Co teraz robisz?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co teraz robisz?

przez magnolia84 04 lut 2014, 01:40
na myśl o bliższych relacjach słabo mi się robi :zonk: Z jednej strony chciałabym mieć kogoś, z kim mogę porozmawiać o wszystkim, a z drugiej strony boję się uzewnętrzniania i bliższych relacji z powodu obawy przed zawodem
magnolia84
Offline

Co teraz robisz?

przez Bill Haverchuck 04 lut 2014, 01:46
No właśnie, nie wiadomo co zrobić. Jak się uzewnętrzniasz to źle, bo ludzie nie potrzebują tego słuchać, jak się nie dzielisz swoimi uczuciami, to też źle, bo jesteś aspołeczny.
Bill Haverchuck
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Labradorek 04 lut 2014, 01:50
magnolia84, hm a u mnie nie ma tej obawy,wręcz przeciwnie. Wiem tez że sam jestem typem prawdziwego frienda:) od dluzszego czasu nie dopuszczam do siebie ludzi za blisko. Zaczyna mi to przeszkadzać i w glebi gdzieś dalbym wiele mieć przy sobie taka osobe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co teraz robisz?

przez jolantka 04 lut 2014, 01:51
Słuchajcie, najlepiej w ogóle nie zaczynać. Poczytać broszurkę o skutecznym usuwaniu hemoroidów otrzymaną na ulicy, ale nie wchodzić w bliskie relacje. Cytując braci figo fagot 'na swoim kutrze sam sobie sterem rybakiem i rybą'
jolantka
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Labradorek 04 lut 2014, 01:51
girlfriendinacoma, święte słowa. Czytasz mi w myślach:)

-- 04 lut 2014, 00:53 --

jolantka, hahah niby tak,ale ja jednak potrzebuje być na tym kutrze z kimś
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Co teraz robisz?

przez magnolia84 04 lut 2014, 01:55
ja chyba cierpię na ambiwalencję
magnolia84
Offline

Co teraz robisz?

przez Bill Haverchuck 04 lut 2014, 01:56
Jolantka mnie rozwala swoimi postami :lol:

Ja w sumie teraz jestem takim rybakiem haha, ale miło by było mieć z kim porozmawiać, kiedy się ma ochotę, bo czasami mam wrażenie, że ucieka mi zasób słownictwa i cofam się się w umiejętności komunikacji.
Bill Haverchuck
Offline

Co teraz robisz?

przez magnolia84 04 lut 2014, 01:58
jolantka, :mrgreen:
magnolia84
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Labradorek 04 lut 2014, 02:00
magnolia84, aż musiałem sprawdzić znaczenie tego słowa:) yyy to ja mam chyba czasem to samo :0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Co teraz robisz?

przez magnolia84 04 lut 2014, 02:01
Labradorek, ja nawet nie czasem, a często :pirate:
magnolia84
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Labradorek 04 lut 2014, 02:04
magnolia84, a możesz podać jakiś przyklad?chciałabym to lepiej ogarnąć

-- 04 lut 2014, 01:06 --

girlfriendinacoma, u mnie samotność przybrało juz chyba takie stadium, że dalej nie popłynę bez takiego kogoś :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Co teraz robisz?

przez magnolia84 04 lut 2014, 02:08
Labradorek, masz taki przykład u góry - chcę mieć kogoś, z kim mogłabym rozmawiać o wszystkim, itp. ale robię wszystko, żeby uniknąć bliższych relacji. Kolejny przykład - bardzo lubię kogoś ale moje czyny (świadome) w stosunku do tego kogoś świadczą o czymś przeciwnym.
magnolia84
Offline

Co teraz robisz?

przez Bill Haverchuck 04 lut 2014, 02:10
Labradorek napisał(a): u mnie samotność przybrało juz chyba takie stadium, że dalej nie popłynę bez takiego kogoś :)


Ja też czasami tak myślę, ale wydaje mi się, że jeśli sama nie zacznę działać i zmieniać tego, co chcę i mogę i przyciągać do siebie ludzi, to żaden przyjaciel roku ani inny książę na białym koniu za mnie tego nie zrobi.
Bill Haverchuck
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Labradorek 04 lut 2014, 02:14
A to juz rozumie. Dzieki za opis :smile: Ja to nazywam u siebie bycie czepniętym:) a w chwilach calkowitego zdenerwowania: pojebanym

-- 04 lut 2014, 01:18 --

girlfriendinacoma, dokładnie tak! Tylko co zrobić jeśli się tak bardzo chce mieć takiego przyjaciela na przykład, ale świadomie sie odpycha takiego kandydata. Doslownie w takim sensie jak to opisała Magnolia84
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do