poniedziałkowy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

poniedziałkowy dzień

przez nik08 28 gru 2009, 17:29
Jak się czujecie po świętach ? Ja całkiem dobrze co raz bardziej myślę o zapisaniu się do lekarza może by się w jakiś sposób zmieniło moje życie - jednak choroby niszczą człowieka nic nie mogą realizować w życiu bo choroby stają się uciążliwe .... :) A tyle czasu zmarnowałam może nowy rok przyniesie lepsze czasy może ukoi zdrowie ,,,,
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 gru 2009, 17:39
Lokalizacja
Radom

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 17:44
Nik- no to u mnie to samo :smile: Czuję sie średnio na jeża- są dni gorsze, są lepsze, wybieram sie do psychiatry po Sylwestrze i też liczę na to że ten rok 2010 coś zmieni. Na Sylwka będzie dwa lata jak choruję. Czas zakończyć tą przygodę.
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 gru 2009, 18:08
To tyle czasu jak ja Madzia!

Rok 2010 oglaszam rokiem BEZ NERWICY!

[Dodane po edycji:]

Madzia bylas u teściów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 18:42
To co, wszyscy w styczniu zaczynamy Nerwicową Rewolucję i podejmiemy poważne leczenie? :smile:

Donkey- nie byłam, stwierdziłam że moje i tak już zszargane nerwy są więcej warte niż cudze szczęście ;) Pojadę po Sylwku.
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 gru 2009, 21:02
Tak styczen miesiacem Nerwicowej Rewolucji!

Ale cykor jestes Madzia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 21:11
Nie cykor, to nie to... Jakoś tak nie miałam ochoty na dyskusje do rana.. a oni tacy są... jak zaczną temat to końca nie widać :roll: Może nawet ich spotkasz na Sylwka na plaży hyhy :lol: A może nawet mnie spotkasz, bo chyba tam sie wybiorę po Sylwku..

Na razie zbieram siły na terapię - w kwestii nerwicy. I w środę idę sie zapisać do psychiatry.
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 gru 2009, 23:05
Moze na plazy sie spotkamy :)

Madzia ja tam wizyt u psychiatry sie nie boje !
Tylko przed psychologiem mam stresa bo zawsze czuej sie troche jak debil - siadam na przeciwko i pada pytanie - co słychać ? Ja z durnym uśmiechem na twarzy zastanawiam sie jak strescic miesiac ktory minal od ostatniej wizyty w jednym zdaniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 29 gru 2009, 21:38
A ja właśnie zbieram odwagę na terapię u psychologa.... boję sie okropnie, przyznaję :?
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

przez nik08 31 gru 2009, 12:07
Aż tak strasznie jest u takich lekarzy? bo ja chce zapisać się do tej psychiatry zobaczymy co będzie a jeszcze jedno czy wy też to macie że bardzo was denerwuje każdy hałas? Bo ja uwielbiam ciszę i spokój nie cierpię hałasu np. jak jest pełno ludzi w domu lub gdziekolwiek.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 gru 2009, 17:39
Lokalizacja
Radom

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 15:21
U psychiatry nie jest strasznie! Ja sie boję terapii u psychologa- pranie brudów itd
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 04 sty 2010, 13:18
Też wolę psychiatrę !
A u psychologa zawsze walczę z łzamI!
Madzia byłas u psychiatry?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: poniedziałkowy dzień

przez monika03 04 sty 2010, 13:29
a ja siedze i nie wiem co zrobic ze swoim zyciem:(
monika03
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

przez magdalenabmw 04 sty 2010, 14:12
Donkey- idę bodajże pojutrze, jak tylko dostanę ksero mojego ubezpieczenia pocztą.
Boję się że nowe leki będą na mnie działały negatywnie na początku(jak to leki) a mi sie sesja zaczyna na studiach...
A Ty kochanie jak sie czujesz? Chyba dobrze co? Wczasy, nowe buty, humor jest :mrgreen:

Dzisiaj też siedzę i nie wiem co zrobić ze swoim życiem.
magdalenabmw
Offline

Re: poniedziałkowy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 04 sty 2010, 14:23
Monika jak sie czujesz w ogle? Jak spedzilas Sylwestra?

Madzia u mnie humor rewelacja. od tego roku jestem silna !
I szczesliwa.
Takei mam postanowienie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do