nie lubię świąt!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez kttq 23 gru 2008, 16:48
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez muriel 23 gru 2008, 19:39
ja też nie lubię wigilii. najgorsze jest to, ze trwa ona tak długo - kolacja się zaczyna o 16-tej i najlepiej nie odchodzić od stołu do 24-tej (najlepiej to jest widziane :/ ). a potem jeszcze te święta, jeszcze gorsza masakra. zawsze się tak wynudzę, że żyć mi się odechciewa, mogłabym robić cokolwiek innego, byle nie "świętować". Tony żarcia - głównie to się liczy jeść i sie cieszyć - bleee. A u mnie w domu dochodzi jeszcze specyficzna sytuacja związana z relacjami z pewną osobą. To na pewno też wpływa w znacznym stopniu na jeszcze gorszą niechęć...

Psycho-logic, też wolałabym się upić, nawet do lustra :lol:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez kttq 23 gru 2008, 20:25
Eh... a lubiliście święta w dzieciństwie? Bo ja uwielbiałam, i teraz głupia siedzę i płaczę że jest inaczej...
Niech mnie ktoś skopie, żebym nie zachowywała się jak fontanna :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez Azotox 23 gru 2008, 22:13
Nie płacz..
ja też ostatnio ciągle płaczę, ale u mnie akurat nie ma to związku ze świętami!

A święta to tak naprawdę kilka dni.. serio nudnych. jakoś przeżyjemy.. ;) ja się bardziej obawiam tego co będzie potem.. skończy się czas wolny i zacznie "normalne" życie.. egzaminy.. krótko mówiąc gehenna!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez scrat 24 gru 2008, 05:06
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez kttq 24 gru 2008, 14:25
Duch świąt się gdzieś ponoć unosi i jest miło - mój TŻ łazi jak nakręcony i pomaga w domu. A ja nic, obudziłam się rano z taką derealizacją, że musiałam się wrzucić na godzinę pod prysznic żeby sobie zdać sprawę, że tak, to moje ciało i moje życie i moja rodzina.
Eh. Po co ta szopka? Kilka kęsów, kilka rozmów, kilka (ciekawe, czy trafionych ;/) prezentów i tyle. Dobra, Wigilię jakoś przeżyję. Ale 1 i 2 dzień świąt olewam.
Czemu wszystko jest pozamykane? :// bo kufa kraj katolicki? :/// nawet do kina pójść nie można :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez muriel 24 gru 2008, 16:52
kttq napisał(a): Eh. Po co ta szopka? Kilka kęsów, kilka rozmów, kilka (ciekawe, czy trafionych ;/) prezentów i tyle. Dobra, Wigilię jakoś przeżyję. Ale 1 i 2 dzień świąt olewam.
Czemu wszystko jest pozamykane? :// bo kufa kraj katolicki? :/// nawet do kina pójść nie można :/


He, ja też staram się olewać, ale nie mogę przeżyć, ze wszystko jest pozamykane, nawet kina w większości. Dwa dni wolnego, to człowiek by mógł coś fajnego zrobić, a tak pozostaje ewentualnie spacer.. Ale zimno :evil: A zresztą ile można łazić. I pewnie znowu skończy się na dwudniowym kiszeniu się z rodziną przed telewizorem :( Jakoś raczej nikt z moich znajomych w dodatku nie wykazuje chęci jakiegokolwiek spotkania w swięta, kiedy, paradoksalnie, czuję się najbardziej samotna...
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez kttq 24 gru 2008, 16:56
Dwa/trzy dni z życia. Blah.
Dobra, czas się wystroić :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Re: nie lubię świąt!

przez anatom 24 gru 2008, 23:32
Dobra, przeżyłem. Można się napić.

I przy okazji - wszystkiego najlepszego - a przee wszystkim szczęścia i spełnienia marzeń.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
07 lis 2008, 22:18

Re: nie lubię świąt!

przez patrycjak20 25 gru 2008, 01:32
tez przezylam ta cala szopke, nie mam juz na nic ochoty. jeszcze te cholerne 2 dni ptzrzyc i bedzie git. biore jakiej ulstwa(leki) i nie moge alkoholu sie napic a tak bym chciala, moze bym sie przynajmniej troche rozluznila... ale no coz jakos przezyje.

P.S
wszystkiego najlepszegi i duzo zdrowia z okazji świąt
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 lis 2008, 01:34
Lokalizacja
Świętochłowice/slask

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez Azotox 25 gru 2008, 13:46
kttq napisał(a):Czemu wszystko jest pozamykane? :// bo kufa kraj katolicki? :/// nawet do kina pójść nie można :/

masakra.. egoiści!
pozamykane.. bo ludzie też chcą sobie odpocząć wiesz? mają własne życie.. rodziny, dzieci i z pewnością wolą z nimi spędzić święta.. a do kina możesz sobie pójść w każdy inny dzień w roku!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: nie lubię świąt!

przez sebcio 25 gru 2008, 13:58
Azotox, a powiedz mi, co maja zrobic ci, ktorzy nie wyznaja jedynej slusznej religii, tylko mi nie pisz ze w Polsce jest 95% katolikow, bo umre ze smiechu
sebcio
Offline

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez pyzia1 25 gru 2008, 14:48
anatom napisał(a):Dobra, przeżyłem. Można się napić.


No właśnie, też mam zamiar uskutecznić picie. Zawiodłam się trochę na tej świątecznej atmosferce. Moja matka chodzi od wczoraj tak nabuzowana, że jej nastrój udzielił się całej reszcie. Szczególnie mnie. Ciągle tylko: nie gadaj tak głośno, nie śmiej się, nie śpij tyle. To po cholerę te święta?????Chyba po to, żeby śmiać się, gadać i spać do oporu. Trudno, byłam z rodzicami na wigilię, a teraz jadę do swojego domu. Spokój, choinka, dobra muzyczka, dobre winko i może wreszcie poczuję świąteczny klimat. Szkoda, że moi rodzice nie potrafią takiego stworzyć :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez kttq 25 gru 2008, 14:55
Jestem pewna, że znaleźliby się ludzie gotowi pracować w święta. Ja tak np. robię...
I tak, wkurza mnie, że na 3 dni cały kraj zamiera i siedzi w domach i się kisi. Co, nie mogę pójść z rodziną do kina czy na lodowisko? Nie, bo zamknięte. 3 dni to trochę za dużo, żeby wytrzymać w domu, zwłaszcza, jeśli nie wyznajesz miłościwie nam panującej religii i nie chce ci się świętować.
Więc TAK, moim zdaniem choćby część punktów usługowych powinna być czynna. Czyni to ze mnie egoistkę? Świetnie. Moje nienaruszalne prawo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
10 gru 2008, 20:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do