wiara a seks

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: wiara a seks

przez wovacuum 16 lis 2010, 17:31
MOCca, tak,brak potrzeby seksualnego kontaktu swiadczy o jakims zaburzenieu.Przeciez seksualnosc towarzyszy nam na co dzien. :smile:
wovacuum
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 17:33
Wydaje mi się, że aseksualnych można podzielić na a) nie odczuwających potrzeby b) odczuwających bez ich realizacji, nie widze w tym nic patologicznego, zaburzenie? Występowałby gdyby ta osoba 1) czuła sie z tym sama 2) wpływała na otoczenia swoim zachowaniem 3) przejawiała dewiacje. Musicie się bardziej wykazać, dlaczego asy sa patologią, w ten sposób stawiacie znak równości dla osób homoseksualnych, trans i innych odmian, też patologia?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

przez polakita 16 lis 2010, 18:01
MOCca napisał(a):w ten sposób stawiacie znak równości dla osób homoseksualnych, trans i innych odmian, też patologia?

Haha, jak dla mnie tak, nic nie poradzę na to że nie mam nowoczesnych poglądów. :P
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wiara a seks

przez wovacuum 16 lis 2010, 18:08
MOCca, a co na Twoj psychiatra??bo moj jak nie potrzebowalam przez pewien okres w zyciu kontaktow seksualnych -wyslal mnie do seksuologa.
Nie mam nic do osob homoseksualnych,ludzie jak wszyscy. :D
wovacuum
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 16 lis 2010, 18:08
niemądry napisał(a):Nie musi. Ale to ciekawe, bo zawsze (stereotypowo i naiwnie?) myślałem, że kobiety są pod tym względem bardziej cywilizowane i na pierwszym miejscu stawiają na bliskość.


Tak. Ja stawiam bliskosc na 1 miejscu, dlatego nie wyobrazam sobie seksu z kims kto nie jest mi bliski... Nie jestem w stanie w zw. z tym pojac np. chodzenia na dziwki czy tez seksu z jakims nowo poznanym np. w klubie czlowiekiem... Mezczyzni w wiekszosci sobie to wyobrazaja...To jest ta roznica, o ktorej piszesz...

A co sie tyczy masturbacji, kazdy (i kobieta i mezczyzna) czuje, czy akurat ma ochote na czulosc (milosc) ze strony innego czlowieka, czy tez chce mu sie najzwyczajniej ru...ć! Sorry za slownictwo, ale musialam tak napisac, aby podkreslic roznice ;) Otoz czlowiek wtedy nie koniecznie chce sie przytulac, miziac, calowac-nie! Chce po prostu sie wyzyc, wyladowac seksualnie. I to wszystko-nie ma co mieszac uczuc do tego.


Pierwotną, naturalną potrzebą jest seks związany z prokreacją. Seks dla przyjemności (w sensie "nadmiarowy") to przywilej tych, którzy mogą sobie pozwolić na trwonienie energii.


Czyli dla wszystkich kobiet najwyrazniej. Łechtaczka bowiem nie sluzy do prokreacji;)

[Dodane po edycji:]

harpagan83 napisał(a): tylko zwierzęta nie planują plodzenia dzieci tak jak z reguły robią to ludzie, każdy akt płciowy u zwierząt podyktowany jest chęcią rozłądowania popędu.


U ludzi jest tak samo, jak u zwierzat. Ludzie tez uprawiaja seks glownie dla rozladowania popedu. Czasem (bardzo rzadko, co widac po obowiazujacym obecnie najczesciej modelu - tylko 1 dziecko na pare) uprawiaja go w celu prokreacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 18:38
polakita, najwyraźniej masz nowoczesne poglądy. ;) wovacuum, lekarz zauważył zmianę w zachowaniu, czyli "nienturalną" część twojej dotychczasowej egzystencji, z nadzieją, że powrócisz do dawnej równowagi duchowo-fizycznej, dlatego polecił seksuologa. Natomiast ludziom, którzy od dziecka przejawiali tylko zainteresowanie, nie wchodzili w związki "intensywne", seks nie jest dla nich wartościa naczelną, trudno burzyć ten porządek.

marcja Łechtaczka bowiem nie sluzy do prokreacji;)
Można zaadoptować dziecko jeśli ktoś bardzo chce. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 16 lis 2010, 18:53
Mocca, wybacz mą "glupote", ale nie czaje, co ma sprawa adopcji, do poruszanego tu tematu ;) Chyba uzylas jakiegos skrotu myslowego, tez tak robie czasem i widze, ze ludzie mnie do konca nie rozumieja;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: wiara a seks

przez wovacuum 16 lis 2010, 18:54
MOCca, to znaczy Ty nigdy nie odczuwalas potrzeby bliskosci fizycznej(w tym przypadku seksualnej) z drugim czlowiekiem?Wybacz jesli moje pytania sà niezrèczne. :smile:
wovacuum
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 19:09
marcja, chciłam właśnie edytować, sama nie zauważyłam swojego skrótu myślowego, otóż łechtaczka nie służy do prokreacji! ;) Jeśli ktoś nie chce prokreować przez maciczke, może podjąć adopcję. [proszę się nie oburzać]

wovacuum, pewnie, że odczuwam, to chyba zdrowy odruch i przykład na to, że jestem homo sapiens :D ale fizyczność nie jest dla mnie sama w sobie tak atrakcyjna, żebym popadła w obłęd złudzenia, patrze na pewne sprawy z boku i to trochę śmiesznie wygląda. ;)

niemądry odpowiadam, do drugiej, z przyszłościowym zanikiem.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 16 lis 2010, 19:18
MOCca napisał(a): chciłam właśnie edytować, sama nie zauważyłam swojego skrótu myślowego, otóż łechtaczka nie służy do prokreacji! ;) Jeśli ktoś nie chce prokreować przez maciczke, może podjąć adopcję. [proszę się nie oburzać]



No ale mimo adopcji, lechtaczka nadal pozostaje na swoim miejscu i sie domaga swego ;D

Choc moze akurat Ty tego nie rozumiesz, jako iz masz mniejsze potrzeby, jak sama piszesz:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 19:21
marcja, idę się poedukować bo nie wiem czego się domaga Łechtaczka. :mrgreen:

Ten z miejszymi potrzebami ma zawsze rację. ;)
Ostatnio edytowano 16 lis 2010, 19:23 przez MOCca, łącznie edytowano 1 raz
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 19:27
niemądry, czy ktoś jest A czy S to nie ma dla mnie różnicy, byle się z tym nie obnosił na paradach. ;) I to nie jest patologia. Zdecydowanie bliżej mi do A.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 16 lis 2010, 19:35
MOCca napisał(a): idę się poedukować bo nie wiem czego się domaga Łechtaczka. :mrgreen:


Nie musisz nigdzie chodzic i sie edukowac ;) W zasadzie 1 ruch dloni wystarczy, zeby wiedziec czego sie domaga ;) Przynajmniej u mnie tak jest ;)

MOCca napisał(a): Ten z miejszymi potrzebami ma zawsze rację. ;)


Wcale nie, bo ten z wiekszymi :P ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2010, 19:37
marcja, chcesz wywołać u mnie wyrzuty sumienia, przypalanie ręki i stygmatyzm? :D
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do