Co teraz robisz?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez mark123 09 wrz 2013, 23:17
Piję colę i słucham muzyki świątecznej.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 wrz 2013, 23:20
Nawet moje 15 cali mnie nie uratuje?

ale masz stary telewizor
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez hania33 09 wrz 2013, 23:50
pije herbatę z miodem i cytryna..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 10 wrz 2013, 00:41
Słucham muzyki.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 wrz 2013, 07:02
Popijam kawę i się wkurzam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez poem 10 wrz 2013, 11:13
Poprzeglądałam swoje posty na forum, żeby wiedzieć o czym pisałam a o czym nie i jakie prywatne dane upubliczniłam 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Co teraz robisz?

przez Auman 10 wrz 2013, 11:19
Leżę.
Auman
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez mark123 10 wrz 2013, 12:42
Piję herbatę i tworzę w głowie hipotezy reakcji moich rodziców, gdy mi się nie uda skończyć studiów.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Co teraz robisz?

przez anna.anakaia 10 wrz 2013, 12:47
mark123, dlaczego zakładasz, że Ci się nie uda?


Piję kawę... i nudzę się... myślę co by tu robić.
anna.anakaia
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez mark123 10 wrz 2013, 13:01
anna.anakaia napisał(a):mark123, dlaczego zakładasz, że Ci się nie uda?

Bo mi źle idą te studia, bardzo mało z nich rozumiem, obserwując osoby z mojej grupy widzę, że w dziedzinie, którą studiuję jestem najbardziej tępy z grupy. Dodatkowo mam jeden warunek, za który na razie nie mam pomysłu jak się zabrać, bo w ogóle tego nie rozumiem. Ostatnio obiecałem wykładowcy, że teraz we wrześniu już zaliczę, ale raczej będę musiał złamać obietnicę. Kolejna sprawa, to obrona, stres będzie raczej większy niż na maturze ustnej, na której się trzęsłem i jąkałem, w dodatku moja wiedza do obrony jest dość mała.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 10 wrz 2013, 13:11
mark123, miałam podobne nastawienie do obrony. Byłam przekonana, że nie będę w stanie tam wyjść i gadać przez 10 min. po czym następne 5 min. odpowiadać jeszcze na pytania komisji. A jeszcze wchodziłam pierwsza także nie wiedziałam co mnie czeka.
Teraz już po fakcie mogę Ci powiedzieć, że nie ma się czym stresować ;) trzeba być wyjątkowo 'zdolnym', żeby oblać na obronie :D


czekam, aż moja uczelnia opublikuje listę przyjętych na studia...coś im nie idzie :P
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Co teraz robisz?

przez anna.anakaia 10 wrz 2013, 13:32
mark123,
Ostatnio obiecałem wykładowcy, że teraz we wrześniu już zaliczę, ale raczej będę musiał złamać obietnicę.

Nawet jeśli nie będziesz przygotowany, to spróbuj. Czasami wykładowcy odpuszczają (zależy na jakiego się trafi) i biorą pod uwagę, że jedne rzeczy idą nam lepiej inne gorzej. Na pewno lepiej się patrzy na kogoś, kto się stara, niż na tych co odpuszczają (ja np. na jednych studiach miałam taką bzdurę jak "polityka wydawnicza" i zdawałam to to 4 razy, aż wymęczyłam bo już wykładowca nie chciał mnie widzieć :D). A to ma być egz. ustny, tak?

Kolejna sprawa, to obrona, stres będzie raczej większy niż na maturze ustnej, na której się trzęsłem i jąkałem, w dodatku moja wiedza do obrony jest dość mała.

Na obronie mówisz na temat pracy, którą sam pisałeś. Dowiedz się od innych jak u Ciebie wyglądają obrony, ja spotkałam się z przypadkami, że promotor podawał każdemu zakres materiału ze studiów i pytania, które padną. Różnie z tym bywa.
anna.anakaia
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez mark123 10 wrz 2013, 13:35
acherontia-styx napisał(a):mark123, miałam podobne nastawienie do obrony. Byłam przekonana, że nie będę w stanie tam wyjść i gadać przez 10 min. po czym następne 5 min. odpowiadać jeszcze na pytania komisji. A jeszcze wchodziłam pierwsza także nie wiedziałam co mnie czeka.
Teraz już po fakcie mogę Ci powiedzieć, że nie ma się czym stresować ;) trzeba być wyjątkowo 'zdolnym', żeby oblać na obronie :D

No ja mam wrażenie, że jestem taki "zdolny". Nawet, gdyby nie stres, to pozostaje jeszcze mój stan wiedzy, który jest chyba na poziomie ucznia szkoły średniej, a nie na poziomie studenta. Nie wiadomo też, czy zostanę do obrony dopuszczony, bo nie wiadomo, czy zaliczę przedmioty.

-- 10 wrz 2013, 14:01:43 --

anna.anakaia napisał(a):Nawet jeśli nie będziesz przygotowany, to spróbuj. Czasami wykładowcy odpuszczają (zależy na jakiego się trafi) i biorą pod uwagę, że jedne rzeczy idą nam lepiej inne gorzej. Na pewno lepiej się patrzy na kogoś, kto się stara, niż na tych co odpuszczają (ja np. na jednych studiach miałam taką bzdurę jak "polityka wydawnicza" i zdawałam to to 4 razy, aż wymęczyłam bo już wykładowca nie chciał mnie widzieć :D). A to ma być egz. ustny, tak?

Ale staranie się, to nie samo przyjście, raczej trzeba coś jeszcze napisać. A ja raczej oddam pustą kartkę, bo przez wakacje nie chciało mi się do notatek zaglądać (zresztą mnie się w ogóle nie chce studiować, osobiście mi na studiach już jakoś nie zależy, a na pewno nie na tym kierunku, na którym jestem).
Ten warunek nie ma być ustny, ale ja chyba bardzo nie lubię warunków. Normalne egzaminy i zwykłe terminy poprawkowe znoszę normalnie, ale na podejściu do warunku, które miałem przed wakacjami czułem się jakoś jak wystraszone dziecko. Mam wrażenie, że teraz na wrześniowym podejściu będę się czuł podobnie.

anna.anakaia napisał(a):Na obronie mówisz na temat pracy, którą sam pisałeś. Dowiedz się od innych jak u Ciebie wyglądają obrony, ja spotkałam się z przypadkami, że promotor podawał każdemu zakres materiału ze studiów i pytania, które padną. Różnie z tym bywa.

Ja z tematu pracy, którą piszę i tak mam cały czas bardzo małą wiedzę. Nie przykładam się za bardzo do tego, bo mi się nie chce przykładać do czegoś, co mnie nie interesuje.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Co teraz robisz?

przez Aranjani 10 wrz 2013, 14:24
oglądam "Rozmowy w toku" i nie wierzę w to co widzę i słyszę :shock: :hide: :mrgreen:
Aranjani
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do