Zapachy...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez atrucha 22 kwi 2006, 22:54
Virginio..wpadnij z Rafikiem ;) Trawa i mlecze to tez sympatyczny mix aromatyczny (nie czuję jak rymuję) ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 23 kwi 2006, 00:28
Lubię:
- Zapach ozonu
- skoszonej trawy (niestety dostaje wysypki)
- lekkie perfumy kobiece (oczywiscie na kobiecie)
- zapach ogórka, pomaranczy
Nie lubię:
- zapachu ludzi po spożyciu alkoholu
- mdłych, słodkich perfum kobiecych (nieważne na kim)
- zapachu budyniu
- zapachu spoconych facetów stojacych przede mną lub za mną w kolejce (szczególnie w upalne dni)

Zapewne znalazło by sie jeszcze kilka zapachów do obydwu kategorii, jednak w tej chwili nie pamietam....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez reirei 23 kwi 2006, 17:57
yo! ja uwielbiam jak krótko popada i zaraz wychodzi słońce, wtedy wszystko zapodaje takim mokrym tynkiem(betonem), mmm;) cud, miód i cyberpunk 8) , a tak poza tym to fajnie pachnie taka stara pasta do podłóg, kojarzy mi się z dzieciństwem
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 23 kwi 2006, 20:31
Zwracam bardzo dużą uwagę na zapachy, np. kupując kosmetyki wszystko muszę dokładnie powąchać :D
Poza tym bardzo lubię zapach specyficznego wiosennego powietrza, zapach po burzy, benzyny, kawy, świeżutkich drożdżówek (mniam mniam), wanilii, konwalii, bzu i wiele, wiele innych...
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez emiflo 01 maja 2006, 12:24
Świetny temat, bo budzi miłe wspomnienia :D

Lubię:
- zapach w piekarni
- świeżo zmielonej kawy
- powietrza po deszczu lub burzy
- strumyków, jezior i wszystkich wód
- świeżo zaoranej ziemi
- wanili i kokosu
- trawy
- palonych liści i śmieci
- Lenor (każdy)
- zapach "today" i "tomorrow" avon, "good life" davidoff

Nie lubię:
- dymu papierosów (mimo , ze sama pale)
- benzyny
- kminku
- jak ktoś jest za mocno wyperfumowany
- potu :?
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez anita27 01 maja 2006, 13:39
Zapach mezczyzny na poscieli:)

[ Dodano: Pon Maj 01, 2006 12:40 pm ]
Wszystko co lubie wymienialiscie juz to nie bede sie powtarzac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez Virginia 01 maja 2006, 13:43
anita27 napisał(a):Zapach mezczyzny na poscieli:)



no to dobrze teraz napisalas!!!! jak ja moglam o tym zapomniec?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;) ;) ;)
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez Minhoi 04 maja 2006, 14:58
Eee tam na pościeli.... pod nozdrzami, na żywo, na gorąco:))
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Avatar użytkownika
przez bubo 04 maja 2006, 15:39
Lubię zapach benzyny i smoły :shock: (to z tych dziwniejszych), zapach trawy, lasu, wody znad jeziora czy znad morza. Z perfum - Neonatura Cocoon Yves Rocher, Incandessence Avonu i takie tam.

Nienawidzę smrodu długo nie mytego ludzkiego ciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 16:05

przez sheepfucker 11 paź 2006, 18:41
Tez benzyna, taka jzu przetrawiona przez samochodzik, a z przyjemnijeszych rzeczy to zapach lasu po deszczu i perfumy City...ojej piekne sa. Niestety bardzo dorgie :(
"...niekiedy wilkiem
sie nazywal
lecz wilkiem nie byl
raczej chcial byc
gdy caly narod
raznie spiewal
-wolal zawyc....."
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 paź 2006, 18:17

Avatar użytkownika
przez Toshiro 11 paź 2006, 19:10
Virginia napisał(a):anita27 napisał/a:
Zapach mezczyzny na poscieli:)



no to dobrze teraz napisalas!!!! jak ja moglam o tym zapomniec?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Ja dla odmiany lubię zapach kobiety. Ale zgadzam się ogólnie z podanym tokiem myślenia 8)

[ Dodano: Sro Paź 11, 2006 7:08 pm ]
Myślałem że z tym zapachem benzyny to nienormalne u mnie, a tutaj popatrz tyle benzynowców ;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez Mizer 12 paź 2006, 18:38
mi zapachy mówią więcej niż obrazy i dźwięki

jestem palaczem i już nie czuję ich tak mocno.

kocham każdy zapach oprócz spalin samochodowych, unoszących się jesienią.

skoszona trawa,
kawa
niezapalony jeszcze papieros waniliowy
zapach w Tatrach
(może to dziwne) krowiego łajna (moja rodzina ze wsi jest, tam wakacje, dzieciństwo, ciepło, beztrosko...)
zapach powietrza na wiosnę
zapach domu (który nie wiem jak pachnie, ale to tworzy już szczyt bezpiecznej atmosfery :D)
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez metka 14 paź 2006, 10:54
poza tymi które już zostały wymienione, lubię zapach drewnianych domków wczasowych ;), starych mebli, niektórych brukowych gazet, no a w drogerii często męskie zapachy wącham ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 paź 2006, 13:13
Lokalizacja
land polski wschodniej

Avatar użytkownika
przez ~Maja 14 paź 2006, 11:46
Minhoi napisał(a):bo ciągle kojarzą mi się z umiłowaniem słownika psychiatrii, który namiętnie czytałam jako dorastająca małolata, poznając prawie na pamięć ludzkie dziwactwa…

W tej chwili powtarzam dokładnie ten sam problem :shock:

Kiedyś intensywniej czułam zapachy, teraz już mniej, nie wiem, czemu.

wymieniając, pozwólcie, że będe sie powtarzać.czyli :

NAWET,NAWET :)
- beznzyna i lakier.. ale tylko do paznokci :)
- wszystko, co się nagrzało po słońcu, szczególnie ziemia (to "wszystko' brzmi jak jakieś zboczenie :lol: )
- herbaciane mgiełki do ciała :))
- perfumy! Najbardziej teraz kręcą mnie od Escady, Pacific Paradise. :) (i ich zbliżona podróbka! Nazelie Colorful z Bi-es , hahah :D )
- męskie perfumy. Obojętnie jakie, byleby markowe, po prostu ich zapach kojarzy mi się z pewnym M. :)
- NOWE książki
- WANILIA !
- świeżość dnia :)
- nie wiem, jakoś to moze u mnie dziwne, ale... papierosy.
- pomarańcze.
- hmm... mój krem energetyzujący, w takim różowym opakowaniu, do twarzy z Under Twenty ...
- promieniowanie rentgenowskie może nie pachnie, ale jakoś taki fajny zapach się unosi w tych laboratoriach :mrgreen:
- zapach szpitali. (!??)


O FUUJ!
- pot. ;/
- CIĘŻKIE perfumy, a szczególnie ich wylany litr na skórę...
- zapachu ludzi, którzy... eee.. mają skłonnośc do alkoholizmu i niemycia się :roll:
- zapach brzoskiwniowych płynów pod prysznic!
- kminek... ochyda
- ryby :roll: .

coś tu napewno by było jeszcze, ale już nic mi nie przychodzi do głowy
..trzeba być gorszym... by potem stać się lepszym
trzeba być głupim... by móc stać się mądrzejszym... (...)
by czuć upadek... z wysoka spaść trzeba
być na dnie... by móc sięgnąć nieba... (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 18:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do