Wigilia..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Wigilia..

Avatar użytkownika
przez Donkey 24 gru 2009, 21:39
Czesc moi drodzy :)

Jak minela Wam Wigilia?
Czy było na prawdę tak zle jak myśleliście że będzie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez scrat 24 gru 2009, 21:42
Nadal mija, rodzina gada a ja dyskretnie siedze na necie z telefonu ...chyba sie uzaleznilem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wigilia..

przez monika03 24 gru 2009, 21:46
u mnie łapu capu i po wigilii:(((
monika03
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wigilia..

przez KOLET 24 gru 2009, 21:48
Było właśnie tak źle, jak myślałam że będzie. Jetem bulimiczką więc nie było fajnie :-| Najpierw wojna o przygotowywanie jedzenia, nie cierpię gotować, a raczej nie mogło mnie to ominąć :? Swoje przy garach musiałam odstać :x brrrr... Potem Wigilia...a po Wigilii.... wizyta w toalecie... :( To już trzecie takie Święta. :x
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 sty 2007, 17:55

Re: Wigilia..

przez monika03 24 gru 2009, 21:59
leczysz sie tez sie o to otarłam
monika03
Offline

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez iryss 24 gru 2009, 22:09
Alleluja!! Nareszcie koniec! Było koszmarnie! Moja lekko zwariowana babcia kupiła mi RÓŻOWĄ torebkę! Masakra jakaś i jeszcze oczekuje że będe ją nosić...Chyba po domu zeby ją zadowolić. Teraz 365dni spokoju
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez Donkey 24 gru 2009, 22:25
Iryss przynajmniej babcia miala dobre chęci - ja od mojej nigdy nic nie dostalam :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez iryss 24 gru 2009, 22:32
az za dobre...! się koebietka rozwija z roku na rok coraz ciekawsze te prezenty w zeszłym roku dostałam kase i pasek taki we wszystkich kolorach tenczy z jakimś plastikowym okropnym motylem ale ja raczej nazwałabym to robalem

W ZASADZIE TO OD JEDNEJ BABCI TEŻ NIGDY NIC NIE DOSTAŁAM WIĘC NIE JESTES SAMA:)
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Wigilia..

przez KOLET 24 gru 2009, 23:19
Właściwie to nie wiem jak nazwać ten etap, na którym jestem :lol: Siedzę w tym już ponad 3 lata i przez 2 lata byłam na terapii u psychologa, ale on zmienił pracę i obecnie jestem bez żadnego wsparcia. Za kilka miesięcy mam zaplanowany pobyt w Klinice leczenia zaburzeń lękowych i wiąże z tym pobytem ogromne nadzieje. Może to mi pomoże :roll:
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 sty 2007, 17:55

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez scrat 25 gru 2009, 00:07
iryss napisał(a):Moja lekko zwariowana babcia kupiła mi RÓŻOWĄ torebkę!

Pinky winky.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 00:49
To nie była wigilia. A przynajmniej wieczór miał z wigilią niewiele wspólnego... Tylko kumpela się ucieszy, bo tak długiego listu jeszcze nie dostała. Ale pod samochód bym wpadła, jak wracałam do domu. Niewiele brakowało. Może i szkoda.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez scrat 25 gru 2009, 01:06
Brak odwagi na samobója ale też brak chęci do życia?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wigilia..

Avatar użytkownika
przez aviska 25 gru 2009, 01:08
bingo.
- [...] czy ty jesteś chory na umyśle?
- Jasne.
- Jasne? Tak po prostu? Jasne, jesteś chory na umyśle?
- Każdy jest. Jeśli myślisz, że ten czy tamten nie jest wariatem, to znaczy, że mało o nim wiesz. Najważniejsze [...] jest znalezienie kogoś, kogo szaleństwo pasuje do twojego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 maja 2009, 01:00

Re: Wigilia..

przez bunny_wrrr 25 gru 2009, 01:30
heh bylo calkiem fajnie choc troche sie balam bo to pierwsze swieta w naszym domu bez taty...
ale bylo ok - bez zadnych zbednych gosci sama najblizsza rodzina
mila atmosfera dobre jedzonko i nawet prezenty trafione :mrgreen:
tzn bilans na plus 8)
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do