cześć i czołem

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Badziak 27 kwi 2011, 08:35
Sabaidee napisał(a):
Badziak napisał(a):We mnie irytację wzbudza "ten pomarańcz". :silence:

Ten pomarańcz jest zupełnie poprawną formą jeśli oczywiście mamy na myśli kolor, a nie owoc.

Oczywiście chodziło o owoc. :)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 08:47
Mnie najbardziej irytują anglicyzmy, które wkradają się do języka polskiego. Czasem nie ma odpowiednika i jest to uzasadnione, ale najczęściej jest to maniera związana z modą na język angielski i to zarówno w języku pisanym jak i mówionym. Nie tak dawno usłyszałem: "Dejwid i Goliat" albo "Najki z Samotraki". :P
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Badziak 27 kwi 2011, 09:09
linka napisał(a):Amon_Rah, pleonamz to np:
Fakty autentyczne - to błąd - bo czy mogą być fakty nie autentyczne? Słowo FAKT samo w sobie zawiera informację że to coś jest prawdziwe, realne, autentyczne, potwierdzone.
Cofać do tyłu......błąd, bo przecież nie da się cofać do przodu - o to takie cuś :)


Tu więcej takich smaczków:

w miesiącu lipcu, okres czasu, akwen wodny, potencjalne możliwości, kontynuować dalej, powtarzać raz jeszcze, przychylna akceptacja, pełny komplet, rekonstrukcja i przebudowa gospodarki, cofać się do tyłu, bardziej częstszy, mniej bogatszy, dwie równe połowy, spadać w dół, fakt autentyczny, moralno-etyczne, na wskutek, przysłowiowy Jan Kowalski, kosztować taniej, kartka papieru, najbardziej optymalny, wracać z powrotem, w ówczesnych czasach, w epoce romantyzmu

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc:Pows ... 4%99zykowe

Muszę się przyznać, że niektórych chętnie używam. Głównie sformułowań "potencjalnie możliwości" i "kartka papieru".
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 09:18
Nagminnie z błędem pisze się daty np. "4 lipiec" zamiast "4 lipca", bo to nie lipiec jest czwarty, ale jest to czwarty dzień lipca.
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Adamo 27 kwi 2011, 09:21
Jak się nauczyć poprawnie stawiać przecinki w zdaniach, jakaś dobra metoda dla opornych?
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez linka 27 kwi 2011, 09:33
Ja mam ogromny problem ze zwrotem "w lato" - jest niepoprawny, mówimy w lecie albo latem. Ja natomiast nagminnie powtarzam w lato jadę ..... itd.

Z ciekawostek:
PORPONETKA!!!!! Co tok.... jest??!!
http://allegro.pl/listing.php/search?sg ... porponetka
Jest taka rzecz jak PORTMONETKA.

Kolejny przykłd, SZMIJZERKA!!
http://allegro.pl/listing.php/search?st ... =0&order=t
Nie ma takiego słowa, jest szmizjerka.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 10:01
linka, na Allegro połowa to analfabeci. :D

Razi mnie również używanie zaimka "gdzie" tam, gdzie powinno się zastosować zaimek "dokąd". "Gdzie idziesz?" to normalka na każdym kroku, a jest to ewidentny błąd.

