Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 16 kwi 2011, 05:56
Jak zawsze.
Tzn. jeszcze się nie położyłem, rozmyślam o świecie.
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Korba 16 kwi 2011, 06:50
to była krótka noc..
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 00:57
wiem, że nic nie wiem i takie tam.

dla odmiany.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:44
edit:
albo nie, bo się zacznie i nie odejdę od kompa do rana :P
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 01:45
teraz mogłoby paść pytanie czym jest fikcja.


no nie. a już na coś liczyłam ciekawego:p.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:47
Kurde no, myślałem że nikogo już nie ma. No dobra, prawda czy fałsz? Co było pierwsze?
A skoro wiem, że nic nie wiem, to jaką mam pewność?
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 01:50
hm... prawda.
fałsz musiał się skądś zabrać moim zdaniem, więc musiała być jakaś prawda, którą można było sfałszować;)

Platon 'podbierał' myśli Sokratesa i tak naprawdę kłamał, uważając że mówi swoje tezy, podczas gdy były to wszystko przemyślenia Sokratesa?:p
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:52
Dobrze. Ale w takim razie dlaczego prawda sfałszowana x razy staje się prawdą powszechną, a wszystko inne jest odbierane jako fałsz?
Może najpierw był fałsz, bo komuś się coś przewidziało (brak znajomości praw fizyki, etc), a dopiero potem inni doszli do prawdy?
Ostatnio edytowano 17 kwi 2011, 01:53 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez buu 17 kwi 2011, 01:52
się dołączę, przez mój głupi mózg nie mogę usnąć..
z rozpaczy tarmosiłam poduszkę przez pół godziny, ale efekt był marny
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:54
Dobrze. Ale w takim razie dlaczego prawda sfałszowana x razy staje się prawdą powszechną, a wszystko inne jest odbierane jako fałsz?
Może najpierw był fałsz, bo komuś się coś przewidziało (brak znajomości praw fizyki, etc), a dopiero potem inni doszli do prawdy?

oj, sorry za dubla postu.

buu, przygotuj się na to, że ktoś Ci rzuci prawdą w oczy ;)
Ostatnio edytowano 17 kwi 2011, 01:55 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 01:54
ja myślę, że prawda to sama w sobie nie istnieje. nigdy nikt nie jest do końca szczery, nigdy nikt nie może być niczego pewny, nie da się powiedzieć, że coś na pewno jest prawdziwe, dlatego tak wiele elementów zaczyna być traktowane i odbierane jako fałsz.
A prawda sfałszowana jest często po prostu 'łatwiejsza do przełknięcia' i wygodniejsza.

-- 17 kwi 2011, 00:55 --

buu, zapraszamy. chociaż widzę, że dzisiaj zaczyna się dość nie typowo;). i wyjątkowo w innym składzie:p
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:56
bretta napisał(a):ja myślę, że prawda to sama w sobie nie istnieje. nigdy nikt nie jest do końca szczery, nigdy nikt nie może być niczego pewny, nie da się powiedzieć, że coś na pewno jest prawdziwe, dlatego tak wiele elementów zaczyna być traktowane i odbierane jako fałsz.
A prawda sfałszowana jest często po prostu 'łatwiejsza do przełknięcia' i wygodniejsza.


O właśnie z tym się zgadzam w 100%.

Ja mam od kilku dni takie "rozkminy" co noc. Nie ukrywam, że odrobina "zielonej magii" tak na mnie działa, od czasu do czasu można sobie pofilozofować ;)
CichoCiemny
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez bretta 17 kwi 2011, 01:57
KeFaS, ale fajnie:D. mam dzisiaj luźno filozoficzne przemyślenia, po spędzeniu całego dnia z Sokratesem, Platonem i Parmenidesem, którzy cały czas robią się nawzajem w ch... że tak brzydko powiem:p.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez CichoCiemny 17 kwi 2011, 01:59
Ja lubię tak sobie odkrywać po kawałku to co już dawno zostało odkryte. Fajne uczucie jak się wpada na coś tak oczywistego, z czego najpierw nie zdajemy sobie sprawy.
CichoCiemny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 12 gości

Przeskocz do