Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez korres1 17 sie 2007, 10:02
dżejem napisał(a):Ja tylko wiem, że mało co kiedyś nie odwinęłam kopyt po czerwonym winie... to znaczy po 5 butelkach czerwonego wina :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ale już po białym wszystko jest ok :D


NO wiesz, po 5 butelkach...
Co do żołądkowej, to dzięki za lekcję historii - nie wiedziałam, że piję sztampę PRL... Takj czy siak, nie zgodzę się, że gorzej trawię żoładkową- dla mnie przeklenstwem jest czyściocha. zawsze się po niej żle czuję. Więc może zróbmy kompromis i stwierdźmy - chacun son gout!
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez korres1 17 sie 2007, 19:03
Ale 5 butelek to rozumiem taka metafora? Tzn wypiłaś je z Bożą pomocą :D
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez Nocka 13 cze 2009, 06:47
Spełniam prośbę i podaje pierwszy sprawdzony przepis. Czekam na wasze :D

Zrazy po bawarsku
1 cała karkówka
2kg kapusty kiszonej
25dag boczku wędzonego
2 łyżeczki tymianku
10dag rodzynek
3 duże jabłka
1szkl wody
Karkowinę pokroić w plastry i zbić tłuczkiem jak na schabowe
Farsz
Boczek pokroić w kostkę i usmażyć skwarki dodać 1/3 kapusty pokrojonej dość drobno. Rodzynki i tymianek .Podsmażyć wszystko razem aż kapusta zmieni kolor (Jeśli boczek jest chudy dodać odrobinę tłuszczu można również dodać pieprzu ja nie dodaję)

Plastry karkowiny nadziać farszem zwinąć jak zrazy spiąć wykałaczką i usmażyć
Pozostałą kapustę podzielić na połowę jedna część na dno garnka położyć na nią zrazy przykryć drugą połową. Na wierzch obrane i pokrojone w kostkę jabłka. Zalać wodą zakryć pokrywką i tuszyć na małym ogniu 2 godziny. Nie mieszać nie zaglądać nic się nie stanie a można zepsuć. Smacznego. Robię na przyjęcia i zawsze im mało
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez madseason 13 cze 2009, 09:24
xD już się zdołowałam...bo nie jem mięsa!:D
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez Nocka 13 cze 2009, 09:37
madseason napisał(a):xD już się zdołowałam...bo nie jem mięsa!:D

:D
Serowe kotleciki
- dwie porcje sera typu "Camembert"
- jedno jajko
- mąka
- tarta bułka
- ziarna sezamu
Jajko rozbełtujemy widelcem. Bułkę tartą mieszamy z ziarnami sezamu w proporcji mniej więcej 3:1.(te 3 to bulka) Każdy krążek sera kroimy na dwa plastry. Następnie musimy ser spanierować tak jak zwykłe kotlety, czyli: mąka -, jajko , bułka tarta.
Następnie smażymy je na patelni na rozgrzamym oleju z obu stron.
sórowka
1 por
1 jablko
sok z pól cytryny
śmietana lub jogurt
odrobina cukru i soli do smaku
por drobno pokroić jablko utrzeć dodac sok z cytryny sol i cukier zostawic na 30min dodac smietane lub jogurt
a do tego duuuże Frytki
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 18:42
Jajko rozbełtujemy widelcem.
Wypraszam sobie, to ma być elitarny wątek! :x

Mam dobrą informację dla nielubiących mięsa. Oto kolejny przepis z trzewiami w roli głównej. Na początek wołowina na bardzo ostro. Powinna rozruszać wszelkie zrzędy i beksy, kopie lepiej niż złośliwy zespół neuroleptyczny. Oprócz zdolności kulinarnych przekraczających pułap pitekantropa będzie Wam potrzebne wyczucie smaku. Wrażliwym polecam szlauf pod ręką lub jedzenie pod gołym niebem w towarzystwie pompy wodnej. Czego nam potrzeba:

- 3 średnie cebule,
- ząbek czosnku,
- oliwa z oliwek,
- 4 pełne łyżki chilli w proszku (tylko bez uników, tchórze!),
- czubata łyżeczka kminku w proszku lub roztłuczonego,
- sól,
- dużo świeżo mielonego pieprzu,
- pół kg łopatki wołowej, którą trzeba zmielić (jeśli jesteś kobietą, to w procesorze),
- 20 dag suszonych pomidorów w oliwie,
- 4 świeże czerwone chilli posiekane bez pestek,
- 40 dag pomidorów w kostce z puszki (bez przypraw),
- pół laski cynamonu,
- trochę wody,
- 50 dag czerwonej fasoli z puszki, którą należy odlać (jeśli jesteś kobietą, polecam przez sitko).
- słuszna porcja cywilnej odwagi do spożycia swojej potrawy
- ochotnicza straż pożarna.

