Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Poproszę o przepisy ;)

Avatar użytkownika
przez linka 19 mar 2010, 13:42
wovacuum, przepraszam cię serdecznie za zwłokę, ale nie mogłam się dobić do książki kucharskiej bo była pożyczona :oops:
Podaję przepis - jak wyjąć kości z kuraka ( to z mojej starej ale niezawodnej książki kucharskiej Kuchnia Polska - 1962r)
Kurczaka bez wnętrzności myjemy i wycieramy do sucha. Odcinamy szyjkę i skrzydełka w drugim stawie. Kładziemy kuraka na piersiach i ostrym nożem rozcinamy skórę na grzbiecie (wzdłuż od szyjki do kupra) ostrożnie oddzielamy skórę z mięsem od kości. Skrzydła wyłamujemy ze stawu barkowego, nóżki także ostrożnie wyłamujemy ze stawu biodrowego. Luzujemy mięso od kości i wyjmujemy je ( z nóżek i skrzydełek). Resztę korpusu (nie wiem jak to się zwie nawet, te kości od piersi) ostrożnie odcinamy nożem od mięsa.
Tym sposobem, jak się wypcha farszem to co wypatroszyliśmy, zaszyje ten grzbiet i przewróci na na "plecy" kurak zachowa swój kształt.
Co do nadzienia - każdy ma inny smak - jedni lubią ostry, wtedy robi się farsz z mięsa mielonego, wątróbek drobiowych, surowych jaj (konsystencja jak na pasztet - a proporcji niestety nie znam) pietruszki i doprawia na ostro papryką, gałką muszkatołową, chilli. Jedni wolą na słodko wtedy farsz się doprawia morelami, jabłkami, śliwkami suszonymi . To już jak kto woli.
Co do pieczenia - jak nadziejemy kuraka ważymy go i na każdy kg mięsa potrzeba 1h pieczenia. Pieczemy pod przykryciem, na jakieś pół godziny przed końcem pieczenia odkrywamy mięsko i polewamy masłem, albo np miodem zmieszanym z chilli i ziołami - wtedy powstanie chrupiąca skórka.


Przepis troszkę czasochłonny - ale na święta, żeby się popisać w sam raz moim zdaniem :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez magdalenabmw 26 mar 2010, 16:29
Wrzucam przepis na Rogaliki :smile: :

Lista składników:

- 0,5 kg mąki,
- 25 dkg masła lub margaryny,
- 5 dkg drożdży,
- łyżeczka cukru,
- szczypta soli,
- 3 jaja,
- 2 łyżki kwaśnej śmietany (może być też 18%),
- cukier waniliowy,
- powidła lub dżem (może być biały ser wymieszany z cukrem).


Sposób przygotowania:

Drożdże, cukier i śmietanę rozmieszać, zostawić na parę minut, żeby rozczyn ruszył.Z mąki, margaryny, 2 jaj, soli i wyrośniętych drożdży wyrobić ciasto (mąkę poszatkować nożem z margaryną). Włożyć do woreczka foliowego i schłodzić w lodówce ok. 1,5 godz., aż podwoi swoją objętość. Wyjąć, pokroić na 8 równych kawałków. Każdy kawałek rozwałkować wyciąć koło(od dużego płaskiego talerza)i podzielić na 8 trójkątów. Na każdym układać niewielką ilość dżemu z brzegu ciasta i zawijać rogaliki. Maczać je w rozmąconym jajku i cukrze wymieszanym z cukrem waniliowym. Piec ok.30min w temp.180'C. Smacznego
magdalenabmw
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

Avatar użytkownika
przez linka 26 mar 2010, 18:19
Dziewoje, a także i panowie, co który się zna, ostatnio matula pobuszowała w sklepie rybnym i z racji mojego uwielbienia do stworzonek morsko - wodnych zakupiła wielką pakę mrożonych raków. Takie wiecie w skorupkach. No i teraz prośba - czy znacie jakieś przepisy z rakami w roli głównej?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez magdalenabmw 26 mar 2010, 18:24
Zupa z Raków :P

Składniki:
20 raków
łyżka mąki
łyżka masła
0,5 - kubka kwaśnej śmietany
1 l. - bulionu wołowego
sól
gałązka kopru lub pęczek koperku

Przygotowanie:

Raki wypłukane wrzucamy w ugotowaną i posoloną wodą , do której dodajemy dolne części z koperku w całości natkę pozostawiając je do późniejszego przyprawienia potrawy siekając go i gotujemy przez 15 min pod przykryciem w garnku.



Po ugotowaniu wyjmujemy raki oraz koper z wody i obieramy raki z mięsa z tułowia, na górnej części znajduje się czarna żyłka, którą należy odrzucić, mięso należy wysuszyć, podobnie jak i skorupki które suszymy np. w piekarniku i b. drobno mielimy.



Do roztopionego na patelni maśle dodajemy rozkruszone skorupki z raków i przesmażamy je, po czym dolewamy 3-4 chochelki bulionu i przez 5 min. gotujemy.



