Nasz prezydent nie żyje !

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez evanes 10 kwi 2010, 21:40
:8): Ech. :blabla: :comone: :zonk: :zonk: :brawo: :hide: :pirate: :angel:
Ostatnio edytowano 10 kwi 2010, 22:14 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: koledze Vasquesowi ZNOWU podziękujemy......
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 mar 2010, 17:10

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez montechristo 10 kwi 2010, 21:45
evanes napisał(a)::8): Ech. :blabla: :comone: :zonk: :zonk: :brawo: :hide: :pirate: :angel:


Trzeba się za Ciebie pomodlić. bez odbioru
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez tomakotunio 11 kwi 2010, 00:31
Stała się wielka tragedia i to jest fakt. Denerwuje mnie natomiast "sztuczne" moim zdaniem zachowanie wieeelu Polaków. Nie oszukujmy się- nasz prezydent nie był lubiany(choć akurat ja go lubiałem i szanowałem) i wielu bardzo źle mu życzyło, ciągle go wyśmiewano, a teraz wielki żal. Dodatkowo jeszcze te teksty w TV w stylu "teraz ludzie będą lepsi" to już wogóle śmiech. Po śmierci papieża miało być podobnie i co? Kilka dni po tym wydarzeniu kibice dwóch nienawidzacych się drużyn piłkarskich(o ile pamiętam były to kluby z Łodzi lub z Krakowa) wywołali naprawdę sporą awanturę. Inni ludzie w mojej opinii również lepsi się nie stali.

Co do tych teorii spiskowych jakie niektórzy zasugerowali, to w sumie by było to całkiem możliwe, ale nie bardzo widzę jak- pilot samobójca gotowy poświęcić swoje życie?
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez fobia 11 kwi 2010, 00:57
tomakotunio, ja nie przepadałam za Kaczyńskim ,ale nie życzyłam mu źle, al juz na pewno nie życzyłam mu śmierci. Nie opłakuje człowieka ,ale prezydenta Polski i pozostałe 96 odób ,które też zginęły a pełniły ważne funkcje w kraju.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez bunny_wrrr 11 kwi 2010, 03:45
no tak jednym nie pasuja wirtualne znicze wstazki etc a drugim za daleko posunieta zaloba-no paranoja
symbol to symbol kazdy przezywa na swoj sposob nie nam oceniac co jest szczere a co nie
zal mi jedynie tych pseudocynicznych ludzi 'bojkotujacych' zalobe w ogole...
zachowania skladajacych hold zmarlym hipokryzja bym nie nazwala bo dla mnie to mowic jedno a robic drugie
a wiem z wlasnego doswiadczenia ze zdanie mozna zmienic latwiej niz sie mozna spodziewac
w obliczu smierci wszystko moze sie zmienic diametralnie...
nawet jesli sie kogos nienawidzilo i nie tylko ze zwyklego szacunku dla zmarlych

eh to wszystko absurd
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez pete_27 11 kwi 2010, 10:37
Tragedia straszna, nie da się opisać, byłem w szoku jak się dowiedziałem. W mojej głowie powoli jednak zaczynają się pojawiać pytania(które zaczną się agresywnie pojawiać w mediach):

1. Dlaczego leciało tyle ważnych osobistości w jednym samolocie? Przecież są procedury, warunki bezpieczeństwa, wreszcie zwykły rozsądek. Dowództwo armii, posłowie, oraz prezydent. Wierchuszka kraju w jednym samolocie. Skrajnie nieodpowiedzialne wg mnie.

2. Zacznie się szukanie odpowiedzialnych-błąd człowieka, sprzętu etc. Czemu pilot kołował tyle przed startem i kilka razy podchodził do lądowania? Odradzano lądowanie na tym lotnisku, warunki były złe etc. Może pojawił się tu jakiś nacisk na pilota? Sytuacja z lądowaniem w Gruzji wydaje się być podobna. Jeśli tak się stało to ten co naciskał, zapłacił za to straszliwą cenę.

