Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez sunset 13 sty 2011, 00:48
milano3, no niestety ostatnio mam z tym problemy.
sunset
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Zazie 13 sty 2011, 00:51
Jestem w sumie śpiąca, ale czuję się ostatnio winna, jak śpię... Chyba jeszcze trochę tu pobędę. A później może poczytam, spróbuje się rozwinąć intelektualnie chociaż odrobinkę 8)
I know the pieces fit cause I watched them tumble down
No fault, none to blame it doesn't mean I don't desire to
Point the finger, blame the other, watch the temple topple over
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
21 gru 2010, 18:10

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez milano3 13 sty 2011, 00:55
Zazie, a dlaczego czujesz się winna kiedy śpisz ? :)
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez SamiraQ 13 sty 2011, 00:56
mnie osobiście boli tyłek, więc odchodzę od kompa. Ale Wam życzę spokojnych snów dzisiaj :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
06 sty 2011, 23:23
Lokalizacja
Kraków

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Zazie 13 sty 2011, 00:58
A żeby był jakiś specjalny powód, to bym się nawet cieszyła, bo bym mogła zacząć się przekonywać, że to zupełnie bez sensu ;) A tak nie wiem co z tym uczuciem zrobić.
I know the pieces fit cause I watched them tumble down
No fault, none to blame it doesn't mean I don't desire to
Point the finger, blame the other, watch the temple topple over
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
21 gru 2010, 18:10

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez LitrMaślanki 13 sty 2011, 00:59
ale czuję się ostatnio winna, jak śpię...
brrr a z czego to poczucie winy wynika ? Bo takie trochę abstrakcyjne .
LitrMaślanki
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez milano3 13 sty 2011, 01:00
LitrMaślanki, czyżbyś także miał klopoty ze snem ?
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez LitrMaślanki 13 sty 2011, 01:02
milano3, Ogólnie mam dzień do bani ... a na dodatek od kilku godzin zbieram się i zebrać się nie mogę ...co by iść do wanny . Wiec tak se siedzę pisze i śmierdzę
LitrMaślanki
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Anna Maria 13 sty 2011, 01:13
LitrMaślanki ,mam tak samo,najgorzej się zebrać,żeby się położyć
Anna Maria
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez milano3 13 sty 2011, 01:14
LitrMaślanki, ja tam już bylem pod prysznicem ale spac ni /cenzura/.a
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez LitrMaślanki 13 sty 2011, 01:19
najgorsze jest to ,że zajebiście mi się chce spać . A coś nie pozwala mi się położyć ..nie mam qwa pojęcia ,co ?
LitrMaślanki
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez milano3 13 sty 2011, 01:21
LitrMaślanki, ja za to kłade się, ale zaczynam się przewracać z boku na bok i dupa. No nie moge zasnąć.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Anna Maria 13 sty 2011, 01:22
a mnie głowa boli od przemęczania patrzenia się w monitor
powinnam iść spać :?
Ostatnio edytowano 13 sty 2011, 01:22 przez Anna Maria, łącznie edytowano 1 raz
Anna Maria
Offline

Re: Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez paradoksy 13 sty 2011, 01:22
pewnie nocne rozkminy

ja tyż nie śpię i wcale mi się nie chce..
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do