Pytanie fundamentalne, pytanie-matecznik. Jak się do cholery do tego wszystkiego zabrać?

Jeśli robicie w piekarniku, należy go nagrzać do 150 stopni Celsjusza. Posiekać ręcznie (jeśli jesteś kobietą, w procesorze) cebulę i czosnek, zaszklić na patelni w małej ilości oliwy. Dodać chilli w proszku, kminek, sól i pieprz. Dodać mielone, dusić do zbrązowienia, mieszając. Pomidory w oliwie i paprykę utrzeć na pastę (jeśli jesteś kobietą, użyj procesora). Najwyższy czas już dodać pastę do mięsa oraz pomidory z puszki, cynamon w całości i wodę. Jeśli zajdzie taka potrzeba, doprawić do smaku (jeżeli jesteś kobietą, zostaw w spokoju). Doprowadzić do wrzenia, pokryć pergaminem i pokrywką. Dusić tak na najmniejszym ogniu 1,5 godziny (informacja dla kobiet: jeden pełny i pół obrotu dużej wskazówki dookoła tarczy), albo wstawić do nagrzanego piekarnika na tyle samo czasu. Na pół godziny przed końcem dodać odcedzoną fasolę, dusić do końca. Teraz spróbujcie to zjeść.

Smacznego, droga swołoczy!
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez Nocka 13 cze 2009, 18:55
- 4 pełne łyżki chilli w proszku (tylko bez uników, tchórze!), ????

isj A mama ci bajki o smoku i szewczyku Dratewce nie opowiedala? :lol:
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez isj 13 cze 2009, 19:36
Pisałem, że to jest dla odważnych. Nie zmienilem nic z oryginalnego przepisu, jaki przywiozl mi moj wujek z Guadalajary. OK, niech będą 2 - TCHÓRZE :mrgreen:

Matka opowiadała mi dużo rzeczy w tym także to, że "nie mieszać, nie zaglądać, nic się nie stanie" to brednie godne koronczarek z Koniakowa :D
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

przez Anieta 15 cze 2009, 00:46
Witam:) Uwielbiam gotować.., ale tym razem dam przepis na sernik..

Złota Rosa :smile:

Ciasto:3 szkl.maki,1 łyżka smalcu,10 dag margaryny( ja daje kasie).
Smalec, margarynę rozetrzeć z mąką i gdy już rozetrzecie dodajemy:
2 łyzeczki proszku do pieczenia,1 szkl. cukru, 1 jajko i 2 żółtka.

wszystko to zagnieść- i wyłozyc wysoką blachę

Masa Serowa:1 kg.sera(dwa razy przemleć, dla leniwszych jest już gotowy ser..ja kupuje waniliowy:),1/2 szkl.oleju,budyń waniliowy,2 szkl. mleka,2 całe jajka,4 żóltka, zapach waniliowy, 1,5 szkl.cukru.
Jajka z cukrem ubić, następnie dodać olej, pózniej budyń waniliowy,potem mleko,zapach- a na koniec dodajemy twróg delikatnie mikserem rozbijamy..( wlać na ciasto)
Piec około 50 min. w tem. 180 stopni..
Pod koniec pieczenia ubic białko z 1 szkl. cukru i wylać na gorące ciasto, wstawic znów do piekarnika na około 10-20 min.
Trzymać ciasto w lodówce- jest wtedy najlepsze..
Życze smacznego..Do kawy jak ulał:)

:smile: :smile: :smile:
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać..:).
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
14 cze 2009, 22:54

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez Nocka 15 cze 2009, 19:34
Anieta w sobotę spodziewam sie bardzo milych gosci napewno serniczek ozdobi moj stól
a teraz
Podanie
Zwracam się z uprzejmą prośbą do Szanownego Grona Forumowego o odlotowy przepis na golonkę faszerowaną
Prośbę swą motywuję tym iż umiem robić wiele wykwintnych dań a golonki nie umiem. Spodziewam się w sobotę wybitnego smakosza golonek i bardzo chciałabym zabłysnąć a bez waszej pomocy mi się pewnie nie uda i co najwyżej zrobie swoje zrazy :( ale oni juz to znają
Z góry dziekuję za przepisy
Nocka
PS proponowana przez isj ilośc chilli odpada cos łagodniejszego raczej :D
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez isj 15 cze 2009, 20:49
Hehe, wiem, że nie tego oczekiwałaś, ale sam w życiu nie robiłem golonki i też bym musiał spytać. Ale w internecie sporo jest o golonkach, z kapustą, marynowaną, może znajdziesz tam coś dla siebie i swojego gościa?


