Aborcja - za czy przeciw?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co sądzisz o usuwaniu ciąży?

Jestem za
23
29%

Za tylko w przypadku gwałtu, zagrożenia życia, chorób płodu
26
33%

Jestem przeciw
26
33%

Nie mam zdania
5
6%

 
Liczba głosów : 80

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 22:09
Z założenia ignoruję trolli, ale skoro padło mądre zdanie, to aż wstyd byłoby się nie ustosunkować. Szkoda jedynie, że nie potrafiłeś się powstrzymać od ataku na drugą stronę ;-)

LitrMaśalanki napisał(a):Zadam Ci jeszcze jedno pytanie ,na które skrupulatnie nie odpowiedziałeś .
Co z zagrożeniem życia na skutek porodu? Kobieta nie ma prawa przedłożyć swojego nad życie dziecka ?


Tutaj każdy powinien sam siebie zapytać, czy woli przedłożyć życie swoje nad życie dziecka, czy jednak woli się poświęcić dla dobra dziecka.

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):I w końcu czy kobieta która poroni nie powinna stawać przed sądem i odpowiadać, po śledztwie, oczywiście, za nieumyślne albo i umyślne spowodowanie śmierci? :-|


Nullum crimen sine cupla.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez LitrMaślanki 10 paź 2010, 22:15
Tutaj każdy powinien sam siebie zapytać, czy woli przedłożyć życie swoje nad życie dziecka, czy jednak woli się poświęcić dla dobra dziecka.


nie odpowiedziałeś ,znów skrupulatny unik. Co jest dobrem dziecka ,życie? czy życie z kochająca matką ?
Czy jedna ciąża która zagraża życiu ...czy kolejna próba i stworzenie szczęśliwej rodziny ? Czy potępiać kobietę samolubną która wybierze własne życie ?

Wiesz w zasadzie jako pleć nie rodząca ,nie powinniśmy mieć prawa głosu ,jedynie pozycje doradcy . Ale światem rządzą dwulicowi starcy ...ot waga problemu .
LitrMaślanki
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2010, 22:17
Cieszy mnie tylko fakt, że żaden mężczyzna o tym nie decyduje ........... opinia jak dupa, każdy ma swoją a to temat rzeka i można by gadać...i gadać...i gadać.......

Są kobiety które nigdy tego nie zrobią...a są i takie które usunęły/usuną ciążę i nie będą z tego powodu miały wyrzutów sumienia które uniemożliwią im szczęśliwe życie.......każdy tak naprawdę zadecyduje o sobie.

Dobrze, że dla kobiet w ciężkiej sytuacji coraz łatwiejsze są dojścia do zagranicznych klinik, gdzie zabieg wykonywany jest legalnie, fachowo pod opieką lekarską...a nie u jakiegoś partacza rzeźnika......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez LitrMaślanki 10 paź 2010, 22:19
Z założenia ignoruję trolli,
Dziwne ,jako największy z nich ,własnych się wyrzekasz . Oj sorki jest tu jeden lepszy spec od masturbacji .
LitrMaślanki
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 22:45
LitrMaśalanki napisał(a):nie odpowiedziałeś ,znów skrupulatny unik.


Zdecydowanie bardziej wolę wersję, że nie zrozumiałeś odpowiedzi ;-) Niestety, ale w pewnych kwestiach nie można tak po prostu rzucić hasłem. Zrozumienie tego, to pierwszy krok na drodze wyjścia uświadomienia sobie własnej niewiedzy ;-)
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Zachmurami 10 paź 2010, 22:51
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):
Zachmurami napisał(a):Bo o taką ochronę życia już narodzonego jakoś kościół lub państwo jakoś chyba spektakularnie nie walczą. A byłabym bardzo za zaostrzeniem kar. Również w przypadku okrucienstwa wobec zwierząt, ale tu brakuje silnych lobbystów (kościół katolicki raczej nie promuje wegetarianizmu, ma w nosie krówki i kurczaki itp.)


Jest duża różnica między zwierzęciem, a człowiekiem, nie sądzisz? Krówki i kurczaczki są po to, by móc je zjadać, a nie dla dopełnienia wiejskiego landszaftu.
.


