nie lubię świąt!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez MOCca 30 gru 2008, 00:25
linia, widzisz jak moja lacha wyglada wystraszona trochę heh ale nie zakładam czarnych scenariuszy w końcu będe w towarzystwie swoich znajomych i chyba nie bedą mieć pretencji do lekko przyćpanej lekiem towarzyszki, a wy jakie macie plany :?:

jaaa, domówki są pod tym względem lepsze, że nie trzeba się spinać cały czas tak jak np., na balach :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez linka 30 gru 2008, 01:02
MO, słoneczko pewnie i tak się wszyscy nastujkają i będą maksymalnie opici więc Ty swoim lekkim przyćpaniem polekowym furory nie zrobisz ;)
Poza tym najważniejsze mieć jakąś jedną osobę, przyjaciółkę/przyjaciela która zna, wie o co chodzi i w razie czego potrzyma za łapkę.
A resztę towarzystwa którego nie lubimy olać ciepłym moczem:-))
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez jaaa 30 gru 2008, 01:27
MOCca napisał(a):linia, widzisz jak moja lacha wyglada wystraszona trochę heh ale nie zakładam czarnych scenariuszy w końcu będe w towarzystwie swoich znajomych i chyba nie bedą mieć pretencji do lekko przyćpanej lekiem towarzyszki, a wy jakie macie plany :?:

jaaa, domówki są pod tym względem lepsze, że nie trzeba się spinać cały czas tak jak np., na balach :)


domowki maja to do siebie ze nigdzie nie zwiejesz przed natretem:/
i nie jest sie anonimowym;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 gru 2008, 02:22
Ja na Sylwka nigdzie nie idę.jak zawsze zresztą :)...tylko właśnie nie wiem czy mieć doła z tego powodu czy nie,bo tak sobie myśle co by sie działo jakby ktoś mnie zmusil do pojścia gdzieś na sylwestra....pewnie nie byloby za ciekawie ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez muriel 30 gru 2008, 11:54
domowki maja to do siebie ze nigdzie nie zwiejesz przed natretem:/
i nie jest sie anonimowym;)


no właśnie, zależy co to za domówka, czasem wręcz coś "wypada" zrobić, choćby sie "socjalizować" z jakimiś idiotami, bo np. są to znajomi czyiś itd. A czasem jest tak nudno, że nic tylko się pochlastać :twisted: , a tu nie wypada wyjść po godzinie, bo się gospadarzowi przykro zrobi :?
byłam jakiś czas temu na takiej, nic tylko się spić na umór, ale tego nie chciałam. więc przez 2 godziny siedziałam i tylko patrzyłam na zegarek, kiedy już będę mogła wyjść, żeby nie wyglądało dziwnie :roll:

na balu trzeba się spinać - fakt, ale na jakiejś zwykłej potańcówce - nie podoba się - wychodzisz :mrgreen: :mrgreen:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez linka 30 gru 2008, 13:13
Eeee tam ja nie wiem, jak już się wbijam do kogoś na domówkę to musze wiedzieć kto się tam pojawi i muszę być pewna że będę maiła z kim pogadać, jeśłi nie i mam się męczyć - poprostu mówię, że mam inne plany i narazieeeee.
Już wole pozalegać w domu z dobrą książką, winem, dobrym filmem niż się spoinać i na siłę socjalizować.
A najchętniej to bym się zaszyła w jakiej górskiej chacie, przy kominku.......... :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie lubię świąt!

przez Ridllic 30 gru 2008, 16:45
heh ale macie problem narzekacie jeszcze przed to zadam wam pytanie po co Wy tam idziecie ? jak Was slysze to.... nie wiem czy załowac czy sie smiac :!: tym bardziej ze jeszcze nie jestescie tam a juz padaja okreslenia "idioci" mam rade nie mam ochoty nie robie tego !!! a nie szukam problemu na sile ;)
Ridllic
Offline

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez MOCca 30 gru 2008, 17:03
Ho ho ho góru przemówiło :!: ;) ostatnie trzy sylwestra były koszmarne więc mam podstawy do narzekania heh
linka666, a nie boisz się yetiego :?:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: nie lubię świąt!

przez Ridllic 30 gru 2008, 17:09
MOCca, do 4 razy sztuka :mrgreen: jak to sie mowi

Ps.chlopa Ci trza.... (ktory pozwoli zapomniec i dobrze sie bawic :mrgreen: )
Ridllic
Offline

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez MOCca 30 gru 2008, 17:15
Idzie chop patrzy a ty wilków kupa , mówi jeden do drugiego zjidztwa tego chopa, jak chop usłyszał takie groźne hasła zaczął uciekać aż mu noga trzasła....

Dosiego Roku :mrgreen:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: nie lubię świąt!

przez Ridllic 30 gru 2008, 17:30
no szkoda ze nie da rady z wami FRI SPICZ ONLAJN JORS CZANEL NA CZACIE :mrgreen: ale rowniez zycze milego sylwestra i szampanskiej zabawy :!:
Ridllic
Offline

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez suzak29 30 gru 2008, 18:35
Na Sylwestra dobrze się baw
By nie wyszedł z Ciebie paw,
Bo jak wyjdzie to przesrane,
Całe ciuchy zarzygane
I nie mieszaj piwa, wódki,
bo zarzygasz sobie butki :mrgreen: :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez linka 30 gru 2008, 21:07
MOCca, yetiego sie troszke boje...ale wiesz co mówią o "facetach z dużymi stopami" :mrgreen: ciekawe czy reszte ma taka dużą :mrgreen: niach niach niach :mrgreen:

Ja także życzę wszytkim wszystkiego najlepszego w nowym roku i dużo dużo zdrowia. Do siego roku jednym słowem :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie lubię świąt!

Avatar użytkownika
przez muriel 30 gru 2008, 21:46
Ridllic napisał(a):heh ale macie problem narzekacie jeszcze przed to zadam wam pytanie po co Wy tam idziecie ? jak Was slysze to.... nie wiem czy załowac czy sie smiac :!: tym bardziej ze jeszcze nie jestescie tam a juz padaja okreslenia "idioci" mam rade nie mam ochoty nie robie tego !!! a nie szukam problemu na sile ;)


ja wcale nie mówilam, że będą "idioci". opisywałam hipotetyczną sytuację, jakich wiele :P a na marginesie, to wcale jutro się na domówkę nie wybieram, okaże się czy lepiej czy gorzej na tym wyjdę :mrgreen:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do