czy mówiecie lekarzowi prawdę?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

czy mówiecie lekarzowi prawdę?

przez realista 16 sty 2010, 20:13
czy przyznacie się lekarzowi, że macie myśli samobójcze? ja tego nigdy nie zrobiłem, bo oczywiste mi się wydało, że choć malo inteligentny człowiek tego nie powinien robić, nie znając skutków takiej deklaracji.

po 1 - jakie kroki może podjąć lekarz w takim przypadku
po2 - jakie leki wchodzą w grę dla "samobójców", czy może ktoś napisac, jakie dostał leki, gdy się przyznał do myśli samobójczych i jakie tego były, o ile były, konsekwencje takiej szczerości?

po 3 - czy i na ile leki dla takich osób sa różne od leków dla ludzi bez myśli samobójczych? czy wchodzą tutaj w grę również leki nowej generacji?

Zapraszam do dyskusji.
Ostatnio edytowano 18 sty 2010, 00:49 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literówka w tytule
realista
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez montechristo 16 sty 2010, 20:15
realista napisał(a):czy przyznacie się lekarzowi, że macie myśli samobójcze? ja tego nigdy nie zrobiłem, bo oczywiste mi się wydało, że choć malo inteligentny człowiek tego nie powinien robić, nie znając skutków takiej deklaracji.

po 1 - jakie kroki może podjąć lekarz w takim przypadku
po2 - jakie leki wchodzą w grę dla "samobójców", czy może ktoś napisac, jakie dostał leki, gdy się przyznał do myśli samobójczych i jakie tego były, o ile były, konsekwencje takiej szczerości?

po 3 - czy i na ile leki dla takich osób sa różne od leków dla ludzi bez myśli samobójczych? czy wchodzą tutaj w grę również leki nowej generacji?

Zapraszam do dyskusji.

1. Leki Antydepresyjne
2. Leki Antydepresyjne
3. również - zalezy co zadziała na Ciebie
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 sty 2010, 20:30
jak się nie mówi prawdy dotyczącej objawów i myśli to chyb anie ma sensu do lekarza chodzić. Nie miałam myśli samobójczych więc nie miałam o czym mówić, ale nie słyszałam też o takim przypadku, żeby lekarz na siłę wezwał karetkę i kogoś prosto z gabinetu wsadził na leczenie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez magdalenabmw 16 sty 2010, 21:08
Jak nie mówisz prawdy to jak on ma Cie prawidłowo zdiagnozować i wyleczyć? :shock: Masz lekarza co czyta w myślach? To może lepiej idz do dentysty, na to samo wyjdzie.
Miałam myśli samobójcze bo już nie wytrzymywałam derealizacji itd, lekarz dał mi leki i dzięki temu między innymi dziś nie mam tamtych objawów.

Jakie dostałam leki?
Asertin, Xanax, Clon.

Co lekarz może zrobić? Zaproponować szpital jesli uzna że to konieczne, ale Ty możesz powiedzieć NIE. I koniec tematu.
magdalenabmw
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 21:39
Nikt na silę Cię przecież nie zamknie w szpitalu!

lekarzowi należy mówić prawdę. Tylko na tej podstawie może dobrać leki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez realista 16 sty 2010, 22:17
Donkey napisał(a):Nikt na silę Cię przecież nie zamknie w szpitalu!

lekarzowi należy mówić prawdę. Tylko na tej podstawie może dobrać leki!


zależy w jakim kraju.
Ja zawsze staram się być anonimowy, nawet do przesady.
Powody:

-różne instytucje mogą wejść w posiadanie informacji uważanych za poufne
-w anglii np info z wszsytkich specjalistów ląduje u lekarza i kontaktu, w komputerze, a w razie, gdy spowoduję wypadek na ulicy, w pracy, a brałem dane leki /clonazepam, itp/, co widać w kompie, to mam przekichane, nie tylko finansowo, ale i grozi więzienie /zależy za co/
-gdy powiem lekarzowi prawdę, to zakaże mi wykonywania pewnych prac; kierowca, operator maszyn, itd i nie będę miał pracy, i zdechnę na ulicy

Wersja bezpieczna to opcjonalny lekarz w innym kraju, recepty i leki z innego kraju; lekarz 1 kontaktu oficjalny i nieoficjalny.
To w skrócie.


Piszę to ku przestrodze dla naiwnych. W polsce tez kiedyś tak będzie, może nawet prędzej niż sądzicie, a może już jest gdzie niegdzie. Wtedy policja np po wypadku drogowym wnikliwie sprawdzi nie tylko wasz stan upojenia alkoholowego i narkotykowego, ale też lekowego-w tym celu sięgnie do opinii lekarza 1 kontaktu. I będziecie mieli pozamiatane drodzy wszystkowiedzący rodacy.
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 22:23 przez realista, łącznie edytowano 1 raz
realista
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez magdalenabmw 16 sty 2010, 22:21
Tia?
A jak leki wypisuje mi psychiatra prywatnie a nie rodzinny i u rodzinnego mam czyste pole to co mi zrobią? :?

