odzyskanie przyjaciela

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez Azotox 18 gru 2008, 19:10
czemu do dupy?!
nie myśl w ten sposób.. spróbuj cieszyć się z tego co masz.. ja też spróbuję! ;)
A święta to tylko kilka dni w roku.. przeżyjesz!
3m się
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 18 gru 2008, 22:38
tylko w tym jest rzecz ze nic nie mam
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez Azotox 19 gru 2008, 18:59
nic? to nie wiem.. chciałabym ci coś poradzić, ale nie potrafię.. przepraszam! sama jestem w dołku :(
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 19 gru 2008, 20:35
No wiesz zastanawiam sie wciaz. Probuje cos zrobic i chyba to zrobie w ten weekend to znaczy powiem mu prawde o jego kumplu itp
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 21 gru 2008, 21:32
Przejrzałem ten watek i po lekturze postow doszedłem do wniosku ze friends jestes gejem i popełniłeś
bład wyznając miłosc koledze z internetu. Ten wystraszyl sie po prostu uciekł (mysle ze taka była by reakcja 60% mezczyzn).

To ze jestes gejem wywnioskowałem po tresci maili do Twojego "przyjaciela". Czytajac je odniosłem wraznienie ze czytam
list (to prawie był wycinek rodem z harlequina) w którym meżczyzna przeprasza kobiete za zdrade...i tym samym próbuje przekonac ja do swojej miłosci. Krótko mówiac wg mnie nie jest to raczej zdrowa relacja miedzy osobnikami tej samej płci. A sam list/mail brzmi zniewiesciale. I raczej dałbym sobie spokój z jaką kolwiek próba kontaktu, bo przykro mi to mówić....ale z kazdym kolejnym mailem, widomoscia gg/skype...okazujesz sie jeszcze wiekszym gejem. I takie same wrazenie moze odniesc Twój "przyjaciel". A nastepnym razem pomyslisz zanim cokolwiek napiszesz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez Azotox 23 gru 2008, 22:22
Friends napisał(a):No wiesz zastanawiam sie wciaz. Probuje cos zrobic i chyba to zrobie w ten weekend to znaczy powiem mu prawde o jego kumplu itp

Nie wiem po co miałbyś to robić.. mówić mu "prawdę" o kumplu.. co to za prawda jeśli można spytać ?

DarkAngel ma rację to jest bez sensu.. im więcej maili wyślesz.. im bardziej będziesz się narzucał, tym bardziej będziesz go do siebie zniechęcał.. zachowaj resztki godności i daj sobie spokój.
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 28 gru 2008, 18:00
ale on sam jest biseksualny

---- EDIT ----

łatwo powiedziec trudniej wykonac
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez scrat 29 gru 2008, 06:31
Jego orientacja ma drugorzędne znaczenie - to o czym rozmawiamy nie ma nic wspólnego z orientacją.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Ridllic 29 gru 2008, 08:13
Friends, teraz ja przejzalem doglabnie ten watek i niewazne jest to czy jestes heteroseksualny , homoseksualny czy tez biseksualny w kazdej postaci jaka reprezetujesz bedzie nie taktem i proba narzucania sie zmuszanie czlowieka do podtrzymywania kontaktu z Toba .ja tutaj postawie sie w sytlacji Twojego znajomego i od razu odczuwam zasadniczo jeden negatyw ktory reprezentujesz uderzasz w wolnosc wyboru jaka dokonal ten ktos i nie chcial bym miec za przyjaciela kogos kto na sile stara sie wymusic cokolwiek malego na mnie a co dopiero tak powazna rzecz jaka jest przyjazn i poprawcie mnie jesli sie myle
Ridllic
Offline

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 29 gru 2008, 08:37
widze ze to sensu nie ma :( jak mam dalej cierpiec z tego powodu ze jakis koles mi powie o nim cos
wiec lepiej dla mnie bedzie zakonczyc to zycie raz na zawsze bo mam juz tego dosyc

---- EDIT ----

Powiedzialem mu to po prostu bo nie chcialem zeby sie mial z nim taka sytuacje jaka mialem z hiszpanem :(

---- EDIT ----

tak ludzie najpierw pierdola na moj temat glupoty i trace przez to znajomych a pozniej moje wyjasnienia maja gleboko w dupie

---- EDIT ----

tylko niech jeszcze ludzie pomysla o innych a nie tylko o sobie:(

---- EDIT ----

Nie obchodzi nikogo jak sie czuje druga osoba
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez Azotox 31 gru 2008, 13:39
Friends napisał(a):widze ze to sensu nie ma :( jak mam dalej cierpiec z tego powodu ze jakis koles mi powie o nim cos
wiec lepiej dla mnie bedzie zakonczyc to zycie raz na zawsze bo mam juz tego dosyc

weź nawet tak nie myśl..

Opowiem ci anegdotę. W liceum miałam taką koleżankę,, zerwał z nią chłopak.. niby rozstali się w zgodzie.. ale ona nie mogła się z tym pogodzić, chodziła w miejsca gdzie przypuszczalnie on przebywał, w miejsce gdzie pracował- kilkanaście razy dziennie heh wyobrażasz sobie?.. kiedyś wieczorem stała pod jego blokiem i płakała,, nie wyszedł do niej a wiesz dlaczego? bo miał jej dość!
chodzi o to że ludzie cierpią po rozstaniu, ty tęsknisz za przyjacielem i to jest zrozumiałe, ale w końcu trzeba pogodzić się z rzeczywistością.

Byłeś może kiedyś u psychologa/psychiatry? może taka wizyta by ci pomogła.. zastanów się ;)
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 01 sty 2009, 21:55
Ja juz nic z tego nie rozumiem
Dalczego jego kumpel mi o tym dopiero powiedzial po dwoch miesiach i dodal do swojego profilu ntez po dwoch przeciez dobrze wiedzial ze ja z niemcem gadalem wczesniej widzial moje komentarze na profilu wiec dlaczego nie dodal wczesniej. Im dluzej z nim gadalem tym bardziej go polubilem. A teraz nie moge o nim zapomniec i o innych. Gdyby mi o tym powiedzial po tygodniu znajomosci to bylo by mi łatwiej zapomniec

---- EDIT ----

ja nie wiem przez co to zrobił jego kumpel. Może chciał zniszczyć moją znajomość z nim. Moj przyjaciel mial tam profil gdzie ja i jego znajomy ale miesiac pozniej mi powiedzial ze musi odejsc z tego profilu bo za duzo wydarzylo sie zlych rzeczy tam. Ale był tez zarejstrowany na innym profilu tam gdzie ja i go dodalem. Ale jego kumpla tam w tym profilu nie widzialem a jest tez zarejestrowany jego kumpel

---- EDIT ----

Dlaczego jego kumpel ma prawo wiedziec ze jest bisex a ja nie ja. W czym jego kumpel jest lepszy ode mnie.
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez scrat 02 sty 2009, 16:20
Friends napisał(a):Dlaczego jego kumpel ma prawo wiedziec ze jest bisex a ja nie ja. W czym jego kumpel jest lepszy ode mnie.

W tym że rozumie co się do niego mówi.

Ludzie nie lubią być przytłaczani. Każdy z natury dąży do wolności, swobody, przecież nawet w związkach ludzie odchodzą od chorobliwie zazdrosnych itd.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 02 sty 2009, 17:01
Nie kumam Ciebie skrat

---- EDIT ----

Ja o chlebie Ty o niebie
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do