Wigilia..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez Donkey 25 gru 2009, 09:40
Ja na pasterke nie poszlam ;/ Co roku ledwo moglam wytrzymac - tak mi sie spać chciało!
Więc w tym roku odpuściłam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Wigilia..

przez magdalenabmw 25 gru 2009, 20:00
Skopiuje mojego posta z 'Mój dzisiejszy dzień' bo nie widziałam tego tematu.
Siema, Siema! Jak tam po Wigilii ? :mrgreen:

U mnie poszło nie 0,5 mg Zomirenu SR ale 1,5mg Zomirenu SR :mrgreen: Ale było naprawdę fajnie,bardzo sympatycznie i przyjemnie, byłam ja z chłopakiem, rodzice, siostra i wujek z ciocią. Chociaż były momenty- na początku, że już chciałam uciekać, mój facet potem mi powiedział że miałam wzrok jak obłąkana :roll:
Siedzieliśmy od 17, potem o 22 oni pojechali na Pasterkę, my poczekaliśmy z chłopakiem i ogólnie siedzieliśmy do 5 rano ale nie wiem sama po co wróciliśmy potem do domu, i jeszcze po drodze zaholowaliśmy jakiegoś taksówkarza o 5:30 rano hah :mrgreen: Z prezentów strasznie sie cieszyli wszyscy, ja też sie ciesze bo wczoraj dostałam to co widać poniżej i dziś jeszcze dostanę od rodziny chłopaka. Spałam dziś do 16 wogóle, nic nie mam w lodówce a sklepy zamknięte, a nie bardzo mi sie chce znowu do rodziców jechać 35km, jutro pojade. A to moje prezenciory:

[Dodane po edycji:]

Wogóle jaki hardcore.. Myślałam że już mam luz na te Święta, ze najwyżej do Babci tylko jutro skoczę... a tu teściowa która była na mnie śmiertelnie obrażona dzwoni do mnie..i prosi żebym jutro z Misiem przyjechała do nich (120km, dzięki Bogu że nad morzem!)-bo sie stęsknili :? xd lol
... W takim tempie to mi Zomirenów zabraknie do Sylwestra :?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
magdalenabmw
Offline

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez iryss 25 gru 2009, 20:19
Kurcze Magda ale ty jesteś śliczna!!
Prezenty świetne szczegulnie ta bielizna. Hmm no i czapeczka.
tak się bałas a nie miałaś wsumie po co!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wigilia..

przez magdalenabmw 25 gru 2009, 20:31
To nie ja jestem na zdjęciu!!! :mrgreen: Na zdjęciu jest jakaś babka, ja mam tylko taką samą bieliznę :smile: Poza tym ta na zdjęciu ma nie fajną figurę tak na marginesie :P Ja najbardziej cieszę sie z telefonu bo mój stary sie popsuł, w dodatku już miał chyba 5lat i sie już nie nadawał do niczego.
Bałam sie i w sumie miałam trochę po co, bo aż 1,5mg musiałam zjeść a i tak na początku czułam lęk i nie mogłam nic jeść! Dopiero potem było fajnie :smile:

A teraz dalej cykam- jutro muszę tak daleko jechać i to do teściów z którymi byłam pokłócona! I znowu czuję lęk, a już myślałam że spokój będzie :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez iryss 25 gru 2009, 20:50
ooo to w takim razie przepraszam za pomyłkę.
Kiedyś miałąś takie zdjecie i jak spojrzałam to wydałaś mi się podobna no ale wychodzi na to że nie mam pamięci wzrokowej w każym razie i tak jesteś piekna.

No ja też dostałam tel. dlaczego? Bo jestem na tyle inteligentna że zapomniałam chasła do mojgo starego i nie mogłam z tym nic zrobić a skoto nowa karta to i tel. nowy.
Pamiętam kiedyś pisałaś o tej kłutni z tesciami ale może już im przeszło i zapomnieli? nie przejmuj się!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 21:16
Ale w sumie po co nowy telefon przy nowej karcie? Ja bym swojego za nic nie oddała... To sam w końcu uciekł, znaczy się zepsuł, a tyle byliśmy razem... A skoro z tym nowym się jeszcze nie możesz zbyt ogarnąć, to może wrócisz do starego?
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez Donkey 25 gru 2009, 21:36
Magda w swieta sie trzeba godzic :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez scrat 25 gru 2009, 21:44
Brzmi jakbyście o chłopakach gadały a nie o telefonach :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wigilia..

przez magdalenabmw 25 gru 2009, 21:51
Donkey- dlatego sie zgodziłam i pojade do nich chociaż nie mam ochoty znowu na benzo jechać kilka dni :-| :x
Iryss- dzięki, fajnie że Ci sie podobam ;) Ale mogłaś nową sim kupić zamiast zaraz cały telefon zmieniać, co ma telefon do karty sim? Zmieniasz kartę i tyle :P A ja wogóle ostatni roku z telefonu nie korzystałam, ostatnio tylko z takiego starego grata ale ciężko mi było go ładować i tata mi nowy sprawił :smile: Jest piękny, bardzo sie ciesze. A jutro nad morze... ech.. ale mi sie chceee...

Zaraz jade na stacje benzynową zjeść hot doga- wszystko zamknięte a ja nic do jedzenia w chacie nie mam :x A nie chce mi sie 35km jechać po jedzenie do mamy.. ale dupa.
magdalenabmw
Offline

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 22:07
Magda, będzie doobrze ^^ A o jedzeniu trzeba było pomyśleć wcześniej, a nie tak teraz na hot dogach... Z chęcią bym Ci swoje oddała, jak słowo daję. Tylko nie wiem, czy tak majlem przejdzie ;)
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez iryss 25 gru 2009, 23:12
Wsumie nic nie ma ale jakoś tak mój juz był troche stary i za często budzik mi nawalał więc mama mi kupiła nowy. Stwierdziła ze nie moge tak sobie nie chodzić na pierwsze lekcje...

smacznego zyczę
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 23:22
Mi budzik nie dzwoni, jak mam wyciszony dźwięk. A na noc muszę wyciszać, więc mam osobny budzik...
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez scrat 25 gru 2009, 23:39
Musisz bo smsujesz w nocy?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 23:50
Też.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ja. 20 i 6 gości

Przeskocz do