odzyskanie przyjaciela

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 13 lis 2008, 23:22
znam to skas to wloch kiedys chcial mnie zglosic jak z nim gadalem ale niestety nie mial mojego adresu :P a z niemcem jest inaczej
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez scrat 13 lis 2008, 23:36
I oczywiście absolutnie nie dało ci to do myślenia.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Krasnooka 14 lis 2008, 01:04
Zachowujesz się jak smarkacz,któremu ktoś zabrał zabawkę.Drugi człowiek ma prawo odejść i nie musi mieć powodu,który Ty zrozumiesz.Trochę ciężko mi uwierzyć,że ten temat jest 'na poważnie'.
Krasnooka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 14 lis 2008, 06:55
Pohamuj słownicto krassnooka

---- EDIT ----

Ma prawo odejsc bez slowa wyjasnienia?

---- EDIT ----

Uważasz że każdy ma prawo odejsc kiedy zechce bez zadnych wyjasnien

---- EDIT ----

Ja bede robil wszystko zeby sie dowiedziec po co sie ze mna kontaktowal
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lis 2008, 09:10
Friends napisał(a):Ma prawo odejsc bez slowa wyjasnienia?

Nie no skąd - jest twoim pieskiem, prywatnym niewolnikiem, skazanym na twoją łaskę i niełaskę. Ma prawo odejść tylko jeżeli mu pozwolisz. Dlaczego miałby mieć wolną wolę jak każdy człowiek.

Ty w ogóle czytasz to co piszesz?

Ja bede robil wszystko zeby sie dowiedziec po co sie ze mna kontaktowal

Bo myślał że będziesz traktował go jak przyjaciela a nie swojego psa.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Ridllic 14 lis 2008, 09:54
Friends napisał(a):to jestes o dwa latka młodsza ode mnie hahah. Nie wiem czy tak dobrze jest miec tyle lat. Starosc nie radosc
Musze jeszcze pomyslec na ladnym prezencikiem dla niego, ja nie poddam sie tak łatwo bede o niego walczyl zeby wrocil.


Mhhhm fakt więcej takich walczących przyjaciół :!: jeszcze żeby pomyśleli jak nie robić żeby nie toczyć takich wielkich bitew ;)

Ps. Tylko mu nie powiedz ,że go kochasz bo to już chyba sprawdzałeś i nie wyszło Ci to na dobre :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 14 lis 2008, 10:55
Ja go traktowalem jak przyjaciela :)
Może nie wyszlo mi to na dobre ale wroci do mnie jeszcze to jest kwestia czasu, bedzie podobnie jak z egipcjaninem

---- EDIT ----

Obejrzyjcie ten filmik moze cos zrozumiecie
http://pl.youtube.com/watch?v=_6JxneJk-Wc
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Makowa Panienka 08 gru 2008, 16:40
Przeczytałam raz.. drugi... I szczerze powiedziawszy nie do końca rozumiem Twój problem... Może nie tyle problem jest dla mnie niezrozumialy co Twój sposób wyrażania myśli... Jeśli chcesz, żeby ktoś Ci pomógł spróbuj w jakiś sposób się określić...

Nie poczuj się urażony tym porównaniem, ale sytuacja przedstawiona przez Ciebie przypomina mi taką która miała miejsce kiedy chodziłam do trzeciej klasy podstawówki...
Dwie 'przyjaciółki' (nazwijmy je P. i J.)... J. po dwóch latach przyjaźni, a może lepszym słowem byłoby tu skazania na siebie w końcu odnalazła pokrewną duszę i odwróciła się od P... Ta druga tak zaborcza, groziła J. i jej nowej koleżance... w problem zaangażowała nauczycielke, rodziców, którzy tak zaślepieni miłością do córki, zwyczajnie nakazli J. 'przyjaźń' z P... Sytuacja trwała przez bardzo dlugi czas... Przez caly ten okres i długo po rzekomym zakończeniu sprawy byłam naocznym świadkiem tego co sie dzialo... J. i jej koleżanka były zastraszone i zdominowane... Żadnej z tej trójki nie wyszło to na dobre... Ani P. ani tym bardziej J. nie byly szczęsliwe...

Chciałabym zwrócic uwage na to, że były to dziewięcioletnie dzieci... Jesli nie zrozumiałeś analogii to porównuje Twoje zachowanie to zachowania takiego właśnie dziewięciolatka...

---- EDIT ----

obejrzałam filmik dzięki, ktoremu mieliśmy podobno "cos" zrozumiec i mam coraz to większe wątpliwości co do tego, że na pewno masz 22 lata...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2008, 15:13
Lokalizacja
Bruklin

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez scrat 10 gru 2008, 21:29
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 15 gru 2008, 14:01
Makowa Panienko moglabys jasniej pisac bo nie kumam twoje j i p doklaniej prosze napisac

---- EDIT ----

:(:(:(:(: znowu zjabane świeta przede mną :P po raz kolejny

---- EDIT ----

Inaczej było by gdyby nie konczyl znajomosci, a zerwanie jest gorsze niz rozczarowanie bo jak ktos konczy znajomosc bez zadnego slowa to dla mnie jest to ze ja bylem zabawka ktora sie mozna bylo bawic przez jakis czas :(:(:(: nienawidze tego. A ja myslalem ze to znajomosc na całe zycie :(:(:

---- EDIT ----

a najgorsze jest to ze to nie pierwsza osoba ktora mi taki numer zrobiła. Ukrywali przede mna tez pewna rzecz o mnie ktora byla kłamstwem i w doodatku to ukrywali przez pół albo rok czasu. A oni słuchali osob ktore mnie w ogole nie znali. I ja sie o tym dowiadywalem od innych osob o tym co wiedza.
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Makowa Panienka 16 gru 2008, 21:48
J. i P. to umowne imiona tych dziewczyn... to nie bylo chyba az tak trudne do ogarniecia
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2008, 15:13
Lokalizacja
Bruklin

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 17 gru 2008, 12:32
No nie było :P a ja wciaz smutny :(
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Re: odzyskanie przyjaciela

Avatar użytkownika
przez Azotox 17 gru 2008, 22:00
aj nie smutaj się! i masz prawo czegoś nie wiedzieć ;) nie przejmuj się!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: odzyskanie przyjaciela

przez Friends 18 gru 2008, 12:48
swieta ida i kolejne do dupy :(
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
30 paź 2008, 13:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do