jesień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 paź 2009, 10:45
Jak sprawić by jesień i zima nie były tak smutne i dołujące...?
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: jesień

przez Paranoja 21 paź 2009, 20:38
chyba zapaść w sen zimowy i obudzić się na wiosnę :D
Paranoja
Offline

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 paź 2009, 20:47
heh... coś w tym jest... ale przespalibysmy wówczas swieta i sylwestra... a to jedyne momenty zimy, w ktorych mozna sie cieszyc...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jesień

przez wciacia 21 paź 2009, 21:11
jak idzie jesień to zmieniam kolor włosów na ciepły,zaczynam ćwiczyć,solarium od czasu do czasu,ziółka piję,czasem deprimem i magnezem się dopalam,jak mogę to na siłę chodzę na spacerki i na siłę spotykam się z ludzmi i czytam psychologiczne książki =,które nastrajają mnie optymistycznie i afirmuję się.
to taka moja mała recepta na doła jesiennego. zobaczymy czy podziała. w zeszłym roku miałam nawrót depresji i nie obyło się bez leków. mam nadzieję,że w tym roku tak nie będzie.
wciacia
Offline

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez bliksa 21 paź 2009, 23:00
Razorbladerka_, ja sprawiłam sobie rowerek stacjonarny, wsam raz na zimę, cwiczę ostro i choć narazie efektów brak to mam motywację, poza tym obowiązkowo w zimie wypad ze znajomymi na grzanca, lepienie bałwana z penisem :oops: , herbatka owocowa i dobra książka w mięciutkim łózeczku :D no i bym zapomniala ! Kevin sam w domu obowiązkowo :mrgreen:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 paź 2009, 12:52
kevin sam w domu to obowiazek na swieta ale do swiąt daleko... mi tez marzy sie cwiczyc, nawet przez miesiac chodziłam na fitness i bardzo mi sie podobalo ale jakos tak teraz motywacji mi ogromnie brak...:( i nie mam absolutnie zadnego pomyslu by sie zmotywowac.. to jest u mnie zawsze najwiekszy problem... mam mnóstwo pomyslow, ale jak zaczne sie zastanawiac na co bardziej mam ochote i tak mysle i mysle to potem wkurzam sie ze nie wiem od czego zaczac a pozniej juz robi sie za pozno...:( i tak przez cala zime zawsze...:(:(:(
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: jesień

przez wovacuum 22 paź 2009, 13:30
fajne pomysly tu dziewczyny podrzucacie :smile: rower stacjonarny by siè przydal,zmiana koloru wlosow czemu nie?ja chyba zrobiè maly remont w chatce:tzn;luby ja bèdè kierownikiem robot :smile: a poza tym jezdè nad morze,mam 40 km wièc wsiadam w pociàg,kiedy tylko czas mi pozwala,jesienià jest tak pièknie na plazy,nie ma ludzi,czytam ksiàzki:polecam Mario Vargas llossa :smile: razobladerka usmiechnij siè :smile: switny post zalozylas o gotowaniu,przymierzam siè zeby tez cos wrzucic :twisted:
wovacuum
Offline

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez bliksa 22 paź 2009, 13:34
wovacuum, z tym remontem to dobry pomysl, zmienie sobie kolor scian w pokoju :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 paź 2009, 13:35
ehhh wovacuum ale do gotowania tez trzeba miec motywacje.... :(

[Dodane po edycji:]

a nad morzem jest pięknie.. to prawda... zwłaszcza w parku przy morzu... mmm..cudnie:) chcialabym wybrac sie tam na sesje zdjęciową...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: jesień

przez wovacuum 22 paź 2009, 13:40
teraz modne kolory to wszystkie odcienie fioletu a do kontrastu np piasek pustyni,polecam :Drazobladerka a z tym gotowaniem masz racjè ,a czytasz sobie cos?mi tez weny tworczej brak.dlatego dzis zupa jarzynowa :D a czytasz sobie cos?moze cos smiesznego poczytaj?nic ambitnego zadnych wkrètow psychologicznych :D
wovacuum
Offline

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 paź 2009, 13:58
u mnie z czytaniem jest tak, ze do tego wene tez musze miec... :-| a gdy ją mam to zaczne jakas ksiazke (w zaleznosci od nastroju a niemal codziennie mam inny) ale zadnej nie kończe... i tym sposobem mam pozaczynany jakis krymilal, horror i pare psychologicznych ale dla mnie czytanie to trooche strata czasu.. i tu paradoks bo czesto wkurzam sie ze nic nie robie a za książke sie nie weme... heh czasem chodze do empiku poczytac.... ale na to tez trzeba miec pchote.. bo tam tyyle ludzi i rozpraszają i muzyka tez eh juz wole w domu czegos posluchac i pospiewac tak jak teraz np hehehe
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: jesień

przez wovacuum 22 paź 2009, 14:06
a moze takie SPA domowe?ja tak robiè:dobra maska na pysk np czekoladowa,ladnie pachnie i rozgrzewa;nakladam na nogi ,brzuch,posladki balsam antycellulitusowy zawijam siè w foliè spozywczà i na godzinè pod koc.zapalam kadzidla wlasciwie to caly rok je palè w domu. :smile: uwielbiam. umiesz spiewac?ja falszujè strasznie :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: jesień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 paź 2009, 14:16
nie mialam nigdy jeszcze na sobie błota hehe (nie odpadnie?:P) i z czego ono?:>
ja z kolei uwielbiam świeczki i chyhba wpadłam na genialny pomysł :twisted: zaraz wróci z pracy mój men - przygotuje nam wspolna kapiel ze swieczkami w lazience i aromaterapia mala.... myslicie, że mu sie spodoba...? :>:>:>

Hm czy umiem to kwestia gustu... mi się nie podoba mój głos bardzo.. ale lubie spiewac ;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: jesień

przez wovacuum 22 paź 2009, 14:34
ach taka wspolna kàpiel??kobieto na pewno mu siè spodoba moze ja tez w sobotè tak zrobiè?byc moze moje libido siè dzwignie trochè ha ha
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do