Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 02:01
też myślę, że prawda sama w sobie nie istnieje, że to jest umowne wśród ludzi
mam wrażenie, że większość tych 'prawd' nam wpojono, przekazywano i tak już zostało

KeFaS, nie tylko Ty je masz :P choć mnie już czasem to męczy
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 02:03
A buu napisałaś wcześniej "głupi mózg", no właśnie, jak to z tym jest, czy my naprawdę jesteśmy takimi idiotami, że pozwalamy, aby prawda, w którą wierzymy, była fałszowana na naszych oczach, czy po prostu życie nauczyło nas, że nie mamy na nie wpływu?
(wiem, trochę dziwnie napisane, ale nigdy nie byłem dobry w przelewaniu swoich myśli na papier, tudzież klawiaturę)
A może z pewnych prawd się z czasem wyrasta, bo z wiekiem mamy styczność z coraz większą liczbą tych prawd i po prostu myślimy bardziej racjonalnie. Ale można też powiedzieć, że z wygody wybieramy te prawdy, które bardziej nam pasują. Ja tak często mam, nawet jak zdaję sobie sprawę, że ta prawda jest nie do końca "prawdziwa" to i tak udaje przed samym sobą, że jest ok.
Ostatnio edytowano 17 kwi 2011, 02:07 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 02:06
ja nie wiem, wydaje mi się, że my juz często fałsz traktujemy jako najprawdziwszą prawdę.
Takie wiecie. pranie mózgu jakby.
Nie wiele mamy do powiedzenia w tej materii. Jest jak jest, człowiek jako istota społeczna dostosowuje się do odgórnie przyjętych jakiś norm i poza nie nie wybiega. i znowu. tak jest po prostu wygodniej i pewnie bezpiecznie. po co sie wychylać przed szereg, jeżeli można się zlać z tłumem? nawet jeśli jest to tłum nieużywających mózgu popaprańców...?
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 02:08
No właśnie, a jak ktoś się przypadkiem wychyli z tłumu to jest nazywany nienormalnym, itp. Dlaczego? Bo ma inne poglądy? Bo nie pasuje mu ta prawda wpajana od dziecka? Bo poszukuje innej prawdy?
Może te fobie i nerwice, na które chorujemy są właśnie "normalne", a wszyscy inni, którzy tego nie dostrzegają kłamią?
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 02:10
'głupi mózg' który produkuje mi dziś za dużo czarnych myśli, ale jak widać daje się w to wciągnąć
niby wszyscy mówią, że chcą znać prawdę, ale gdy przychodzi ten moment większość ucieka w złudzenia nie chcąc jej do siebie dopuścić
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 02:12
W jednym z polskich filmów padł kiedyś tekst:
"Prawda to dziwka, a tutaj ja jestem jej alfonsem"
Podoba mi się to stwierdzenie, ale może po prostu jest zbyt wygodne dla mnie?
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 02:15
KeFaS, sasasa, podoba mi się ta teoria:D
Ktoś kto się wychyla, nigdy nie jest do końca dobrze postrzegany. Może mu się udać. Może coś stworzyć, może się oderwać a nawet komuś przekazać swoje myśli i zostać zrozumianym, ale równie dobrze, może zostać wyśmiany i odtrącony.
Więc pozostajemy tam gdzie jesteśmy.
Nie wgłębiamy się czy to prawda czy może fałsz.
Mówią że fałsz, więc musi to być fałsz.

Przy czym, mówię tutaj o takich szerszych jakiś aspektach, nie osobistych. Nie mówiąc o tym, że generalizuję, a niby nie można, ale co tam:p.

a buu, to nie mózg dopuszcza do nas czarne myśli. To my dopuszczamy czarne myśli do mózgu i pozwalamy im robić bałagan...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 02:20
Bo inność wbrew pozorom nie jest fajna dla społeczeństwa.. Chyba, że np jesteś 10letnim geniuszem.
bretta, wiem, że sama je dopuszczam i nie potrafię przestać
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 02:20
bretta, szerszych aspektach, tzn? Ja biorę pod uwagę wszystko co ma wpływ na nasz rozwój, na to co kształtuje naszą osobowość i na to co nam sprawia przyjemność jak i to co czego nie lubimy i robimy wbrew sobie.

O właśnie, inność jest źle postrzegana, bo społeczeństwo boi się, że każdy "inny" to potencjalne zagrożenie dla ich poukładanego świata.
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 02:26
widzicie... myśmy się już wybili przed szereg, chociażby przez to, że inaczej traktujemy inność (masło maślane?^^)
a co do szerszych aspektów. Chodzi mi o coś, co nie dotyka nas bezpośrednio. Co jest jakimś ogółem przyjętych i narzuconych norm. Coś co owszem, nas kształtuje, ale co nie jest nami. Bo uważam, że mimo wszystko, to co siedzi w nas najgłębiej, tego nam nikt nie narzuca. My decydujemy czy jest to prawdziwe, czy też nie.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez buka 17 kwi 2011, 02:28
o,ale fizjologiczna dyskusja
bo ja wiem,mysle ze wszystko jest umowne,tz.normy społeczne i takie tam..
ale jakis pion musi być,co to by było jakby całe społeczeństwo składało sie z takich popaprańców jak my?;P
ps.ja tez mysle ze taka powiedzmy nadwrazliwosc i inne postrzeganie swiata jest pozytywna wartościa,ale nie powiem ze czesto mysle ze chciałbym myc "normalnym" człowiekiem i sie tak nie męczyc:/
pozdrawiam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 02:28
wszystko zależy od jednostki, jednych paraliżuje właśnie to, że mogą być odtrąceni, więc wolą się nie wyróżniać, ale są też tacy, którzy bez względu na to jak będzie nie boją się być odmienni.
mnie bardzo męczy niezrozumienie, nie mam zamiaru wypierać się tego kim jestem i co myślę, jednak miło by było gdyby ktoś to akceptował
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 02:31
buka, ;).
buu, no i właśnie. tu zaczynają się schody. trzeba znaleźć kogoś kto będzie rozumiał i akceptował.

co do 'normalności', ja myślę, że to jest tak cholernie względne pojęcie, że jego racja bytu jest bardzo dyskusyjna.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 02:34
to chyba odwieczny problem dostosować się czy pomęczyć się, ale brnąć do swojego
chociaż normy też są różne ;)
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do