Po ugotowaniu dodajemy przez sitko do przygotowanego wcześniej bulionu wołowego i ustawiamy na dużym ogniu, po czym dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką mieszając stale, następnie dodajemy posiekany koper i na koniec dodajemy pokrojone drobniej mięso raka, doprowadzamy do zagotowania i podajemy z grzankami, ryżem.
magdalenabmw
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

Avatar użytkownika
przez linka 26 mar 2010, 18:28
Uuuuuuu........dostałam ślinotoku......... :mrgreen: będzie zupka rakowa ...mniaaam.....dzięki :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez wovacuum 26 mar 2010, 18:42
linka, dzièki za przepis na nadziewanego kuraka magdalenabmw, robilam wieki temu razem z corkà te rogaliki,wyszly bomba.wrzucajcie jakies przepisy na swièta!!!!!!!!!!!muszè porozpieszczac dziecko i malza :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

moze jakies salatki??

[Dodane po edycji:]

a moze jakies ciasto??tylko takie zeby mi zakalec nie wyszedl..bo zawsze wychodzi :oops:
wovacuum
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez magdalenabmw 26 mar 2010, 19:21
Linka- nie za ma co :P Mam nadzieję że będzie smakować :smile:

Wovka- dziś poproszę mojego żeby od teściowej wysępił przepisy na ciasta, muszę z zazdrością przyznać że robi chyba najlepsze na świecie, a jej mazurki wielkanocne to mistrzostwo. Także wieczorem Wam wkleję kilka świątecznych, sprawdzonych przepisów :smile:

[Dodane po edycji:]

Mój luby jeszcze w pracy a jak wróci to teściowa już spać będzie, ale poproszę go żeby jutro zadzwonił i poprosił o te przepisy świątecznych ciast :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 27 mar 2010, 00:00
A ja dzis zrobiłam grila , sezon wiosenno-letni uwazam za rozpoczety, kiełbaska z ogniska+sałatka z nowalijek=pyszota :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez fobia 27 mar 2010, 00:35
ALEKS*OLO, teraz to się głodna zrobiłam :roll: ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez agaska 27 mar 2010, 20:39
To troche przepisikow ode mnie...

Dorayaki

składniki (na 4 porcje):
10 dag mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
jedno duże jajo
2 łyżki wody
7-8 dag cukru trzcinowego
2 łyżki anko (ew. jakiegoś dżemu)

przygotowanie:
mieszamy mąkę i proszek do pieczenia - wsypujemy przez sitko do mieszaniny jajecznej (chodzi o to, żeby mąka była dobrze spulchniona i "napowietrzona")
na rozgrzaną (najlepiej suchą, nieniatłuszczoną) patelnię wylewamy podłużnie porcje ciasta i smażymy jak naleśniki (powinniśmy otrzymać owalne placki)
gotowe placki smarujemy dżemem i zwijamy w ruloniki
podajemy z japońską zieloną herbatą

---------

Amerykanskie nalesniki

Na 10-12 naleśników

- 300g mąki
- 1,5 łyżeczki soli
- 100g cukru (albo mniej)
- 4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 jajka (jaja można zastąpić samymi białkami - żółtka nie są konieczne)
- 640ml mleka
- cynamon

Wszystkie składniki oprócz białek wymieszać i wstawić na 15-30 min do lodówki.
W tym czasie ubić białka na sztywną pianę i połączyć z resztą masy.

Smażyć na malutkiej patelni, na maśle, na złocistobrązowy kolor. Podawać z syropem klonowym i owocami.

------

Chocolate Muffins

6 bardzo dużych lub 12 normalnych.

Składniki:
2 jaja
200g cukru
130g mąki
6 stołowych łyżek niesłodkiego kakao (można dodać 1 do 2 łyżeczek by uzyskać mocny czekoladowy smak!)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu vanilli (w płynie)
160ml mleka
160g masła
120g półsłodkich (słodkich) czekoladowych kawałków

Wykonanie:
1. Podgrzać piekarnik do 180C
2. Wyłożyć foremki papierem (najlepiej specjalnym do muffinów).
3. Rozbić jaja z cukrem, zmieszać z mąką, kakao, proszkiem do pieczenia, vanilią i mlekiem.
4. Dodać stopione masło.
5. Dodać czekoladowe kawałki (uwaga, mogą skończyć na dnie muffina!)
6. Piec w temperaturze 180C dopóki podczas sprawdzania drewnianym patyczkiem, nie wyjdzie on z muffina kompletnie czysty (czyli mniej więcej 30 minut).

Muffiny można podawać na ciepło bądź w temperaturze pokojowej.

---------------

Udka kurczaka w glazurze miodowej z sosem sojowym

Składniki:

* 6 udek kurczaka

Glazura:

* 8 łyżek sosu sojowego
* 4 łyżki octu ryżowego
* 2 łyżki miodu
* 2 łyżki whisky
* 1/2 cebuli
* 1 ząbek czosnku
* 1 łyżeczka startego imbiru
* 1 łyżeczka mąki ryżowej lub ziemniaczanej

Wykonanie:

* Przygotowuję glazurę: cebulę i czosnek drobno kroję, dodaję sos sojowy, ocet, miód, whisky i imbir. Mieszam z delikatnie posolonymi udkami i wkładam do lodówki na kilka godzin.
* Wyjmuję udka z glazury i piekę w naczyniu żaroodpornym przykryte folią, około 1 i 1/2 godziny, w 200℃, kilka razy przewracając.
* Pozostałą glazurę gotuję około 5 minut, w razie potrzeby zagęszczam mąką. Udka podaję z młodymi ziemniaczkami z wody lub ryżem, polewając ugotowaną glazurą.