Czasem wchodzę na chat. Uwielbiam ludzi, którzy mnie zaczepiają: "Elo, z kąd klikasz?". Najpierw prostuję, że nie jestem Ela tylko Jacek, a do dalszych sprostowań już nie dochodzi, bo dziewczyna wymięka.
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez NoOneLivesForever 27 kwi 2011, 11:13
Sabaidee napisał(a):Czasem wchodzę na chat. Uwielbiam ludzi, którzy mnie zaczepiają: "Elo, z kąd klikasz?". Najpierw prostuję, że nie jestem Ela tylko Jacek, a do dalszych sprostowań już nie dochodzi, bo dziewczyna wymięka.
Wszyscy na czatach tak mówią, nikt nie zrozumie żartu, pomijając już wiek 'czatowników'.
Adamo napisał(a):Jak się nauczyć poprawnie stawiać przecinki w zdaniach, jakaś dobra metoda dla opornych?
Ja też wcale tego nie potrafię, u mnie to wolna amerykanka, jak pasuje, jak mi się wydaje, że dobrze brzmi, to stawiam.
Badziak napisał(a):przysłowiowy Jan Kowalski
w ówczesnych czasach
w epoce romantyzmu
Co z tymi jest nie tak?
marcja napisał(a):Mnie zawsze denerwuje bynajmniej, zamiast przynajmniej... :roll: Dostaje szalu, jak to slysze :mrgreen: Perfum i swetr takze, ale juz mniej;) Denerwuje mnie tez, jak ktos mowi: "w lato"...
Mnie to bynajmniej nie denerwuje, ale zauważam.
naranja napisał(a):3. "Nie włanczaj tego" - grrr...
7. "Mogę to wziąść?" - nie możesz. Możesz tylko wziąĆ.
Kiedyś tak mówiłem i brzmiało to dla mnie dobrze, z błędu wyprowadził mnie kolega, dziś włANczaj nie brzmi dobrze.

Nie jestem mistrzem j.polskiego, ale zauważam sporo błędów językowych. Jednak tylko dwa rodzaje błędów popełnianych przez innych mnie denerwują. Nie lubię jak ktoś źle pisze liczbę mnogą, typu narodą, państwą, ludzią, problemą, :hide: i gdy ktoś mówi i używa wyrazów w złym znaczeniu. Najczęściej i tak nie poprawiam nikogo.
NoOneLivesForever
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez paradoksy 27 kwi 2011, 11:37
Co z tymi jest nie tak?

:mrgreen:
w ówczesnych czasach
w epoce romantyzmu


ówcześnie = wtedy, w tamtym czasie
masło maślane

tak samo:
romantyzm - EPOKA
epoka romantyzmu
epoka epoki
paradoksy
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez naranja 27 kwi 2011, 12:14
paradoksy napisał(a):
Co z tymi jest nie tak?

:mrgreen:
w ówczesnych czasach
w epoce romantyzmu


tak samo:
romantyzm - EPOKA
epoka romantyzmu
epoka epoki


Nie, nie, to nie masło maślane. "Epoka" i "romantyzm" to nie są przecież synonimy!
To jest wyrażenie jak najbardziej poprawne.
Epoki mogą być różne.
"Romantyzm" występuje w tym związku jako przydawka, która informuje, jaką konkretnie epokę mamy na myśli.
W słowniku języka polskiego są podane takie przykłady.

-- 27 kwi 2011, 12:23 --

Sabaidee napisał(a):linka
Razi mnie również używanie zaimka "gdzie" tam, gdzie powinno się zastosować zaimek "dokąd". "Gdzie idziesz?" to normalka na każdym kroku, a jest to ewidentny błąd.


Według słownika języka polskiego to również jest poprawne.
"Gdzie" ma szerszy zakres pojęciowy niż "dokąd".

-- 27 kwi 2011, 12:33 --

Badziak napisał(a): powtarzać raz jeszcze


To jest ok.
Bo można coś powtarzać dwa razy, trzy razy, a można tylko RAZ.
Nie w tym sensie, że "znowu powtarzać jeszcze raz", ale gdy się określa ILE takich powtórek będzie.
"Jeszcze RAZ powtórzę sobie materiał przed klasówką, bo dwa razy już nie zdążę - zabraknie mi czasu".

-- 27 kwi 2011, 12:40 --

P.s. A wiecie, dlaczego związek "epoka romantyzmu" jest poprawny, tymczasem "w miesiącu lipcu" nie? ;)

P.s.2. Ktoś z Was pytał, w jaki sposób najlepiej nauczyć się poprawie stawiać przecinki w zdaniach. Proponuję zrobić sobie powtórkę ze zdań złożonych podrzędnie i poćwiczyć to. Powinno pomóc.
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

przez Sabaidee 27 kwi 2011, 13:54
Według słownika języka polskiego to również jest poprawne.
"Gdzie" ma szerszy zakres pojęciowy niż "dokąd".