No to wszystko jasne. :?
Zygota, czyli zbiór komórek ma święte prawo do życia, ale stworzenie z ukształtowanym systemem nerwowym, zdolne do odczuwania bólu i emocji to "tylko kiełbasa" No więc jaki można mieć do niej szacunek, prawda?. :shock:
Brawo, "obrońco życia", gratuluje konsekwencji w rozumowaniu. I empatii, oczywiście. :?

EDIT:
słońce_nie_wzejdzie - ja myślę, że Ty masz jakąś dziwną fazę, Ty się chyba dobrze bawisz w tym wątku, a my dajemy Ci się podpuszczać?
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez LitrMaślanki 10 paź 2010, 22:59
słońce_nie_wzejdzie, Zdecydowanie twierdze ,ze nie potrafisz odpowiedzieć sensownie i lejesz wodę ..dla odwrócenia uwagi od swojej ignorancji . Na co dałeś na tym forum dowody ..już wiele razy ,zdawkowymi unikami i żałośnie niezgrabnymi aluzjami .
LitrMaślanki
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Zachmurami 10 paź 2010, 23:09
Aha. slonce_nie_wzejdzie. Nasz "Obrońca życia" jest zwolennikiem kary śmierci :shock:

post370781.html#p370781

Jestem zwolennikiem kary śmierci. Kara śmierci ma dwie zalety - jest tania i skuteczna. Osoby skazane na dożywocie bardzo często wychodzą po odbyciu dziesięciu lat swojej kary by znowu popełniać te same przestępstwa. Osoba skazana na karę śmierci jest eliminowana trwale i skutecznie ze społeczeństwa. Kara śmierci spełnia również trzy funkcje kary, tj. f. kompensacyjną, f. odstraszającą i f. odwetową."


Inny cytat, z wyżej wymienionego.
Robi się coraz ciekawiej:

Nie, nie widzę. Życie nie jest wartością samą w sobie, by za wszelką cenę je chronić.


Pomijając krówki.... :shock:

slonce_nie_wzejdzie, toż to jakiś kosmos! :lol:
Ostatnio edytowano 10 paź 2010, 23:16 przez Zachmurami, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 23:16
Zachmurami napisał(a):Zygota, czyli zbiór komórek ma święte prawo do życia, ale stworzenie z ukształtowanym systemem nerwowym, zdolne do odczuwania bólu i emocji to "tylko kiełbasa" No więc jaki można mieć do niej szacunek, prawda?. :shock:
Brawo, "obrońco życia", gratuluje konsekwencji w rozumowaniu. I empatii, oczywiście. :?

EDIT:
słońce_nie_wzejdzie - ja myślę, że Ty masz jakąś dziwną fazę, Ty się chyba dobrze bawisz w tym wątku, a my dajemy Ci się podpuszczać?


Jeżeli sądzisz, że krowa jest jakościowo tożsama z człowiekiem, to z przykrością muszę stwierdzić, że ominęłaś kilka istotnych lekcji z zakresu poznawania świata.

A propos, to trochę smutne, że akurat na tym forum ludzie tak chętnie przypisują oponentom różne choroby i zaburzenia psychiczne.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Zachmurami 10 paź 2010, 23:18
O jesteś. :D Daję słowo, zaintrygowałeś mnie jak nie wiem :smile:

Twierdzisz, że "Życie nie jest wartością samą w sobie, by za wszelką cenę je chronić." a jednocześnie twardo bronisz prawa zarodka do życia? No, ja już się zupełnie pogubiłam :roll:
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Stary Góral 10 paź 2010, 23:23
Jestem przeciw aborcji.Świat istnieje ponieważ ktoś mądrzejszy od wszystkich ludzi razem wzietych,ten świat stworzył.Za to należy mu sie szacunek.Mówił że nie wolno zabijać,trzeba cierpiec i pozwolic by zygota stała sie człowiekiem,nawet mimo gwałtu itd.
Stary Góral
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez słońce_nie_wzejdzie 10 paź 2010, 23:28
Zachmurami napisał(a):O jesteś. :D Daję słowo, zaintrygowałeś mnie jak nie wiem :smile:

Twierdzisz, że "Życie nie jest wartością samą w sobie, by za wszelką cenę je chronić." a jednocześnie twardo bronisz prawa zarodka do życia? No, ja już się zupełnie pogubiłam :roll:


Z prostej przyczyny. Ja to rozpatruję pod kątem winy lub jej braku. Dziecko poczęte nie jest winne temu w jakich okolicznościach zostało poczęte, ani z jakich rodziców. Przestępca jest winny popełnionego przestępstwa, więc jego życie nie jest wiele warte.