------

Pita

czas: 20 minut + 3 godziny wyrastania ciasta
liczba porcji: 5

składniki: 0,5 kg maki
2 dkg drożdży
ćwierć szklanki mleka
3 łyżki oliwy
1 łyżka cukru
1 łyżeczka soli
tłuszcz do smarowania blachy

przyrządzanie: Drożdże rozdrobnić i wymieszać z cukrem, mlekiem i 2 łyżkami mąki i tak przygotowany zaczyn odstawić na 30 min. w ciepłe miejsce. Gdy podwoi swoja objętość, do miski wsypać mąkę i zaczyn oraz oliwę i sól. Dokładnie wyrabiać, dodając po troszeczku wody aby ciasto było elastyczne, miękkie i niezbyt zwarte. Pozostawić (w ciepłym miejscu) do wyrośnięcia w przykrytej i natłuszczonej misce na 1.5 - 2 godz. Ciasto rozwałkować następnie na 10 placuszków i odłożyć na 30 min. do wyrośnięcia. Piec przez ok. 5-7 minut w temperaturze 220 - 230 stopni na natłuszczonej blasze, a wierzch posmarować białkiem lub wodą.

uwagi: Podawać z sałatkami lub piknantnymi dipami
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez wovacuum 27 mar 2010, 20:44
agaska, ale zaszalalas babo no proszè!!mamy nowà kuchareczkè na forum :D wrzucaj tu te swoje przepisy,ja na pewno zrobiè udka z kurczaka w tym miodzie..to chinski sposob prawda??
wovacuum
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez agaska 27 mar 2010, 20:56
wovacuum, tak, chinski. Mam tego wiecej, glownie w ksiazkach, wystukam kiedys moje ulubione :mrgreen:
A wiesz, ja po hotelarstwie jestem i mialam technologie gastronomiczna, podstawy zywienia czlowieka, dietetyke, towaroznastwo i takie tam...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez magdalenabmw 27 mar 2010, 21:28
agaska napisał(a):A wiesz, ja po hotelarstwie jestem i mialam technologie gastronomiczna, podstawy zywienia czlowieka, dietetyke, towaroznastwo i takie tam...


Nic nie mów, ja to studiuję :] :lol:
magdalenabmw
Offline

Re: Poproszę o przepisy ;)

przez agaska 27 mar 2010, 22:05
magdalenabmw, o to szczerze wspolczuje :P Przepisy prawne juz mialas, czy dopiero czeka Cie ta "biblia"?
A po takich studiach to nic tylko wlasny hotel otworzyc. Jak pojdziesz robic do kogos to Cie zaharuja... Pracowalam po 16 - 25h i robila nie tylko za recepcjonistke, ale i za informatyka i jak nie bylo nikogo do sprzatniecia pokoju po seksujacej sie parze, to tez musialam dygac, bo przeciez oblozenie hotelu ma byc pelne... Ech, ogolem do kitu i bardzo zle wspominam te prace. Jeszcze szefowa kantowala z wyplatami, bo zapierdzielala prawie 300h miesiecznie, a dostawalam kase za polowe tego. Fakt, ze nie bylo tego malo, bo ponad 1000zl na reke, ale mimo wsio powinnam miec drugie tyle. Zwlaszcza, ze robilam w nocy i to na mojej glowie byly wszelkiego rodzaju imprezy i pilnowanie gosci w ich trakcie.

Relaksujaca herbatka:

Herbata czarna, lisciasta, yunan
miod - nie musi byc, ale ja lubie troche tej slodyczy, zwlaszcza, ze on sam w sobie uspokaja
pomarancza/cytryna
cynamon
sok malinowy

Zaparzamy herbate, odcedzamy z lisci, wlewamy do kubka i dodajemy plasterek pomaranczy/cytryny, cynamon i miod. Jak ktos lubi rozniste zestawienie smakowe, to lyzeczke malin jeszcze. Glownie to herbatka na zimowe wieczory, ale ja lubie ja pic caly rok.

----------

Chinski rosol:

Sos sojowy
Makaron ryżowy nitki
filet z kurczaka, por, marchew, cynamon, kapusta pekińska, cebula, marchew, pietruszka, sól , pieprz, vegeta

Sposób przyrządzenia:
Makaron zalać gorącą wodą. Filet ugotować w warzywach (marchew, pietruszka, cebula, por-liście) dodając sól, pieprz i vegete. Kapustę pekińską poszatkować, por pokroić na cienkie plastry. Po ugotowaniu wywar przecedzić i dodać sos sojowy i cynamon do smaku. Filet pokroić w cienkie paski. Do miseczek włożyć makaron, kapustę i pokrojony filet i por, zalać wszystko gorącym rosołem.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do