... To co uzasadnione i właściwe, bywa też bolesne.

myślę, że najbliższa rodzina była akurat nastawiona na jakikolwiek szum z jakiekolwiek powodu... jakby nie było, to są/były osoby publiczne. funkcje, jakie pełnili po prostu się z tym wiązały...
co oczywiście nie zmienia faktu, że rzeczywiście, gdyby któregoś bezpośrednio dotyczyła taka sytuacja, było by nieciekawie...

ed:
link do raportu specjalnego (w skrócie)
http://www.mmsilesia.pl/10015/2010/4/11 ... egory=news

ed2:
podobno matka Kaczyńskich nic nie wie... :-|
paradoksy
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 11 kwi 2010, 14:22
Feith napisał(a):Teraz zacznie się pewnie śledztwo, jak zwykle pojawiają się różne teorie. Niektórzy z moich znajomych tworzą już jakieś teorie spiskowe.
Nie dalej, jak pół godziny temu w tv słyszałem wypowiedź "redaktora" Pospieszalskiego, który wysnuł teorię, jakoby Marszałek Komorowski, p.o. Głowy Państwa wysłał "swojego człowieka" do Kancelarii Prezydenta, by odszukać "Aneks do raportu o likwidacji WSI" :shock: Skoro takie "osobistości opiniTFUrcze" zachowują się w ten sposób, czego oczekiwać po zwykłych ludziach ? :roll:

Swoją drogą, Prezydent Kaczyński prawdopodobnie w swojej wizji Polski, wyobrażał sobie Polaków zjednoczonych, a teraz (choćby częściowo) to się udało, szkoda tylko, że za tak ogromną cenę. :(

Pozostaje zacytować słowa ks. Jana Twardowskiego: "śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą".
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Feith 11 kwi 2010, 14:30
Ja usłyszałam ostatnio, jakoby wszystko było winą Rosjan. Ruski samolot, ruskie terytorium i jeszcze pewnie specjalnie nas źle pokierowali...
Dla mnie to trochę bulwersujące - zamiast uczcić tragedię, wolimy wykorzystać ją w kolejnym przejawie uprzedzeń wobec "złej Rosji".
Feith
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez fobia 11 kwi 2010, 14:36
denerwuje mnie snucie przeróżnych teorii spiskowych :roll: a jakby to był amerykański samolot na amerykańskiej ziemi?
Putin na pewno napuścił mgłę na polski smolot :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez wovacuum 11 kwi 2010, 14:43
fobia, niestety ale ja tez slyszalam o roznych teoriach spiskowych zwiàzanych z tà tragedià i to z ust czlowieka, ktory jest czynny politycznie..ach nie wiadomo co o tym wszystkim myslec.Niestety tak bylo ,jest i bèdzie.Pozyjemy,zobaczymy.
wovacuum
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez Natascha 11 kwi 2010, 16:29
Feith napisał(a):Ja usłyszałam ostatnio, jakoby wszystko było winą Rosjan. Ruski samolot, ruskie terytorium i jeszcze pewnie specjalnie nas źle pokierowali...
Dla mnie to trochę bulwersujące - zamiast uczcić tragedię, wolimy wykorzystać ją w kolejnym przejawie uprzedzeń wobec "złej Rosji".

Rosjanom akurat ta katastrofa jest bardzo nie na rękę.

[Dodane po edycji:]

Cały świat o tym mówi. Cały świat dowiedział się o tym, co stało się w Katyniu 70 lat temu. Wszyscy patrzą Rosji na ręce.
Natascha
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez solipsea 11 kwi 2010, 16:58
Amon_Rah napisał(a):Ja myślę, że jako naród powinniśmy docenić gesty, które wykonała w stosunku do nas Rosja. To, że łączą się z nami w bólu w obliczu tragedii. I myślę, że zamiast szerzyć jakieś paranoiczne teorie spiskowe, przyszła wreszcie pora, aby w końcu się pojednać z naszym bratnim słowiańskim narodem, i przestać szerzyć tę chorą sztuczną nienawiść, z której nie mamy żadnych korzyści. Osobiście znam wielu Rosjan i są to wspaniali, otwarci i serdeczni ludzie, i ubolewam nad tym, że mają tak fatalną opinię w naszym kraju opartą o wieloletnie durne stereotypy.


