Pytanie do kociarzy

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Pytanie do kociarzy

przez magdalenabmw 10 kwi 2010, 10:02
soulfly89 napisał(a):
Albo możesz jej zasadzić trawę / żytko w doniczce do obgryzania, bo koty to lubią i pomaga im na trawienie :)


Weż nic nie mów :-| Nakupiłam mojej kilka worków, zasiałam... a ona nawet na to nie raczyła spojrzeć :? I dalej gryzie mi kwiatki :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 kwi 2010, 11:07
soulfly89 napisał(a):Jak mój kot miauczy o jedzenie chociaż dostaje tyle ile powinien to po prostu mu nie daję. Chyba nie ma nic gorszego niż przekarmiony gruby kot, który jest zaprzeczeniem kociej zwinności.


Nie zgadzam się:) Uwielbiam spasione leniwe kociska:)

Moje wychodzą na podwórko i podgryzają trawkę, ale znajoma ma w bloku w doniczce i kotka jest zainteresowana.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pytanie do kociarzy

przez Natascha 27 kwi 2010, 22:06
Niunia znowu jest sobą! :D Znowu z zadziornym wzrokiem skacze po meblach i wykonuje akrobacje, jakich nie powstydziłby się Leszek Blanik. :D
Przez okres opychania się i nic nie robienia pięknie się zaokrągliła. Nie wiem co jej było. Może ludzie nie mają monopolu na dołki psychiczne.
Natascha
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do