3. Czemu nie umiemy wyciągać wniosków z historii? Już raz nam cudem ocalał premier Miller spadając w helikopterze na ziemię. Czemu park maszyn jest nadal taki jaki jest? Mądry Polak po szkodzie. Ale przecież wiem czemu - politycy obawiali się reakcji zawistnego społeczeństwa nie chcącego, żeby władza się "woziła". Z drugiej strony ci sami politycy dawali pokaz hipokryzji nie kupując maszyn, żeby przypodobać się ludziom. Przetargi przecież były już tuż tuż i były porzucane. Zaraz się pewnie pojawią głosy - "samolot był sprawny, remontowany" etc. Tylko, że może w takiej sytuacji w jakiej pilot się znalazł, nową, bardziej zwrotną, lżejszą maszynę można było jeszcze wyprowadzić? Zakładam, że nowy sprzęt jest w każdym calu lepszy od 40-letnich staruszków. Dlaczego aparatura zawiodła? Może ten sprzęt był po prostu słaby? Nagle okazało się, że maszyna jest tuż nad drzewami, a miała być kilkadziesiąt metrów wyżej. Błąd aparatury?

Tyle z mojej strony. Idę zapalić świeczkę.
pete_27
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez paradoksy 11 kwi 2010, 11:43
bunny_wrrr napisał(a):zal mi jedynie tych pseudocynicznych ludzi 'bojkotujacych' zalobe w ogole...

mnie to najbardziej rozpitala, a pomysłowość ludzi w takich chwilach nie zna granic..
np. http://www.facebook.com/group.php?v=wal ... 5875540630

:roll:
pete_27 napisał(a):1. Dlaczego leciało tyle ważnych osobistości w jednym samolocie? Przecież są procedury, warunki bezpieczeństwa, wreszcie zwykły rozsądek. Dowództwo armii, posłowie, oraz prezydent. Wierchuszka kraju w jednym samolocie. Skrajnie nieodpowiedzialne wg mnie.

to pytanie pojawia się już od wczoraj... właśnie to dla mnie też największy znak zapytania.
paradoksy
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez gregory21 11 kwi 2010, 11:49
paradoksy napisał(a):
bunny_wrrr napisał(a):zal mi jedynie tych pseudocynicznych ludzi 'bojkotujacych' zalobe w ogole...

mnie to najbardziej rozpitala, a pomysłowość ludzi w takich chwilach nie zna granic..
np. http://www.facebook.com/group.php?v=wal ... 5875540630

:roll:
pete_27 napisał(a):1. Dlaczego leciało tyle ważnych osobistości w jednym samolocie? Przecież są procedury, warunki bezpieczeństwa, wreszcie zwykły rozsądek. Dowództwo armii, posłowie, oraz prezydent. Wierchuszka kraju w jednym samolocie. Skrajnie nieodpowiedzialne wg mnie.

to pytanie pojawia się już od wczoraj... właśnie to dla mnie też największy znak zapytania.



mimo wszystko wydaje mi sie za kazdy powinien przezyc zalobe na swoj sposob, dzis sam szukalem otwrtego sklepu 40 min , jest mi przykro ze tak sie stalo... ale czy nie robi sie powoli szopka z tego tragicznego zajscia??

co do 2giego ,, jeszcze jakis czas temu standard jaki jest na zachodzi w sensie nie latania , przemieszczania sie tylu waznych ludzi obowiazywal rowniez w polsce.. niestety ktos to zmienil... dla przykladu z tego co wiem receptura coca-coli jest w sejfie do ktorego dostep jest tylko kiedy 2 osoby ktore maja klucze beda razem, maja zakaz latania razem samolotem i iinymi srodkami transportu i chyba nawet zblizania sie na jakas odleglosc bez wyraznnego powodu... a to tylko coca - cola
gregory21
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez solipsea 11 kwi 2010, 11:52
Straszna tragedia...:( Nawet dzisiaj, jakoś słabo to do mnie dociera... To wszystko wydaje się takie nierealne, ale jednak... Pokój duszom wszystkich ofiar katastrofy. (*) :(