Oczywiście, że jest poprawne. Ja zwykle na pytanie "gdzie idziesz?" odpowiadam - "ulicą". Natomiast jeśli ktoś jest ciekawy celu to powinien spytać "dokąd".

Nie, nie, to nie masło maślane. "Epoka" i "romantyzm" to nie są przecież synonimy!
To jest wyrażenie jak najbardziej poprawne.
Epoki mogą być różne.

A ja pozwolę sobie się z tym nie zgodzić, bo to działa tak samo jak często używane i również niepoprawne "w miesiącu kwietniu". Wszyscy wiedzą, że romantyzm jest jedną z epok, a kwiecień jednym z miesięcy, więc słowa "miesiąc" i "epoka" są po prostu zbędne, bo niczego nie wnoszą. I na tym właśnie polega pleonazm.
Sabaidee
Offline

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez linka 27 kwi 2011, 15:05
Ja bym się nie zgodziła...to nie jest tak samo jak "w miesiącu kwietniu" bo i miesiąc i kwiecień mają to samo i jedno znaczenie ( poniekąd).
Natomiast czasem trzeba skonkretyzować, jeśłi mówimy o romantyzmie - czy mówimy o epoce czy o romantyzmie pod kątem cech charakteru.
Dlatego nie stosuje się Epoka Młodej Polski - bo tak określamy tylko epokę literacką ale mówimy już o epoce romantyzmu :bezradny:
Nie jest to żaden błąd bez względu na to, co się komu wydaje. Tak samo jak z tym gdzie idziesz i dokąd idziesz...... hiperpoprawność językowa ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Badziak 27 kwi 2011, 15:18
linka napisał(a):Ja bym się nie zgodziła...to nie jest tak samo jak "w miesiącu kwietniu" bo i miesiąc i kwiecień mają to samo i jedno znaczenie ( poniekąd).
Natomiast czasem trzeba skonkretyzować, jeśłi mówimy o romantyzmie - czy mówimy o epoce czy o romantyzmie pod kątem cech charakteru.
Dlatego nie stosuje się Epoka Młodej Polski - bo tak określamy tylko epokę literacką ale mówimy już o epoce romantyzmu :bezradny:

Wg Wikipedii "w epoce romantyzmu" powinno być zastąpione wyrażeniami "w epoce romantycznej" lub "w romantyzmie".

-- 27 kwi 2011, 15:20 --

NoOneLivesForever napisał(a):
Badziak napisał(a):przysłowiowy Jan Kowalski
w ówczesnych czasach
w epoce romantyzmu
Co z tymi jest nie tak?

Jan Kowalski nie występuje w przysłowiach. ;)

-- 27 kwi 2011, 15:22 --

W tym miejscu Wikipedii są błędy z wyjaśnieniami http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc:Pows ... onastyczne
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

j. polski, czyli nasza ojczysta mowa ;)

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 kwi 2011, 15:23
A z jeszcze innych rzeczy...
kiedyś miałem taką dziewczynę i ona była strasznie "ą" "ę" no i cały czas mnie poprawiała...
np. ja zawsze mówiłem(jak to na wsi) "Chodzę w bosu" a poprawnie ma być "Chodzę na bosaka" lub "Chodzę boso"
albo ja mówiłem: "Co tam pisze" a poprawnie jest "Co tam jest napisane" :P
lub:
ja mówiłem: "Bo mi spodnie spadują" :lol: :lol: a poprawnie "Bo mi spodnie spadają" :P

no tak to jest z chłopem ze wsi :P całe życie ktoś mnie poprawia bo używam... "tych perfum" :P :P :P ;) ;) ;) ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do