Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

przez Natascha 10 gru 2009, 16:43
Kiedy mnie pare lat temu dopadła deprecha to myłam się wtedy, kiedy już było widać, że jestem brudna.A mycie to wyglądało tak, ze napuszczałam wodę do wanny i siedziałam w niej gapiąc się przed siebie nawet do dwóch godzin- mycie jakoś strasznie mnie męczyło.
Niepodcinane włosy zmieniły się w rozdwajające się strąki. Nie mówiąc już o zmobilizowaniu się do jakiegokolwiek kupna ubrań. Chodziłam więc w starych ciuchach i ogólnie wyglądałam jak zmora.
Kiedy już musiałam wyjść z domu to bardzo starałam się nikogo nie spotkać, żeby tylko nikt do mnie nie zagadał- bo i o czym tu było gadać :(
Natascha
Offline

Re: Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

przez paradoksy 11 gru 2009, 02:30
hmm, mi np. zaczęły strasznie rozdwajać paznokcie i łamać (nic nie pomaga!), włosy mi się przerzedziły, cera jest szara, wory pod oczami większe niż zwykle i teraz doszły zajady... które ostatni raz miałam chyba w podstawówce, może z raz w życiu
jednak organizm równiez fizycznie reaguje.
paradoksy
Offline

Re: Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

przez mio85 02 wrz 2014, 20:25
linka napisał(a):jantarek, sama depresja czy nerwica nie są w stanie sprawić, że ktoś będzie gorzej albo "inaczej" wyglądał


absolutne weto....ja w tej chwili wygladam jak wrak czlowieka i to widac golym okiem, mowi mi to niemal kazdy, potwierdza matka. Juz same oczy mowia wiele o czlowieku (mowi wam cos spojrzenie wariata?) Mam niewyobrazalnie zmeczona twarz, skora zwiotczala, pod oczami since i wory, oczy i zrenice zdecydowanie zmniejszone (to moze byc tez efekt leku, w moim przypadku tianeptyny), "bez blysku", szare bialka, rysy twarzy wczesniej wyostrzone teraz wszystko opuchniete i luzne, blada cera i widoczniejsze zmarszczki. Takze mozna próbowac grac przed innymi, ze jest ok, ale niektorzy tak jak ja od razu wysylaja sygnaly na zewnatrz i jak sie tlumaczyc? Nie spalem przez miesiac? Jest to realny, niewatpliwy problem, kiedy czlowiek wyglada jak pijany lub odurzony. Nie dosc, ze chory cierpi psychicznie to jeszcze dobija go jego wyglad, ktory dla mnie neurotyka jest bardzo wazny
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

przez Maggda92 12 wrz 2014, 16:55
jantarek napisał(a):Napiszcie czy ktoś kto ma depresję lub inny psychiczne shitowie, to będzie wolniej się rozwijać fizycznie i będzie wyglądać niezbyt atrakcyjnie?
Nie chodzi mi o chudnięcie i tycie tylko czy cera, wyraz twarzy, mimika, głos itd. będzie inaczej wyglądać gdy ta osoba będzie chora lub zdrowa.


jak mam nawrót choroby to wyglądam źle bo nie mam siły o siebie dbać,
nie wiem jak z głosem ale mówią mi że mam bardziej przymulony i zrezygnowany
Maggda92
Offline

Zaburzenia psychiczne, a wygląd zewnętrzny

przez Potomkini 20 wrz 2014, 18:34
Mio85, dokładnie! To ciągłe uczucie napięcia i stres związany z nerwicą bardzo się u mnie odbiły na wyglądzie. Choruję od ośmiu lat i bardzo się postarzałam przez ten czas. Mam 24 lata, ale moja skóra jest o wiele starsza. Jest mi z tego powodu okropnie przykro, bo dla mnie też wygląd jest ważny. Boję się tego, jak będę wyglądać za parę lat...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do