Nie widzę sensu, w mówieniu, że ktoś jest bardziej lub mniej wrażliwy. Każdy człowiek w inny sposób okazuje swoje odczucia i emocje. Nie każdy, jak np. ja musi się wypowiadać w tym temacie. Szanujmy się kochani wzajemnie. Choć ten tekst o supermarketach jest ekhm niesmaczny, nie mniej jednak każdy ma prawo mieć odmienne podejście od tej całej sytuacji.
solipsea
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

przez wovacuum 11 kwi 2010, 11:58
Rany,teraz bèdziecie walkowac temat z supermarketami!!dajcie juz spokoj;Kazdy przezywa tà tragediè na swoj sposob.U mnie np.wlàczyla siè nadmierna aktywnosc jakbym brala kokè albo cos.. solipsea, masz racjè-szanujmy siè bardziej ludziska!!!!!PEACE :D
wovacuum
Offline

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez eligojot 11 kwi 2010, 12:13
Dobrze, że WP wyłączyła możliwość dodawania komentarzy a ONET ostro je cenzuruje, bo inaczej znowu wypłynęłaby na wierzch polska słoma z butów. Jest mi naprawdę wstyd za takich Polaków, za takie egzemplarze człowieczeństwa. Zginęło prawie sto osób, najważniejszych w Państwie, mimo wszystko w jakiś sposób elitarnych... Naprawdę żal mi ludzi, którzy nie potrafią wyjść ze swoim horyzontem poza czubek własnego nosa i martwić się o otwartość supermarketów, zasadność żałoby... Szok!
Bardzo boję się polskiego społeczeństwa, jego przyszłości i nie ze względu na tę tragedię, ale ze względu na to, jakie pokolenie nam rośnie. Nieczułe, plastikowe, płytkie... To widać na każdym kroku, internet tylko to kanalizuje, bo jest do pewnego stopnia anonimowy. Powierzchowność bije z Naszej Klasy, głupota z ONET-u, obojętność z FaceBooka. Liczą się tylko same słitaśne fotki robione w lustrze nad zlewozmywakiem, z obowiązkowym fleszem w odbiciu, okraszone niewyobrażalną ilością błędów ortograficznych...

Gdzie jest miejsce na wartości: szacunek, rodzinę, kulturę, wiarę (w cokolwiek), nadzieję, miłość, jakiekolwiek człowieczeństwo?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez MOCca 11 kwi 2010, 12:27
Zgadzam się w 100% z tym co napisał eligojot, to niewiarygodne jak w dniu takiej tragedii można nie okazać współczucia. To nie ludzie to jakieś wynaturzenie.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez linka 11 kwi 2010, 12:29
gregory21 napisał(a): dziś sam szukałem otwartego sklepu 40 min , jest mi przykro ze tak się stało... ale czy nie robi się powoli szopka z tego tragicznego zajścia??

Szopkę robią dla mnie ludzie, którzy nie potrafią pozostawić bez komentarza jednego dnia zamknięcia sklepów......jeden dzień, jeden na miłość Boską - nie umiesz tego uszanować ??

Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia,
nie oblekają tego faktu w słowa.


[ Julian Tuwim ]

Jak zobaczyłam jak ludzie na FB tworzą grupy: "nie płakałem po prezydencie" to aż mnie zatyka, pewnie, ze nie trzeba po nim płakać, nie trzeba się nawet smucić - to nie obowiązek, ale mieć w sobie za grosz kultury....wychowania...empatiii...żeby nie wypisywać tego i się tym nie chwalić, chełpić..... :(
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nasz prezydent nie żyje !

Avatar użytkownika
przez Korba 11 kwi 2010, 12:53
Zamknięte sklepy to jedno...., a jakim problemem jest dla niektórych to, że "nic innego nie ma w telewizji"!!

Naprawdę, nie dość, że człowiek (podkreślam - człowiek), czuje się zdruzgotany z powodu tego, co się stało, to jeszcze zniesmaczają go rodacy, którzy innej opcji nie mają na niedzielę, jak supermarket i telewizja.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do