Pytanie do kociarzy

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Pytanie do kociarzy

przez Natascha 09 kwi 2010, 18:56
Moja kicia ostatnio nie może się najeść, cały czas miauczy przy misce. Stała się tez mało ruchliwa. Do tej pory jej ulubionym hobby był parkour i otwieranie domowych szafek ;). Teraz praktycznie tylko je i śpi. Niedawno była u weta i fizycznie jest zdrowa.
Co jej moze być? Czy mogła sobie uroić ciąze?
Natascha
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 kwi 2010, 19:14
Hej

Ciążę mogła sobie uroić, ale od tego by raczej nie straciła apetytu. Jeśli miauczy przy misce obejrzyj jej dokładnie pyszczek w środku. Może tam ma jakąś infekcję, której wet nie zauważył.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pytanie do kociarzy

przez Natascha 09 kwi 2010, 19:54
Hej Wiola
Chodziło mi o to, że ciągle je i się nie najada. Do tego jest jakaś markotna.
Natascha
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pytanie do kociarzy

przez wovacuum 09 kwi 2010, 20:26
Natascha, moze ma nerwicè?? :D a tak serio.moj kot robi tak samo,i wet powiedzial mi ze raz w miesiàcu mam go odrobaczac..a poza tym moze po prostu zrobila sie lakoma??ile kicia ma latek?
wovacuum
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 kwi 2010, 20:34
No faktycznie może mieć tasiemca, ale pewnie jak była u lekarza to odrobaczył. Za wovką ile ma lat?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2010, 21:24
Może jednak jest w ciąży...w końcu wiesz....marzec za nami :mrgreen:
Za dziewczynami, odrobaczyć, zobacz (wiem, że to dziwnie zabrzmi) jakie robi kupy, czy są takie jak kiedyś, może ma problemy z trawieniem, czy była w ogóle kiedyś kotna?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pytanie do kociarzy

przez Natascha 09 kwi 2010, 21:26
wovacuum napisał(a):Natascha, moze ma nerwicè?? :D

Albo wkurza się, że ma bezrobotną właścicielkę i najada sie na zapas póki jeszcze mam na karmę ;) :D
A tak na serio, ma 3 lata i do tej pory nigdy się tak nie zachowywała. Dostaje zastrzyki hormonalne- wet tak zalecił. Raczej nie ma robaków bo utyła.
Natascha
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2010, 21:29
Hmm na temat zastrzyków powiem tylko, ze to nie jest najlepszy pomysł - kotki są bardziej narażone na ropomacicze, lepszym rozwiązaniem jest sterylizacja kotki. Hmm może to w takim razie sprawka tych hormonów?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pytanie do kociarzy

przez Natascha 09 kwi 2010, 21:39
linka napisał(a):Może jednak jest w ciąży...w końcu wiesz....marzec za nami :mrgreen:
Za dziewczynami, odrobaczyć, zobacz (wiem, że to dziwnie zabrzmi) jakie robi kupy, czy są takie jak kiedyś, może ma problemy z trawieniem, czy była w ogóle kiedyś kotna?


W prawdziwej ciąży na pewno nie jest i nigdy nie była. Kupy robi normalne, tylko więcej.
To raczej ma psychiczne podłoże ... eh, szkoda ze nie ma psychologów dla kotów.

[Dodane po edycji:]

Słyszałam o tym ropomaciczu, ale Niunia ma skazę białkową i mogłaby nie tolerować karmy dla wysterylizowanych kotów. A co za tym idzie mieć problem z nerkami. Boję się ryzykować.
Natascha
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

przez magdalenabmw 09 kwi 2010, 22:28
Natascha napisał(a):Moja kicia ostatnio nie może się najeść, cały czas miauczy przy misce. Stała się tez mało ruchliwa. Do tej pory jej ulubionym hobby był parkour i otwieranie domowych szafek ;). Teraz praktycznie tylko je i śpi. Niedawno była u weta i fizycznie jest zdrowa.
Co jej moze być? Czy mogła sobie uroić ciąze?


Marcowanie. A Twoja kotka ma ruję i może ją mieć nawet co dwa tygodnie, a może i co rok, zależy od kotki. Moja ma to samo. Idz do weta po zastrzyk (ok. 45zł, ale grozi ropomaciczem) a najlepiej niech ją wysterylizuje (ok 150-200zł).

Wiem, że ludziom wydaje się, że jak kot ma ruję to wyje i się ociera. Ale tak naprawdę każda kotka inaczej to przechodzi np moja podobnie jak Twoja. Skoro wet wykluczył choroby to znaczy że ma ruję. Na ciążę urojoną mi to nie wygląda, zwierzę wtedy inaczej się zachowuje, poza tym takie coś to mają psy, w życiu nie słyszałam żeby kotka coś takiego miała, no ale kto wie.

[Dodane po edycji:]

p.s. Twoja kotka ma 3 lata w tym wieku koty się zmieniają- już nie jest dzidzią, ale dojrzewa i więcej się leni i więcej je, zamiast biegać. TO NORMALNE :smile: Uwierz mi, miałam już wiele kotów a teraz mam dwuletnią syjamkę :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2010, 22:34
magdalenabmw, czytaj uważnie - koteczka już dostaje zastrzyki ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 kwi 2010, 22:35
Natascha

Są psycholodzy zwierzęcy, był taki program, jak pani psycholog jeździła do zwierząt i rozwiązywała ich problemy:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Pytanie do kociarzy

przez magdalenabmw 09 kwi 2010, 22:40
Linka- no właśnie doczytałam że miała zastrzyki ale już nie mogłam edytować posta :smile: Wg mnie trzeba ją wysterylizować.
A że tak się nagle zmieniła... Moja to samo ma, a jest rok młodsza. To normalne. Młody kot mało je, świruje... a potem dorasta, zaczyna żreć jak kombajn i ciągle śpi... Moja wstaje tylko po to żeby zjeść (raz na 30 minut :!: ) i żeby podrzeć pyska na cały dom za swoim samcem alfa (jej pan do pracy chodzi).

Ot, koty... Nie ma czym się martwić :smile: To na pewno nie żadna urojona ciąża. Mój pies, a właściwie suczka, miała kiedyś ciążę urojoną, ciągle piszczała i targała lalkę w zębach (spała z nią itd)... :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Pytanie do kociarzy

Avatar użytkownika
przez soulfly89 09 kwi 2010, 23:47
Jak mój kot miauczy o jedzenie chociaż dostaje tyle ile powinien to po prostu mu nie daję. Chyba nie ma nic gorszego niż przekarmiony gruby kot, który jest zaprzeczeniem kociej zwinności.

Czasem jak marudzi to zmieniam mu jedzenie, zazwyczaj to pomaga. A w ogóle staram się karmić też nie takim z puszki ale domowym - czasem surowe skrawki kurczaka, ser biały, ser żółty, jakiś kawałek kiełbasy, resztki z rosołu itd. Myślę, że mu służy :) Generalnie mój kot je prawie wszystko co ja ;)

Albo możesz jej zasadzić trawę / żytko w doniczce do obgryzania, bo koty to lubią i pomaga im na trawienie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do