Parapsychologia... wierzyć, nie wierzyć?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez aska 11 cze 2006, 17:03
kochajacy dziwne ,że teraz odwołujesz się do logiki i nauki.jesteś wierzący jak udowdnisz ,że Bóg istnieje? na prawdę zawsze Ci sie wydaje że masz racje .odpusc sobie ,bo każdy ma prawo miec swoj pogląd.a ty na siłę chcesz przekonywac.nie odpisuj mi bo nie będę się wdawać z tobą w dyskusje.a na marginesie wierzę w Boga ,chodzę do kościoła (a raczej przed bo w środku nie daję rady) i nie potrzebuję nauki żeby sobie uświadamiać ,że Bóg istnieje.nie wszystko da się udowodnić.

:nie widzieli a uwierzyli:-mówi ci to cos?
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Avatar użytkownika
przez anita27 11 cze 2006, 17:08
Jestem sceptycznie nastawiona,a szczerze mowic nie interesuja mnie takie rzeczy.Choc swiat jest pelen tajemnic :)
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 17:18
aska napisał(a):kochajacy dziwne ,że teraz odwołujesz się do logiki i nauki.jesteś wierzący jak udowdnisz ,że Bóg istnieje?


nikomu nie bede udowadnial tego bo zostane posadzony o probe ingerencji w czyjes poglady
ale mysle ze jestem w stanie na podstawie logicznych argumentow udowodnic(przynajmniej sobie) ze Bog istnieje
interesuje mnie metafizyka i pojecie bytu
ciekawe sa dowody wysuniete przez sw. Tomasza z Akwinu

aska napisał(a):na prawdę zawsze Ci sie wydaje że masz racje .odpusc sobie ,bo każdy ma prawo miec swoj pogląd.a ty na siłę chcesz przekonywac


kogo chce przekonywac :?: :) nie sadze
moje zdanie jest tylko moim zdaniem i nim pozostanie
jestem sobie tutaj i pisze to na co mam ochote
tyle
:)
aska napisał(a)::nie widzieli a uwierzyli:-mówi ci to cos?


mowi mi to wiele :)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 cze 2006, 18:26
Ptrafisz dowieśc istnienie Boga....super. Widziałes Go? A może masz z nim jakiś kontakt...moze mailowy, telefoniczny?

Wiem, że to może zabrzmiało jakkbym nie miał szacunku dla Boga, jadnak go mam. Ja nie potrafie udowodnic Jego istnienia. Bo dla jednych argumenty które bym przdstawił byłyby oczywiste, a drudzy uznali by je tylko za spekulacje..... Jedno wiem namacalnych dowodów nie ma. Zostałem wychowany przez chrześcijan i taka jest moja wiara, ale gdybym urodził sie gdzie indziej i wierzyłbym w innego Boga, pewnie nasz Bóg byłby dla mnie taka samą brednia jaką jest dla nich... Trzeba spojrzeć na to z dwóch stron...Więc który Bóg jest prawdziwy...tego sie nie dowiemy...

Bóg, magia, wróżbiarstwo, duchy itp...sa tajemnicami nie od dziś i chyba nimi pozostaną....bo nikt w sumie nie umie przdstawić wystarczajacych dowodów, które zadowoliły by obie strony...

PS. Co do wróżbiarstwa zgodze się z Virginą....trzeba uważać aby nie wpaśc w błedne koło...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 18:50
DarkAngel napisał(a):Ptrafisz dowieśc istnienie Boga....super. Widziałes Go? A może masz z nim jakiś kontakt...moze mailowy, telefoniczny?

dowiedz sie czym jest metafizyka
to wszystko
:)
skonczylem juz toczyc z toba zawile dyskusje
wierz sobie w co chcesz ,mysl sobie co chcesz
pisz sobie co chcesz
nie interesuje mnie to :) i nie zamierzam wiecej z toba rozmawiac dlatego ze
bije od ciebie wyjatkowa falszywosc i zlosliwosc
zycze zdrowka
pzdr

