wiara a seks

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: masturbacja

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2009, 07:27
aga8420, skoro relacja z bogiem zastępuje ci "takie" myśłi radzę iść do zakonu bo to nie jest normalne.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: masturbacja

Avatar użytkownika
przez motoko 08 cze 2009, 09:50
aga8420, zajmij się swoją moralnością i swoją relacją z Bogiem. Nikt Ci nie każe przeprowadzać krucjaty, a nam już się nie chce tego słuchać. Albo sprawia Ci to jakąś podejrzaną przyjemność, albo szukasz potwierdzenia swoich słów. Innych motywów nie widzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 gru 2008, 00:03

Re: masturbacja

przez Autodestrukcja 08 cze 2009, 11:51
Ha, jakie typowe :

Wszyscy znaleźli sobie ofiarę - jedyną osobę na tyle silną i czystą by sprzeciwić się ich sądom
Oni wszyscy uznali ją za wroga, a ona przecież z sercem do nich wyszła, chce miłować swych bliźnich i wskazywać drogę zbłąkanum ich duszom ;)
Oj źli, źli niedobrzy grzesznicy
...

Sory, ale ja nie moge :D Czytając tą dyskusję utwierdziłam się w swoich przekonaniach : wiara wiarą, a od kościoła trzeba zwiewać, czym predzej !
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: masturbacja

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2009, 12:38
Właśnie się dowiedziałam, że jestem chora psychicznie bo nie uważam onanizacji za coś niemoralnego......szit......mam nadzieję, ze jak z tym pójdę do mojej pani psychiatry to pomoże mi znaleźć jakieś wyjście z tego problemu.... :mrgreen:

Do żadnego consensusu nie dojdziemy - fakt.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: masturbacja

przez Korba 08 cze 2009, 12:54
Chciałabym, żeby to był mój jedyny problem psychiczny, to, że się masturbuję :mrgreen:

Wyobrażam sobie rozmowę dwóch schizoli:

- kurde, miałem atak lęku dzisiaj.
- a co ja mam powiedzieć? ja miałam atak masturbacji!

:mrgreen:
Korba
Offline

Re: masturbacja

przez betty_boo 08 cze 2009, 15:20
masturbacja jest czesto forma rozładowania napięcia a nie tak naprawdę czynnością seksulaną. wydaje mi się że jesli ten fakt komus bardzo doskwiera (tzn to że sie masturbuje) powinien poszukac: A) innych sposobow rozładowania B) stalego partnera.

niestety w przypadku osób głeboko wierzacych to powinien byc od razu ślub, a potem dzieci bo wiadomo wspołżycie z zabezpieczeniem jest bee..

czyli jak nie zrobicie tak będzie źle...błędne koło... a w nim błędne owieczki...
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: masturbacja

przez betty_boo 08 cze 2009, 15:42
no to życzę powodzenia z naturalną antykoncepcją:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: masturbacja

przez betty_boo 08 cze 2009, 15:51
to ja chyba znam same wpadki... nikt nie zapoznał się jeszcze dostateccznie z tą metodą:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: masturbacja

przez Ridllic 08 cze 2009, 17:04
Ridllic napisał(a):droga Pani Agnieszko no to zgodnie z obrzędem pani wyznania nic nie pozostało jak nas heretyków albo ukrzyżować albo spalić myślę ze to będzie po myśli Boga ;)

Domyślam się, że jednak jak większość ludzi, uznajesz się za katolika i byłeś ochrzczony...

Tak mogę powiedzieć o wiele więcej jestem ochrzczony przystąpiłem do komunii św oraz do bierzmowania
co do tego czy jestem Katolikiem to raczej nie możliwe ponieważ jako dom Boży na ziemi ustanowił prawa a ja się do nich nie stosuje to nie jestem , jestem wierzący w wszystko co związane z Wiara chrześcijańską wyłączając z tego Kościół popełniam herezje bo interpretuje Boga na własny sposób staram się żyć według przykazań które On dał człowiekowi ale nie biorę pod uwagę rzeczy,osób którzy uzurpują sobie władzę w wierze (kościół)

aga8420, i tutaj nie rozumie problemu kościoła dlaczego wolno stosować naturalną metodę antykoncepcji przecież też dochodzi do aktu zbliżenia mimo żadnego wyniku - to nie jest grzech a dlaczego stosowanie środków antykoncepcyjnych jest już grzechem i jak interpretować takie sprzeczności :?:
Ridllic
Offline

Re: masturbacja

przez Korba 08 cze 2009, 18:22
aga8420, możesz mi wytłumaczyć od strony biologicznej w jaki sposób prezerwatywa tudzież pigułka antykoncepcyjna zabija żywą istotę, która już została poczęta? Przepraszam a jak została poczęta? I w jaki sposób takie zapobieganie bardziej zabija od unikania współżycia w dni płodne?

Ja rozumiem - wiara, ale opowiadanie rzeczy sprzecznych z naturą, to brednie jakieś................
No weź proszę sama przeczytaj, co właśnie napisałaś i zastanów się, gdzie w tym jest logika.................
Korba
Offline

Re: masturbacja

przez Ridllic 08 cze 2009, 18:40
aga8420, mi chodzi bo tak myślę napisałaś że grzechem jest zabójstwo tak to prawda ale jeśli stosuję się prezerwatywę nie dochodzi do poczęcia bo nie ma kontaktu miedzy plemnikiem a jajeczkiem i nie tworzy się zarodek wiec dlaczego jest to uważane za grzech ?? przecież podczas seksu w dni nie płodne też nie ma szansy na poczęcie a to już jest normalne (chodzi o naturalna metodę antykoncepcji)
Ridllic
Offline

Re: masturbacja

przez Korba 08 cze 2009, 18:46
aga8420, dziewczyno ja rozumiem co piszę, a była to odpowiedź na to i tu pozwól, że Cię zacytuję:

"Stosowanie środków antykoncepcyjnych zamyka na przyjęcie życia, ale przede wszystkim zabija istotę, która już zaczęła poczęta. Ponieważ zabójstwo jest grzechem (to chyba rzecz oczywista), antykoncepcja, która zabija - także."

Ty to napisałaś czy ja po raz kolejny w tym tygodniu mam omamy?
Korba
Offline

Re: masturbacja

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2009, 19:11
aga8420, ale jaką istotę?? Znaczy co, jak prezerwatywa zabija plemniki to już grzech??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: masturbacja

przez Ridllic 08 cze 2009, 19:18
dzień bezpłodny też zabija tzn. seks w ten dzień a to nie grzech już
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do