Wakacje

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Wakacje

Avatar użytkownika
przez StahuPL 21 lip 2009, 13:28
Nadszedł lipiec, dla niektórych to wakacje, dla innych czas urlopów. I właśnie, jak spędzamy wakacje. Macie jakieś pomysły (bo ja szczerze mówiąc nie) ?? Podzielcie się z innymi.






Znaczy wiem jedno co będę robił. Wypada się pouczyć bo w sierpniu mam poprawkę z fizyki (ale i tak będe się pewnie uczył tydzień przed)






Piszmy, piszmy
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
21 cze 2009, 21:18

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lip 2009, 15:54
Ja juz bylam 1,5 tygodnia nad morzem, w Sopocie. Powiem Wam ze bylo swietnie, lekko sie ddychalo, spacerowalam nad brzegiem morza bez zadnych lekow, naprawde bylo swietnie czego i Wam wszystkim zycze.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez 123 22 lip 2009, 00:35
Miałem takie super plany na wakacje. Pojechał na spotkanie młodych do Wołczyna (nie wypaliło), chciałem iść na pielgrzymkę do Częstochowy (chyba też nie wypali, bo nie będę miał jasnej sytuacji odnośnie dostania się na studia), chciałem pojechać do Berlina (uwielbiam to miasto) albo gdzieś za granicę autostopem, żeby zrobić coś innego, posmakować nowości w życiu. Na razie wyszło na to, że 0 wyjazdów za mną i przede mną. Trzeba było lepiej maturę napisać i dostać się za pierwszą turą, a nie czekać na ostatnią listę... A nie, nie. Mam gdzieś tam sobie ubzdurane, że muszę pojechać na jakieś spotkanie młodych gdzieś tam za Białą Podlaską, ale znając życie i moje chęci nie wypali. Także całe 5 miesięcy wakacji w domu.
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez StahuPL 22 lip 2009, 17:29
Ja też miałem duże plany na wakcje.. bardzo duże. Że w końcu popracuje nad soba, przemyślę pewne sprawy, w roku szkolnym tak sobie marzyłem że już od pierwszego dnia wakacji zacznę ciężką pracę nad sobą, że w końcu będę miał spokój nie zakłócany fobią społeczną (jak to było od września do czerwca). A teraz? Minęło pół wakacji a ja nic..! Żyje z dnia na dzień, jak jakiś 'zboczeniec' (jeśli wiecie co mam na myśli). Kłade się sapać o 4, budzę się o 16. Wyjść towarzystkich - Zero, w ogóle moje wyjścia z domu można policzyć używając liczb z przedziału od 1 do 20. Całe wakacje przelecą mi przez palce!!! I jak tu być normalnym.. A od września znowu katorga i wyrzuty sumienia że nie zaplanowałem sobie wakacji.

Trzeba było lepiej maturę napisać
Ja też zawaliłem swój egzamin gimnazjalny, ale nie dlatego że byłem nieprzygotowany (choć specjalnie się nie uczyłem) a dlatego że podczas pisania dopadły mnie natręctwa i myśli kompulsywne (natręctwa myślowe). Wynik miałem znacznie gorszy niż na próbnym..
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
21 cze 2009, 21:18

Re: Wakacje

przez Ridllic 22 lip 2009, 17:33
góry - fajnie odpocząłem
jezioro - zajebiście nic nie odpocząłem
morze -od niedzieli ;) nie mam zamiaru odpoczywać :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Wakacje

przez wciacia 23 lip 2009, 09:14
A ja podjęłam nową pracę i z urlopu nici. ale jestem szczęśliwa i wszystko mnie cieszy. mam plany na remont i spraszam gości do siebie. a nauka nowego zawodu też sprawia mi radość.
byłam parę dni nad morzem ale za krótko,żeby odpocząć.
ale to nic.
życie jest piękne...
wciacia
Offline

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez laguna 23 lip 2009, 22:52
ja mam ciagle wakacje, niestety.... czekam wrecz na robocizne jakas. :/ a tu bieda piszczy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez anonimowa 25 lip 2009, 16:12
Ja byłam 3 dni w górach. Wspinałam się w parku linowym (na szczęście nie mam lęku wysokości). Było super, choć w drodze powrotnej zbłądziłyśmy z koleżanką i przez długi czas szłyśmy jakąś ścieżką w środku lasu. Na szczęście udało nam się wrócić do schroniska. Już myślałam, że zostaniemy w tym lesie na noc, że będą nas szukać śmigłowcem :P O dziwo świetnie sobie ze wszystkim poradziłam, sprawy organizacyjne, pytanie o drogę. Zawsze wydawało mi się, że niczego nie potrafię, ot taka sierotka Marysia.
A teraz co robię? Nic, kompletnie nic. Śpię po kilka godzin dziennie (nie licząc snu w nocy) i albo oglądam telewizję, albo siedzę na komputerze. Jak mam się zmobilizować do jakiegokolwiek działania?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 kwi 2008, 20:05
Lokalizacja
Żory/Gliwice

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez Sorrow 25 lip 2009, 21:04
Siedzę przy kojmputerze, czytam, rysuję, poza tym trochę ćwiczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Wakacje

Avatar użytkownika
przez 123 25 lip 2009, 23:31
aga8420 napisał(a):Ja chciałam po raz kolejny pójść w pieszej pielgrzymce do Częstochowy, jednak nie jest to możliwe w tym roku. Za kilka dni wyjeżdżam na terapię do szpitala, spóźnię się na rok akademicki, mam niejasną sytuację na studiach i sytuację życiową i pewnie całe wakacje będę się martwić. Zatem wakacje spędzam w szpitalu i można powiedzieć, że ich po prostu nie mam w tym roku. Byłam za to w Chorwacji na pielgrzymce. :)

Ale supcio! Też chciałbym pójść do Chorwacji! Wybieram się w tym roku do Częstochowy, ale niestety kilka pierwszych dni mnie ominie. Trzymam za Ciebie kciuki, będzie dobrze! :)
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do