Zwróć na to uwagę - dziecko poczęte nie może się bronić. Nie ma możliwości artykułowania swojego pragnienia życia, nie jest traktowane z właściwą mu godnością. Tutaj właśnie powinno wkraczać państwo. Bo dziecko poczęte nie jest bezbronne z własnej winy, ale taka jest kolej rzeczy.

Przewija się tutaj jeszcze jeden wątek, czysto utylitarny. Jeżeli teraz będziemy mordować przyszłe pokolenia, to staniemy wobec alternatywy importu ich z krajów, w których poszanowanie dla praw człowieka nie zawsze jest istotną wartością.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Zachmurami 11 paź 2010, 12:37
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Ja to rozpatruję pod kątem winy lub jej braku. Dziecko poczęte nie jest winne temu w jakich okolicznościach zostało poczęte, ani z jakich rodziców. Przestępca jest winny popełnionego przestępstwa, więc jego życie nie jest wiele warte.
Zwróć na to uwagę - dziecko poczęte nie może się bronić. Nie ma możliwości artykułowania swojego pragnienia życia, nie jest traktowane z właściwą mu godnością. Tutaj właśnie powinno wkraczać państwo. Bo dziecko poczęte nie jest bezbronne z własnej winy, ale taka jest kolej rzeczy.


Brakuje logiki w Twoich wywodach i to bardzo. Wina/ Brak winy?
Zwierzę, którego zwłoki spożywasz też (podobnie jak dziecko poczęte) nie było niczemu winne i nie ma możliwości obrony, a jednocześnie, jak wnioskuję z Twoich postów, nie możesz się obejść bez kotleta na talerzu, więc musiało trafić do ubojni.

No więc jak to jest z tą winą?

Są równi i równiejsi? (Orwell się kłania :twisted: )


słońce_nie_wzejdzie napisał(a): Przewija się tutaj jeszcze jeden wątek, czysto utylitarny. Jeżeli teraz będziemy mordować przyszłe pokolenia, to staniemy wobec alternatywy importu ich z krajów, w których poszanowanie dla praw człowieka nie zawsze jest istotną wartością.


Hmm. Wielce pragmatyczny pogląd, w myśl którego kobiety-patriotki powinny zamienić się w ofiarne inkubatory, aby uchronić nasz 'piastowski ród' przed zalewem takich, dajmy na to, Chińczyków. :roll:

I jeszcze jedno: na jakiej podstawie zakładasz, że zygota tak bardzo pragnie żyć?! :roll: (abstrahując od tego, że gdyż zarodek nie posiada rozwiniętego układu nerwowego, a tym bardziej jakiejkolwiek zdolności pojmowania rzeczywistości i swej sytuacji, więc nie może mieć pragnień, dążeń itp.)

... ale podążajmy tym tropem rozumowania i załóżmy coś przeciwnego:

Gdybym była (niechcianą) zygotą i mogła wybierać:

czy chcę urodzić się, pomimo, że rodzona matka
nie chce mnie,
nie pokocha,
nie nadaje się na matkę,
nie ma warunkow do tego, aby zapewnić mi godny los,
nie zapewni mi poczucia bezpieczenstwa i ciepła -
a państwo jako instytucja nie obroni mnie skutecznie przed przemocą w rodzinie?

czy chcę urodzić się, aby cierpieć poniżenie, odrzucenie, głód, strach?
Wolałabym na tym etapie nie urodzić się, a tym bardziej, byłabym wkurzona, że jakieś abstrakcyjne państwo :evil: decyduje w moim imieniu.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez circ 11 paź 2010, 17:34



zmieniłam
Ostatnio edytowano 11 paź 2010, 17:40 przez circ, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do