Skoro, moja wołowina z Gładalahary Ci się nie spodziewała nadal będzie pikantnie i następnym przepisem, jaki tu zapisze będzie pyszny pikantny chłodnik - gazpacho po hiszpańsku z pomidorów.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

przez Anieta 15 cze 2009, 20:56
Nie robie faszerowanej golonki..ale jesli ci na tym tak bardzo zalezy..skombinuje ci ją od kucharki z restauracji:)..
Może cos innego..np..Kieszonka drobiowa zapiekana z serem, opiekane ziemniaczki i bukiet surówek..

Kieszonka drobiowa
piersi z kurczaka,przyprawy ktorymi posypuje kieszonkę to -..delikat do mięs, kucharek, pieprz i troszeczke czosnku.cebule i pieczarki poddusic na patelni, przyprawić je pieprzem i sola..starty zółty ser i plasterek oddzielnie:)..i na koniec jajko, bułka tarta.
Kieszonkę z piersi sie robi w nastepujący sposób( jej jak to ciężko napisać)wycinamy ostrym nożem w piersi kieszonkę i wkładamy tam farsz ..( pieczarki , cebula i starty ser), tam gdzie jest otwór na farsz nożem troche klepiemy z kazdej strony by ładnie wyglądało a także by farsz nie wyszedł..smażymy z obu stron..jak kto lubi..jajko i bułka tarta lub bułka tarta i jajko:)kiedy sie usmazy nakładam na to ser lub wkładam kawałek do kieszonki ..tak by pół wystawało( i wkładam je do mikrofalówki dosłownie na minutke by rozpuściło sie- to taka pokazówka dla oczu-bo ładnie to wygląda)..

opiekane ziemniaki - gotuje sie ziemniaki, gdy sie ugotują (zalezy oczywiście od wielkości) kroje na połowki i wkładam do frytkownicy smaże tam do uzyskania złotego koloru

Zestaw surowek- kapuste pekińska lub sałate lodową:) rwe na kawałki, dodaje troche pomidora , rzodkiewke, ogórka(jesli bez dodatków innych warzyw to tez wyjdzie) kupuje do tego sos salatkowy francuski vinaigrette( kosztuje 1,20 ) i mieszam:)

Druga surowka to z kapusty..siekam biała kapuste..dodaje do niej czerwona cebulę, i starkowana marchewkę nastepnie pieprze, sole..i dodaje troche musztardy a potem majonezu..i to koniec:)
Nawet nie sadziłam iz tak cięzko jest napisac danie obiadowe:)
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać..:).
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
14 cze 2009, 22:54

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez linka 15 cze 2009, 21:01
Zupa na szyyybko :)
2kostki rosołowe ( w wersji vege mogą być z warzyw)
2opakowania serków topionych ( smak według uznania)
2 pory (białe części)
250 gr. mięsa mielonego ( w wersji vege kotlety sojowe)

W litrze wody roypuścić kostkę, zagotować, w tym czasie usmażyć na patelni pora.
Do rosołu dodać serki topione, mieszać aż się rozpuści, pora przełożyć do zupy, doprawić solą i pieprzem, Na koniec z mięsa mielonego uformować małe kuleczki, wrzucić do zupy, pogotować ok 10 - 15 minut i gotowe :)

Sos serowy do makaronu:
Makaron - rurki, świderki, muszelki
2łyżki mąki
2łyżki masła
szklanka mleka
ewentualnie pół szklanki śmietany i pół rosołu
ząbek czosnku
kilka plasterków żółtego sera (jak ktoś lubi moze być pleśniowy)
gałka muszkatołowa
sól, pieprz
sok z cytryny

Masło roztpić w garnku, dodać mąkę - zasmażyć. Rozprowadzić to zimnym mlekiem(ew. śmietana +rosół), postawić na gaz, wkroić ser żółty, dodać czosnek, gałke muszkatołową, sól i pieprz, sok z cytryny i cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia. Jeśli sos będzie za gęsty dodac mleka - gdy za rzadki dodać sera żółtego.
Polewać nim gorący makaron :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Avatar użytkownika
przez isj 15 cze 2009, 21:03
W litrye wodz roypuđci kostki, yagotowa
To musi być rzeczywiście zupa na szybko.

Przełącz na amerykański, chwilowo zniknie.

[Dodane po edycji:]

Do rosou doda
A to będzie jeden z moich ulubionych kawałków na forum :mrgreen:
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do