:mrgreen: :mrgreen:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 cze 2006, 19:20
Kochajacy nie pochlebiaj sobie... Do Ciebie było tylko to pierwsze zdanie.. Również nie mam ochoty na dyskusje z zadufana w sobie osobą....
Nie jestes sam na forum...nie zuważyłas????? Otwórz oczy!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 19:34
DarkAngel napisał(a):Kochajacy nie pochlebiaj sobie... Do Ciebie było tylko to pierwsze zdanie.. Również nie mam ochoty na dyskusje z zadufana w sobie osobą....
Nie jestes sam na forum...nie zuważyłas????? Otwórz oczy!!!


nie masz ochoty ale ciagle do mnie zagadujesz ,co jest z toba :?:
wez sie zajmij czyms innym ,nie szkoda ci czasu na mnie :?: przykleiles sie do mnie a ja nie chce z toba rozmawiac ,wiec nie rozumiem po co sie tak strasznie scierasz :?: jestes poganiany do tego przez jakis neurotyczny przymus dowartosciowywania sie :idea:
powtarzam nie interesuje mnie to co masz mi do powiedzenia
:D
czy twoj umysl jest w stanie ogarnac te proste zdanie :?:
Ostatnio edytowano 11 cze 2006, 19:45 przez kochajacy, łącznie edytowano 3 razy
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2006, 19:40
Ja wierzę w moją Boginię, która stworzyła świat nieco ponad rok temu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Virginia 11 cze 2006, 19:41
Istnienia Boga nie mozna udowodnic... chociaz Sw. Tomasz z Akwinu, rzeczywiscie przedstawia niesamowite argumenty w swojej "Sumie teologicznej"

Mozna jednak dac swiadectwo ze swojego zycia!! I w tym sensie udowodnic istnienie Boga.

Wiara w Boza opatrznosc i nieskonczona milosc, owocuje prawdziwa dzialanoscia Boga w zyciu czlowieka.

Ale wybor jest prosty albo Bog albo wrozbiarstwo i okultyzm. Tych dwoch nie da sie pogodzic!

Pozdrawiam wszystkie duszyczki :D
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2006, 19:46
Który Bóg? Czy Boginie też się nadają?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 19:48
Virginia napisał(a):Ale wybor jest prosty albo Bog albo wrozbiarstwo i okultyzm. Tych dwoch nie da sie pogodzic!


zdecydowanie taaaak :!:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Virginia 11 cze 2006, 19:55
Sorrow napisał(a):Który Bóg? Czy Boginie też się nadają?


to pytanie swiadczy o Twojej ignorancji, zeby nie powiedziec glupocie!! na Boga nie mozna sie nadawac. :evil:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez agapla 11 cze 2006, 20:48
Religia z magia ma wiele wspólnego zachecam wszystkich do przeczytania art pt,, Bóg ... Dzieło człowieka'' na http:// www.racjonalista.pl/kk.php/s,3118
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Virginia 11 cze 2006, 21:37
Dla mnie to tendencyjny artykul.
Ludzkosc ewoluowala w swoich pogladach i nieustannie ewoluuje, albo upada. Nawet Jezus, najpierw byl dzieckiem i musial dorosnac. Tak samo jest z rozwojem ludzi. Bog dziala bardzo logicznie, dlatego objawil sie gdy ludzie byli juz na to gotowi.

Kazdy ma prawo wierzyc w co chce, ale zbyt wiele doswiadczylam laski w swoim zyciu, zebym mogla uwierzyc w te brednie, ze Bog jest wymyslem czlowieka.
Moze caly wszechswiat tez jest wymyslem naszej wyobrazni, a tak sie po prostu samo stalo. Piekno swiata jest oniemiajace... kazdy atom, komorka... jest po prostu doskonala.

W moim pojeciu jest niedopuszczalne, zaufanie Bogu, a odprawianie praktyk wrozbiarskich na boku, bo jedno drugiemu przeczy. I jest klamstwem.

Powiazania miedzy religia i magia w tym artykule przedstawione sa w zupelnie innym kontekscie, niz poruszany w tym topicu.

Przyznam szczerze, ze nie chcialo mi sie nawet doczytac do konca tego belkotu.

Ciekawa jestem jak szczesliwy jest czlowiek, ktory to napisal, majac swiadomosc, ze nie ma nadzieii, a wszelka niesprawiedliwosc i cierpienie na tym swiecie, nigdy nie zostanie zadoscuczyniona. Jaka pustka musi byc w takim czlowieku, ktory nie moze schronic sie w ramionach kochajacego Boga... a u kresu zycia czeka na niego jedynie nicosc.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do