Co teraz robisz?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Ona31 24 lip 2013, 17:42
uczę się angielskiego bo o 19 mam lekcję
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 24 lip 2013, 18:10
jem pizze
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Co teraz robisz?

przez Anna Maria 24 lip 2013, 18:36
czerwona-malina, nie zachlap sobie klawiatury :P
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez deader 24 lip 2013, 18:50
Wpatruję się w zapowiedź niezłego wyzwania, które właśnie otrzymałem...

Po ludzku: dostałem zaproszenie na ślub i wesele...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Ona31 24 lip 2013, 19:07
deader no to ostro! :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez deader 24 lip 2013, 22:02
Ona31 napisał(a):deader no to ostro! :mrgreen:

Tjaaa... Gdybym tylko był bardziej dostosowany do normalsów to bym się pewnie cieszył, a tak to tylko się lampię w to zaproszenie i zastanawiam jak przetrzymam X godzin wesela i czy kiedykolwiek sam będę coś takiego rozdawał :/
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co teraz robisz?

przez Anna Maria 24 lip 2013, 22:03
Nie mogłam za cholere utulić psiaki do snu. Latały ciągle na dwór. Teraz się dopiero wtulają. Mam nadzieję że już dośpią do rana a nie o północy na podwórko z powrotem. Eych.. żeby sąsiedzi pojechali już do siebie ze swoimi brutalami to przynajmniej byśmy na spacer wczorkiem poszli to nie byłoby problemów z zasypianiem.

-- 24 lip 2013, 22:04 --

deader, współczuję. Obecnie siebie nie wyobrażam na weselu :zonk:
Anna Maria
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Snooki 24 lip 2013, 22:16
Słucham sobie Claptona :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1045
Dołączył(a)
28 gru 2011, 13:11
Lokalizacja
Śląsk

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez deader 24 lip 2013, 22:23
kasiątko napisał(a):deader, współczuję. Obecnie siebie nie wyobrażam na weselu :zonk:

Dzięx, no właśnie mam podobnie. Ale tym razem się nie mogę wykręcić, bo to koleś którego znam "od zawsze". I wiem że pospraszał sporo ludzi z ekipy z którą się bujaliśmy te 10 lat temu, dżizas, jak ja nie znoszę takich spotkań. Połowa już pohajtana, połowa pozaręczana. Na bank będzie atak pytań "a ty czemu sam" i nie wiem czy coś ściemnić żeby im nie psuć humoru czy jebnąć prawdę prosto w twarz że jestem sam bo moja wybranka nie żyje. W sumie jedynym elementem który widzę jako pozytyw jest to że na bank nażrę się benzo przed tą imprezą więc nie będę za dużo pił i będę miał zlewę z narąbanych ludziaży.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co teraz robisz?

przez Anna Maria 24 lip 2013, 22:27
deader, lepiej w cale nie pij przy benzo albo symbolicznie t. j. lampkę szampana i ze dwa kieliszki przy gorzko. Eych... nieciekawie w sumie, męczarnie a ślubu znajomym popsuć nie można i niepojawić się albo zmyć za wcześnie. Mnie na szczęście nikt nie zaprasza.
Anna Maria
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 24 lip 2013, 22:28
Snooki, Clapton dobry na wszystko.
Jaki okres twórczości?
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez deader 24 lip 2013, 22:35
Na szczęście picie po substancjach wszelakich mam już dawno "wybadane", najpewniej przesiedzę całą imprezę sącząc ciut łyskacza, wódki w ogóle nie planuję bo strasznie nie znoszę, kij z tradycjami :P Połowę też pewnie też spędzę w palarni więc cóż, jakoś to będzie. Kurde, żeby robić sobie taki problem z zaproszeniem na wesele :twisted: Może nie będzie najgorzej? Może stanie się coś ciekawego? Heh, dzięx kaśka, może nie będzie tak tragicznie jak to sobie wyobrażam :)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Co teraz robisz?

przez Anna Maria 24 lip 2013, 22:37
deader, nie wiem za co dziękujesz, ale miło mi :P
Anna Maria
Offline

Co teraz robisz?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lip 2013, 16:25
Popijam kawę i przeglądam forum.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do