Rosjanie jako naród i owszem - to na prawdę fajni ludzie. Ale co do władzy... jakoś nie przepadam za ich widokiem. :/

PS: Nie sieję teorii spisku, jak by się ktoś pytał.
solipsea
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 kwi 2010, 17:25
Przyłączam się do wypowiedzi Amon_Rah. Osobiście to scena polityczna naszego kraju jakoś nigdy mnei nie interesowała w takim stopniu,że mogłabym pomyśleć,że też mam wpływ na cos co moze się dziać w naszym kraju. Wiem,ze to błędne myślenie.....bo jakby wszyscy postępowali tak jak ja.....to nikt nie poszedłby np. na wybory itp.
Fakt jest taki,że ciągle rozdrapujemy i drążymy rany i problemy jako kraj. Wiem też,ze rodziny których bliscy zginęli w Katyniu mają prawo wiedzieć i znać nazwiska tych osób. Tu powstaje dylemat...........bo owiane jest to tajemnicą. Za dużo nienawiści i złosci jako kraj mamy do ludzi, których wciąż obarczamy poczuciem winy za to co się kiedyś stało. Myślę,że to, co się wczoraj wydarzyło....ta straszna tragedia....... nie jest bez znaczenia. Nie wiem czy mogę siebie nazwać osobą wierzącą. Jestem katolikiem i zostalam wychowana w wierze katolickiej. Z praktykowaniem u mnie bywało różnie. Natomiast mogę tylko od siebie powiedzieć to,że u kazdego człowieka napewno pojawia się uczucie smutku, zadumy.

Z negatywnych emocji nic pozytywnego nie mogło się urodzić. Naród doznał tak wielkiej straty,że ciężko o tym mówić.
Wiadomo,ze z przeszłoscią jest sie ciężko pogodzić zwłaszcza kiedy była okrutna. Ale to było kiedyś, bardzo dawno. Jeśli będziemy ciągle żywili do kogoś nienawiść i nie wybaczymy .......to nic nowego, pozytywnego nie powstanie.....zagubimy się gdzieś po drodze.

Ja tą straszną sytuację odnoszę do siebie. Trzeba w życiu zaufać, zawierzyć, napewno wyzbyć się negatywnych emocji chociaż jest t o trudne. Jak chcę wyzdrowieć, napewno muszę cos zmienic w sobie, jakiś stereotyp myśleniowy, który spowodował to,ze mam wewnętrzne konflikty.

Nienawiść do człowieka, do ludzi niczego nie wnosi, natomiast może wywołać tragedię. Ale to jest tylko moje zdanie, którego nie będę narzucała innym.....bo niestety nie mam takiego prawa.
Wg mnie ta tragedia jest symbolem, wręcz namacalnym znakiem,że brak wiary, a wręcz bezsensowne wzniecanie nienawiści u siebie do kogokolwiek czy czegokolwiek powoduje właśnie takie skutki i następstwa.

Żałoba jest po to by ją przeżywać. Każdy ma prawo do osobistego przeżywania tego co się wczoraj wydarzyło. Każdy to czyni na swój sposób.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez al_bundy123 11 kwi 2010, 18:00
Amon_Rah napisał(a):Ja myślę, że jako naród powinniśmy docenić gesty, które wykonała w stosunku do nas Rosja. To, że łączą się z nami w bólu w obliczu tragedii. I myślę, że zamiast szerzyć jakieś paranoiczne teorie spiskowe, przyszła wreszcie pora, aby w końcu się pojednać z naszym bratnim słowiańskim narodem, i przestać szerzyć tę chorą sztuczną nienawiść, z której nie mamy żadnych korzyści. Osobiście znam wielu Rosjan i są to wspaniali, otwarci i serdeczni ludzie, i ubolewam nad tym, że mają tak fatalną opinię w naszym kraju opartą o wieloletnie durne stereotypy.

Ja myślę że za dużo nas dzieli jako narody/kraje (wystarczy przejrzeć historię naszych kontaktów na przestrzeni wieków i ostatnie poczyniania z obu stron, gazociąg, tarcza antyrakietowa, ukraina, gruzja itd). Te tarcia nie wzięły się ot tak ze złej woli i naprawdę któraś ze stron musiałaby pójść na naprawdę duże ustępstwa których w obecnej sytuacji nie potrafię sobie wyobrazić. No bo jak wyobrażasz sobie pojednanie teraz jak się to ma odbyć ?? Tusk z Putinem podadzą sobie ręce i powiedzą że wszystko jest ok i co to da ?? Przecież wiadomo że nie chodzi tu o ogólnienia że Polacy są źli albo Rosjanie są źli (no bo jeśli ktoś tak to postrzega to musi być jakiś ograniczony chyba). Po prostu Polska i Rosja mają sprzeczne interesy na wielu płaszczyznach i nie da się ich pogodzić. Więc moim zdaniem nic to nie zmieni, gesty to tylko gesty zresztą co można zrobić w takiej dramatycznej sytuacji ?? Oczywiście że trzeba je docenić ale nie można ich przeceniać. Takie jest moje zdanie. Obym się mylił ale :?
Pozdrawiam
G
Ostatnio edytowano 11 kwi 2010, 18:07 przez al_bundy123, łącznie edytowano 1 raz
al_bundy123
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez fobia 11 kwi 2010, 18:04
Amon_Rah, podpisuję sie pod Twoim postem obiema rękami ! wovacuum, to ,że słyszałaś coś od kogoś kto jest czynny politycznie nie znaczy ,że tak jest na prawdę. Nie ma żadnych spisków ludzie!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do