cześć i czołem

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez linka 27 kwi 2011, 15:44
No i dobrze że używasz tych perfum a nie tej perfumy czy tego perfuma....co do:
"Chodzę w bosu", "Co tam pisze", Bo mi spodnie spadują" - to wcale się nie dziwię, że poprawiała....tu nie chodzi o bycie ę ą ....to zwykła znajomość języka polskiego na poziomie podstawówki ....a i nie wymawiaj się tu żadną wsią - bo to nie argument ;)

Badziak, Wikipedia to marne źródło...popytam się na uczelni, ale według mnie zwrot w "epoce romantycznej" jest błędny....bo każda epoka może być romantyczna ......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 15:49
Natomiast czasem trzeba skonkretyzować, jeśłi mówimy o romantyzmie - czy mówimy o epoce czy o romantyzmie pod kątem cech charakteru.

Tutaj akurat bym się nie czepiał, choć to o czym mówimy zazwyczaj wynika z kontekstu. Mnie to nie razi.

Gdzie, dokąd... hm... język ewoluuje - ludzie sobie, słowniki sobie i często tak bywa, że o tym co jest poprawne, a co niepoprawne decyduje usus. Ja osobiście ubolewam, że niektóre wyrazy wychodzą z użycia lub zmieniają swój pierwotny sens. Na przykład przymiotniki: dziecinny i dziecięcy mające zupełnie różne znaczenia zaczynają być stosowane zamiennie. I o ile zabawa może być zarówno dziecięca jak i dziecinna (w sensie infantylna) to już pokój, wózek, sklep, odzież mogą być już tylko dziecięce.

I jeszcze jedno. U mnie w okolicy jest sklep "Archimedes". Większość mieszkańców mówi, że "idzie do Archimedesu". Zupełnie nie wiem co mam o tym myśleć.
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez linka 27 kwi 2011, 15:54
Sabaidee, od Hades - do Hadesu :lol:

Jest pełno takich "regionalnych smaczków" u mojej siostry, w Wielkopolsce nie mówi się idę na górę ( w sensie np. na piętro) tylko idę DO góry ....... nie ma bluzki z krótkim rękawem tylko NA krótki rękaw itd.
Mnie to denerwuje i razi ale co mam poprawiać ją, jej teściów i wszystkich wokoło ;) ?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 16:06
Sabaidee, od Hades - do Hadesu :lol:

Hades ma akurat dwa znaczenia: jako świat zmarłych i wtedy jest "do hadesu" i jako władca tego świata i wtedy "do Hadesa". W sumie nieistotne, bo nie w tym rzecz. Wracając do pobliskiego sklepu nie uważam, żeby mówienie "do Archimedesu" było błędne. Po prostu tak się przyjęło. Podobnie jest z ulicą Nowy Świat w Warszawie. Zawsze jest "róg Chmielnej i Nowego Światu", a nie "Świata".
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Adamo 27 kwi 2011, 16:09
W kwestii stawiania przecinków w zdaniach ktoś mi coś doradzi? ;)
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez linka 27 kwi 2011, 17:09
Adamo, :roll:
A czytasz w ogóle ten temat, kilka postów wcześniej:
naranja napisał(a):P.s.2. Ktoś z Was pytał, w jaki sposób najlepiej nauczyć się poprawie stawiać przecinki w zdaniach. Proponuję zrobić sobie powtórkę ze zdań złożonych podrzędnie i poćwiczyć to. Powinno pomóc.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Adamo 27 kwi 2011, 17:13
Czytam, dzięki.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez naranja 27 kwi 2011, 21:56
Nie, nie, to nie masło maślane. "Epoka" i "romantyzm" to nie są przecież synonimy!
To jest wyrażenie jak najbardziej poprawne.
Epoki mogą być różne.

A ja pozwolę sobie się z tym nie zgodzić, bo to działa tak samo jak często używane i również niepoprawne "w miesiącu kwietniu". Wszyscy wiedzą, że romantyzm jest jedną z epok, a kwiecień jednym z miesięcy, więc słowa "miesiąc" i "epoka" są po prostu zbędne, bo niczego nie wnoszą. I na tym właśnie polega pleonazm.[/quote]

Hmm, ciągle nie do końca widzę powody, aby "epokę romantyzmu" nazwać pleonazmem. A to dlatego, że słowo "romantyzm" nie odnosi się tylko epoki, okresu czasu; może określać styl literacki, modę, itd.
Tak, można mówić "w romantyzmie". Ale czy naprawdę bardziej Ci odpowiada "W romantyzmie zbuntowani młodzieńcy budzili namiętność w sercach niewiast..." niż "W epoce romantyzmu zbuntowani młodzieńcy..."?

A kwiecień to miesiąc i tyle.
Poza tym, w wyrażeniu "w miesiącu kwietniu", rażący na pierwszy rzut "ucha" (w każdym razie dla mnie) jest nie tyle sam pleonazm, ale już to, że dwa rzeczowniki występują obok siebie w tym samym przypadku. Pomijając sam pleonazm, "kwiecień" nie jest tutaj dopełnieniem "miesiąca", jako przydawka (a chyba o to chodziło w zamyśle komuś, kto to cudo powołał na świat ;) ), ponieważ nie jest w dopełniaczu. I już to jest dziwacznym zestawieniem.
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez marcja 27 kwi 2011, 22:02
Co do przecinkow, czasem wiem,ze powinnam postawic ale nie pasuje mi to ;) Podobnie ma Beata Pawlikowska i w swoich ksiazkach swiadomie lamie niektore reguly :) Nie tylko zwiazane z przecinkami :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez NoOneLivesForever 27 kwi 2011, 22:06
Jak ona mnie wkurza, jak w książce zamiast przekleństw używa głupich, infantylnych zamienników, ale czytałem tylko jedną z jej książek, nie wiem, jak jest w innych.
NoOneLivesForever
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez marcja 27 kwi 2011, 22:08
Hehe, no dziwna troche jest ;)
Ale nie zauwazylam ani jednego zamiennika przeklenstw, a tez 2 jej ksiazki czytalam :) Jakie to na przyklad zamienniki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez NoOneLivesForever 27 kwi 2011, 22:15
"Blondynka TAO", nie mam pod ręką, zaraz sobie przypomnę....... przypomnę.......... nie przypomnę.
NoOneLivesForever
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez tuco 01 lip 2011, 19:13
Grzegorz Brzęszczykiewicz z Chrząszczożywoszyć, powiat Łękołody moze być?
tuco
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 07 sie 2011, 00:02
Kobieta i dziecko poszli do kina.
czy
Kobieta i dziecko poszły do kina.

???
Sabaidee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot], Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do