Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 16:05
Od jakiegoś czasu mam lęk przed zaczepieniem, zagadaniem, interakcją z dziewczynami mocno wymalowanymi. Nie chodzi mi o fluid czy puder, lekki makijaż ok, mam na myśli taką jakby maskę na twarzy. Chodzi o dziewczyny, które mają dużo czegoś na twarzy i to sprawia, że wyglądają na twarzy jak plastiki. Mocno mają to na twarzy i nie widać naturalnej skóry. Boję się takich. Odnoszę wrażenie, że one są KIMŚ i że są bardzo GORĄCE. Czym jest to spowodowane, dlaczego i jak się temu przeciwstawić.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 16:38
Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:
magdalenabmw
Offline

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 17:27
Ogólnie dziewczyn się nie boję, z lekkim makijażem również - fluid, puder w małych ilościach, ale takich co widać jakby plastikową twarz, gdzie widać, że mają tapetę na twarzy to się boję i jakoś podświadomie uważam, że są to dziewczyny bardzo atrakcyjnie, nie potrafię tego opisać.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 17:30
Ty się ich nie boisz tylko one Cię podniecają, a boisz się myśli o podnieceniu na widok wytapetowanej dziewczyny
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 17:52
Tzn. normalnie jestem pewny siebie w stosunku do dziewczyn - tych bez makijażu, z makijażem również, ale mocnym makijażem to mam przekonanie, iż te dziewczyny myślą :jestem taka zajefajna*, tak pięknie wyglądam" - bo ma jakiś podkład, co wygładza skórę. Boję się takich, nie wierzę że mógłbym zainteresować je i wydaje mi się, że z nimi jest inaczej niż z "normalnymi" dziewczynami.

Odczuwam taki lęk przed mocno wymalowanymi dziewczynami, nie wiem czy one są jak każda inna, albo gorzej bo nie mają gustu i dopisuje im etykietę z wysoką wartością, czy super atrakcyjnymi dziewczynami, które są "sukami" mającymi duże mniemanie o sobie.

Nie chodzi o podniecenie :) Wy kobiety jesteście zboczone :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 17:57
:P to ja Ci powiem jakie one są: albo mają za dużo pryszczy i próbują to ukryć, albo są głupawymi laluniami, albo wydaje im się że taka porcja make-upu jest odpowiednia (podczas, gdy w istocie nie jest - a więc po prostu ktoś ich nie doinformował)

pozdro :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 17 lis 2009, 18:09
magdalenabmw napisał(a):Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:


To pewnie jak spogladasz w lustro to sie bardzo boisz :cry: ...
Ostatnio edytowano 17 lis 2009, 18:32 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Za ten post zostało przyznane ostrzeżenie.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 18:10
Wymalowane dziewczyny są słabe, gdyż "są głupawymi laluniami, albo wydaje im się że taka porcja make-upu jest odpowiednia (podczas, gdy w istocie nie jest(...))" ? Jeżeli to prawda to znaczy, że one są poniżej innych dziewczyn i ja wkręcam sobie, że one są
cool i mega.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 18:13
The Winner rozbroił mnie Twój problem ;) ja mam właśnie taki stosunek do wypindrzonych laluń. one są szpetne! i nie są cool . zaufaj mi :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 18:19
Te wymalowane są ładne, nie są piękne, ale często są bardzo ładne. Nie wiem jak bez niego wyglądają, istnieje bowiem możliwość, iż pozbawione makijażu nie wyglądają interesująco.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 18:29
to mi zakrawa na jakąś dewiację. i pomyśleć, że w Japonii byś się tego nigdy nie dowiedział :!: tamtejsze dziewczyny (z nowego pokolenia) chodzą spać w tapecie, żeby przypadkiem ich chłopak po przebudzeniu nie zobaczył swej lubej w postaci czysto naturalnej :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 18:34
ALEKS*OLO napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:


To pewnie jak spogladasz w lustro to sie bardzo boisz :cry: ...



Dlaczego tak myslisz???

Mój codzienny makijaż wygląda tak:

podkład żeby nie było widać śladów po pryszczach itd
puder matujący bo mam tłustą cerę i sie świecę bez niego
bezbarwny błyszczyk bo mi usta wysychają
eye liner i tusz do rzęs aby oczy nie znikały na twarzy
odrobina brązera na policzki żeby nie wyglądać blado

wg mnie taki makijaż jest delikatny i podkreśla moje rysy twarzy.

Dla mnie tapeta to cos, co wygląda tak:

http://e2.pudelek.pl/p2458/c9f712570004689248dd5491

A nie tak:

http://img239.imageshack.us/i/1kennethwillardtxv0.jpg/



Nie mylcie pojęć makijażu z tapetą.


The Winner- nie rozumiem z czym masz problem. To jak dziewczyna ma delikatniejszy makijaż na twarzy to już nie jest zajebistą laską? musi mieć makijaż a la Jolka Rutowicz aby być zajebistą?
Chcesz kierować sie wyborem dziewczyny patrząc na jej makijaż?...

Dziwne.

Weż sobie taką jaka Ci sie podoba.

Te z grubą tapetą są i normalne i zdarzają sie suki. Ale tak samo u tych bez tapety jest. Przecież ilość makijażu nie określa jakim kto jest człowiekiem!
magdalenabmw
Offline

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

przez The Winner 17 lis 2009, 23:48
Jak się przestać ich bać ? :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
31 lip 2009, 18:36

Re: Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 23:55
the winner zmuś jakąś do zmycia tapety :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do