Spoko, nie chcesz to nie mów lekarzowi prawdy, Twój biznes, Twoje zdrowie.
A skoro jest napisane 'na tym leku nie wolno prowadzić' to sie nie prowadzi bo możesz kogoś zabić !!! :evil: :evil: :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 22:26
No właśnie - jak jest napisane nie jechać po danym leku to jedziesz na własną odpowiedzialność.


Nie jesteśmy w Anglii tylko w Polsce więc żyjmy tym co jest tu i teraz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez realista 16 sty 2010, 22:28
magdalenabmw napisał(a):Tia?
A jak leki wypisuje mi psychiatra prywatnie a nie rodzinny i u rodzinnego mam czyste pole to co mi zrobią? :?

Spoko, nie chcesz to nie mów lekarzowi prawdy, Twój biznes, Twoje zdrowie.
A skoro jest napisane 'na tym leku nie wolno prowadzić' to sie nie prowadzi bo możesz kogoś zabić !!! :evil: :evil: :evil:


Praktycznie po żadnym leku od psychiatry nie można obsługiwać maszyn, prowadzić auta. Może Ciebie nie zabiję, rzadko bywam w polsce :lol: Jakbym się stosował do zaleceń z ulotek, tobym oci...ł czego Tobie nie życzę naturalnie :twisted:

[Dodane po edycji:]

Donkey napisał(a):No właśnie - jak jest napisane nie jechać po danym leku to jedziesz na własną odpowiedzialność.


Nie jesteśmy w Anglii tylko w Polsce więc żyjmy tym co jest tu i teraz.



kto jest w polsce ten jest :D skąd wiesz ile procent tego forum mieszka w polsce? masz jakieś narzędzie do pomiarów? zaraz się posikam ze śmiechu :lol: :lol: :lol:
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 22:30 przez realista, łącznie edytowano 1 raz
realista
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 22:30
realista napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Tia?
A jak leki wypisuje mi psychiatra prywatnie a nie rodzinny i u rodzinnego mam czyste pole to co mi zrobią? :?

Spoko, nie chcesz to nie mów lekarzowi prawdy, Twój biznes, Twoje zdrowie.
A skoro jest napisane 'na tym leku nie wolno prowadzić' to sie nie prowadzi bo możesz kogoś zabić !!! :evil: :evil: :evil:


Praktycznie po żadnym leku od psychiatry nie można obsługiwać maszyn, prowadzić auta. Może Ciebie nie zabiję, rzadko bywam w polsce :lol: Jakbym się stosował do zaleceń z ulotek, tobym oci...ł czego Tobie nie życzę naturalnie :twisted:


Znowu masz dziwne dane...
Tak sie sklada ze akurat na żadnym moim leku nie ma takiej info..
Więc nie uogólniaj!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez realista 16 sty 2010, 22:32
Donkey napisał(a):
realista napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Tia?
A jak leki wypisuje mi psychiatra prywatnie a nie rodzinny i u rodzinnego mam czyste pole to co mi zrobią? :?

Spoko, nie chcesz to nie mów lekarzowi prawdy, Twój biznes, Twoje zdrowie.
A skoro jest napisane 'na tym leku nie wolno prowadzić' to sie nie prowadzi bo możesz kogoś zabić !!! :evil: :evil: :evil:


Praktycznie po żadnym leku od psychiatry nie można obsługiwać maszyn, prowadzić auta. Może Ciebie nie zabiję, rzadko bywam w polsce :lol: Jakbym się stosował do zaleceń z ulotek, tobym oci...ł czego Tobie nie życzę naturalnie :twisted:


Znowu masz dziwne dane...
Tak sie sklada ze akurat na żadnym moim leku nie ma takiej info..
Więc nie uogólniaj!



widocznie masz inne leki, ale to zbyt skomplikowane dla ciebie :?: :lol:

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a):Tia?
A jak leki wypisuje mi psychiatra prywatnie a nie rodzinny i u rodzinnego mam czyste pole to co mi zrobią? :?



lekarz prywatny w szczególnych krajach też pośle Twoją dokumentację mailem na konto Twojego lekarza rodzinnego, o ile podasz mu prawdziwe dane, ale jak podasz lipne i przesyłka powróci, to będzie kiepsko :lol:
realista
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 22:35
Chyab dla Ciebie niektóre sprawy są za trudne..
Nie masz wiedzy na dany temat to sie nie wypowiadaj żeby nie wprowadzać innych ludzi w bład.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

przez realista 16 sty 2010, 22:39
Już się nie wypowiadam, bo w końcu co to mnie obchodzi. ciao :lol:
A moderatora proszę o zamknięcie tematu.
realista
Offline

Re: czy mówiecie lewkarzowi prawdę?

Avatar użytkownika
przez linka 16 sty 2010, 22:46
realista, to pisz wyraźnie, że do dyskusji zapraszasz osoby mieszkające w Wielkiej Brytanii - bo jak widać w Polsce nie trzeba się bać więzienia, zamknięcia w szpitalu itd.
Jak chcesz się leczyć skutecznie - mów lekarzowi wszystko.
Jak chcesz się dalej męczyć - mów to co teraz.
Poza tym istnieje coś takiego jak terapia o czym nie wspominasz - a to dość skuteczna metoda leczenia- więc moze warto by iść do psychologa i jemu opowiadać o rzeczach o których nie może wiedzieć twój psychiatra.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do