Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez ala1983 02 sty 2012, 01:23
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):*Monika*, jakos tak....cholera....pewnie masz racje....

A czemu się opierasz? Może dlatego, że to facet?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 01:27
*Monika*, ciągle mu mówię....juz nawet sie posunęłam do takiego absurdu....
ze sie przyznałam ze przychodze i opowiadam dyrdymały zeby nie było mu przykro i nie poczuł sie przeze mnie odrzucony :roll:


ala1983, nie wiem...moze....ale ja mam generalnie problem z wyrazaniem uczuc na zywo....z mówieniem o sobie....


neverlasting, dołączę Skarbie w ciemno....licze ze mi krzywdy nie zrobisz...nie ty...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Anielica 02 sty 2012, 01:28
neverlasting napisał(a):Anielica, ja się dziele dobrem i miłością :mrgreen:

-- 02 sty 2012, 00:23 --

z tego wszystkiego zapomniałem co to nerwica ;P

ja już się dzisiaj, znaczy wczoraj podzieliłam :mrgreen:
Miłego dzielenia. ;) Dobranoc :papa:
Anielica
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 01:29
BłękitnaAbstrakcja, ja na pewno nie... :( nigdy więcej nikt Ci nie zrobi...
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sty 2012, 01:33
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):*Monika*, ciągle mu mówię....juz nawet sie posunęłam do takiego absurdu....
ze sie przyznałam ze przychodze i opowiadam dyrdymały zeby nie było mu przykro i nie poczuł sie przeze mnie odrzucony :roll:

Ale on jest tam dla Ciebie, a nie Ty dla Niego!
Monia?
No wiesz?!
Wydaje mi się, że względem Niego powielasz jakiś schemat.
Zastanów się czy w domu wobec kogoś tak nie postępujesz.
A po drugie, robić coś komuś, od tak, nie mając na to chęci, tylko dlatego, żeby ktoś nie poczuł się odrzucony, nie jest dobrym pomysłem. To zmuszanie się.
Terapeuta jest terapeutą, a nie Twoim facetem, dzieckiem czy matką.
Ale dojdziesz do tego, pomalutku.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 01:40
neverlasting, wzruszyłam sie...
ale pewnie zrobi...jeszcze milion razy :(



*Monika*, Kochanie, alez powielam, zdaję soebie z tego sprawę
staram sie wypelnic rolę jaka myslę ze mi przypisal....pacjenta ktoremu on POMOZE
staram sie go nie zrozczarowac i zostawic po sobie miłe wspomnienie....
moja obsesja....zeby mnie wszyscy lubili....
i wiem ze to on jest tam dla mnie ....
a jak wchodze to niezmiennie pytam - i jak minął tydzień, jakis pan smutny...
na ostatniej sie popłakałam
i teraz sie wstydze isc....nazywajmy rzeczy po imieniu :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 01:42
ala1983, nie wiem...moze....ale ja mam generalnie problem z wyrazaniem uczuc na zywo....z mówieniem o sobie....


Ja nie mam problemu ani z wyrażaniem uczuć ani z mówieniem o sobie, problem mam z mówieniem wogóle
Ciekawe, co nie? [/qoute]
To wykorzystaj usta inaczeej ;P
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sty 2012, 01:48
BłękitnaAbstrakcja, a dlaczego starasz się go nie rozczarować?
Tu znów schemacik Moniu. A skąd wiesz, że on na to liczy?
To wszystko odbywa się na zasadzie przeniesienia widzę u Ciebie jeszcze, nie jesteś świadoma.
Po co chcesz zostawiać po sobie miłe wspomnienie?
Ty masz czerpać z terapii dla siebie ile się tylko da.
Ja się nigdy mojej terapeutki nie zapytałam jak ona się czuje, zawsze zajmujemy się mną.
I Twoja obsesja, żeby Cię wszyscy lubili...znam ją z autopsji.
Ale niestety, zawsze będzie tak, że będą też tacy, dla których będziesz obojętna i tacy, którzy nie będą z Tobą sympatyzować. Zawsze tak było, jest i będzie.
Pytasz o jego samopoczucie bo uciekasz od siebie i swoich spraw, które masz tam poruszyć.
Ja też na ostatniej płakałam, ale nie wstydzę się iść. Wstydzę się płakać w jej obecności.
A Ty, skoro płakałaś...to już coś.
Otworzyłaś się przed nim.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez ala1983 02 sty 2012, 01:54
*Monika*, Ja próbowałam kilka razy odwrócić role, ale moja terapeutka na to nie pozwoliła. To bardzo trudna relacja dla mnie. Uczę się ją znosić.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Sabaidee 02 sty 2012, 01:56
*Monika*, i kto by pomyślał, że tak bardzo boisz się schematów?
Sabaidee
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sty 2012, 02:01
Sabaidee, No.......same schematy Jacku. Nie wiadomo, które zmienić, tyle ich jest!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Nel 02 sty 2012, 02:02
*Monika*,
nie... własnie nie....nie czuje ze to jakis kamień milowy ten mój płacz
pytasz czemu tak robie....pewnie ze schemat...
moze tak mnie wychowano....bądź miła dla ludzi to beda cie lubili....
nie pal za soba mostów...
moze moja absurdalna empatia....
nie powiedziec nikomu nic niemiłego bo mnie by to zranilo...
jak mam mu powiedziec ze mi nie pomaga
bedzie mu przykro....
ja wiem ze to jego praca
ale równiez mnie zasmuca....
staram sie nie myslec o tym
ale to wraca.....facet ma w dupie mnie i moje problemy...to jego praca
tak jakbym wymagała od kazdego obcego nawet człowieka
zaangazowania emocjonalnego we mnie
ja rozumem obejmuje
ja słysze ten absurd
ale to wszytsko ....
czuje nadal jak czuje....to chyba podswaidome
to juz zbyt długo jest we mnie
bleeee


ala1983, chciałas byc terapetka swojej terapeutki?
bo ja mam potrzebe dania czegos z siebie samo branie mnie krępuje
wiem to...
dlatego chce mu sie jakos odwdzięczyc...moze i ja moge mu jakos pomóc
zwyczajnie, jak człowiek zyczliwy a nie człowiek w paracy
matko....ale ja mam problem....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Sabaidee 02 sty 2012, 02:03
*Monika*, ja się bronię i chyba nigdy nie przestanę. Odciąłem się od TV, ale też czasem w nie wpadam.
Sabaidee
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez neverlasting 02 sty 2012, 02:04
czuję się olany <foch>
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2011, 15:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do