Troszkę o seksualności.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Sorrow 10 cze 2006, 13:38
Hollow napisał(a):Atrucha, to ja zacytuję innego Wikipedystę.
Imo, artykuł jest tendencyjny z mocnym odchyłem w stronę stanowiska kościelnego. Przytacza się opinie organizacji (np. Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji), które są nieformalnie powiązane z KRK, ale robi się to w sposób nie mówiący o braku ich obiektywności.
Pozdrawiam :)

Tak to jest. Moim zdaniem stowarzyszenia zajmujące się walką z sektami powinny być w pełni areligijne, bo przypadku stowarzyszeń kościelnych jest zagrożenie tym, że mogą wciągać osoby, które mają wydostawać z sekt do własnej religii.
Nie mówiąc już o tym, że kościoły są z natury uprzedzone do innych religii...


Hollow napisał(a):
Sorrow napisał(a):Czystość, nade wszystko Czystość...

A tego to ja nie rozumiem :)

Czystość działań, czystość myśli, czystość ciała :) .
Co w tym niezrozumiałego :D ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 cze 2006, 15:07
Sorrow napisał(a):Co w tym niezrozumiałego :D ?

Może znaczyć wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez jowita 17 cze 2006, 23:13
witam!zmieniłam seroxat na efectin mam nadzieje ze odzyskam chec na seks bo mnie chyba szlag trafi :!: ;)
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anita27 18 cze 2006, 11:06
niestety ja przy moich lekach tez nie mam ochoty na seks bardzo mnie to denerwuje bo kiedys bylo inaczej.Mialam i chec i apetyt.Jestem mloda wiec nie powinno tak byc
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez Hollow 18 cze 2006, 15:27
mam nadzieje ze odzyskam chec na seks

Czego Ci życzym z serca, duszy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez jowita 18 cze 2006, 16:13
Hollow dziekuje ci bardzo :!: :!: ;)
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez Adaś2222 09 wrz 2006, 18:56
Zaczne od tego ze mam nerwice natręctw i lękowa i mam pewien problem ze musze się często masturobować ale nie przynosi mi procz lęków i takich myśli ze ciarki przechodzą. Ja sie podniecam byle zdjeciem a co mowiac jakbym mial uprawiac seks pewnie by sie skonczylo tym ze po paru sekundach bym mial wytrysk. A jeszcze chodzi o to ze praktycznie caly czas jestem gotowy do sexu, i nawet jak robie jakies czynnosci to caly czas mysle o jednym i to jest dosyc uciazliwe bo rozladowanie tego napiecia konczy sie lękami. Podsumowujac caly czas chce mi sie masturbowac, po krotkim czasie dostaje wytrysku i zle mysli nie chce myslec o seksie bo pewnie ten seks by trwal pare sekund.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Avatar użytkownika
przez gusia 21 wrz 2006, 21:47
Osobiście uważam że sex z partnerem(ką) rozładowuję napięcie,masturbacja?pewnie też...haha...nie powinno się miec poczucia winy,tak myśle :oops:
Kwestia temperamentu moim zdaniem ;)
pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Niedzisiejszy 26 wrz 2006, 00:09
Nastroje depresyjne towarzyszyły mi od "zawsze" (zawsze miałem ciężko w życiu), ale odkąd wpadłem w prawdziwą, ciężką depresję, moje libido z poziomu bardzo wysokiego zanikło praktycznie do zera! Nadziwić się nie mogę... w sumie mi to nie przeszkadza, a wręcz cieszy, bo przy moim totalnym braku powodzenia nigdy nie mogłem się "rozładować", a teraz chociaż tego problemu nie mam...
wrak bez nadziei, 26-letni starzec...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 wrz 2006, 00:17
Lokalizacja
z prowincji (lubuskie)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 gru 2006, 01:39
O czym wy tu mówicie!!!Ech ta młodzież :D :D :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez gusia 03 gru 2006, 03:55
człowiek nerwica napisał(a):Ech ta młodzież

By się chciało byc mlodzieżą chyba :roll:

A Ty "czlowieku",czego szukałeś w tym temaciku???hehe ;) Swięty-jasne.....
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez snaefridur 03 gru 2006, 13:27
Przynajmniej w tej kwestii nie mam problemów :mrgreen: .
snaefridur
Offline

Moim zdaniem...........

przez Camael 14 gru 2006, 03:10
Seks i muzyka to dwie rzeczy przy ktorych staje sie nagle,absolutnie zdrowy,nie mam lekow,bolesci,zadnego poczucia winy.
Moze Twoje poczucie winy wynika z religijnosci???
Pozdrawiam i Nie przejmuj sie!!!!!!!Rob tak,zeby Ci bylo dobrze!!!!!!!!!!

robert

[ Dodano: Sob Gru 16, 2006 2:22 am ]
Kurcze,biore leki juz 4 lata a poped nie slabnie-chyba cos ze mna nie tak..........:-)))))))
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"..w życiu Piekne są tylko chwile.."
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 gru 2006, 19:58
Lokalizacja
warszawa

Re: Troszkę o seksualności.

przez jeerrzzy 19 paź 2008, 11:29
To kościół wpaja nam że to co robimy jest złe , grzeszne itd.i z tego powodu może być poczucie winy.Ze mną też tak było jak byłem wieżący.Ja teraz nie wierze w żadną z religi
i nie mam teraz tego problemu.Czuje się troche gożej jak to robie sam , bo wolałbym robić to z ... w duecie z dziewczyną , normalnie się kochać.Sex we dwoje jest piękny.
Choć jestem żonaty to czasami się masturbuje.Tak czasmi wychodzi.

Napewno w 100% nie jest to tak jak kościół przedstawia.


POZDRÓWKO!!!
jeerrzzy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do