Jakie masz zwięrzę w domu... ??

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Paranoja 13 lis 2009, 20:46
ja myslalam raczej o jednej ewentualnie dwoch rybkach zeby jedna sie nie czula samotna.

ale to bardzo uspokaja, mozna tak patrzec na nie godzinami jak sobie plywaja.
Paranoja
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Speer 14 lis 2009, 03:09
Jak niżej
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Speer
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Ridllic 14 lis 2009, 03:11
konie sa fajowe krowy kozy i małe świnki to znaczy takie pigmaki małe nie morskie :mrgreen:
Ridllic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez magdalenabmw 14 lis 2009, 23:21
Speer zazdroszcze !
magdalenabmw
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Speer 16 lis 2009, 00:17
magdalenabmw napisał(a):Speer zazdroszcze !

czy ja wiem, 1500-2000zł miesięcznie boks w miarę dobrej stajni, weterynarz (leki i inne preparaty są cholernie drogie), pasza, zawody, dojazd, sprzęt, trener, czas poświęcony - dzień w dzień, tydzień w tydzień, masakra.
Speer
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 00:25
Wiem, wiem Speer. Kiedyś wypożyczałam konia, płaciłam 400zł miesiącznie. Do tego jeszcze płaciłam za trenera itd.. Wiem że to droga 'zabawa'. Ale zawsze marzył mi sie własny koń.
magdalenabmw
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 00:33
Ehhh... miałam przyjaciółke, która miała fiśka na punkcie koni... wszedzie je rysowala a w szkole nawet i ja mialam cale zeszyty i ksiazki porysowane w koniki hehe ja nie wem co wy w nich widzicie :P koń to taki pospolity teraz... wielbład byłby fajniejszy i wyzej sie siedzi hehehe jechalam na tym i na tym wiec wiem co mowie :P
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 00:41
A co Ty Razor widzisz w swoim Piotrusiu? :P Nie jechałam na Piotrusiu :lol: ale myślę że wiesz- mi on może nie odpowiadać, ale Ty sie w nim zakochałaś. To samo z koniem. A czemu ludzie kochają sie w psach? A co w psach jest wybitnego? Nie mówiąc już o tym, że na psie sie nie da pojeżdzic :P
magdalenabmw
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 00:48
Kobieto weź Ty nie porównuj mojego faceta ze zwierzetami bo to lekkie przegięcie.... :x
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Speer 16 lis 2009, 00:52
Razorbladerka_ napisał(a):Ehhh... miałam przyjaciółke, która miała fiśka na punkcie koni... wszedzie je rysowala a w szkole nawet i ja mialam cale zeszyty i ksiazki porysowane w koniki hehe ja nie wem co wy w nich widzicie :P koń to taki pospolity teraz... wielbład byłby fajniejszy i wyzej sie siedzi hehehe jechalam na tym i na tym wiec wiem co mowie :P

Hmm, każdy ma inne poglądy. Jedn woli psy, drugi koty a jeszcze inny wielbłądy :-) ale jeżeli chodzi o konie, one mają klasę, ta finezja i piękno, czy wielbłądy ruszają się tak jak konie? Czy skaczą jak konie? Czy biegną z takim wdziękiem?
Ale bzika na ich punkcie nie mam :-) zresztą te garby jakoś mnie nie przekonują ;-)
Speer
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 00:55
Speer wielbłądy są smieszniejsze :mrgreen: i nie tak łatwo jest sie przejechac na wielbłądzie jak na koniu więc są ciezsze do zdobycia i malo a wrecz wcale pospolite i to jest fajniejsze od koni w wielbładach. ot! ;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez Speer 16 lis 2009, 01:00
Dobrze dobrze :-) wygrałaś :-D może i ja kiedyś się przejade na tych garbach :-)
Speer
Offline

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 01:05
a na prawde warto :D
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jakie masz zwięrzę w domu... ??

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 01:12
Razorbladerka_ napisał(a):Kobieto weź Ty nie porównuj mojego faceta ze zwierzetami bo to lekkie przegięcie.... :x



Nie porównuję konkretnie jego, nie unoś sie tak ! Porównuję ogólnie facetów do zwierząt. Zobacz- dla Ciebie Piotr ma w sobie coś, co Cie 'skłoniło' do tego aby sie w nim zakochać. A mi on sie nie podoba, nie zakochałam sie. (Rozumiesz?) Tak samo mi coś odpowiada w moim Michale i sie zakochałam ale Tobie Michał sie nie podoba. Tak samo jest ze zwierzętami. Ja zakochuję sie w koniu bo coś mi sie w nim podoba (a Tobie nie), a Ty zakochujesz sie w psie (kocie, szynszylu itd) bo Tobie sie coś podoba w tym zwierzaku- a mi nie.

Dla każdego co innego. Konie wiele pięknych cech o których inne rasy mogą tylko marzyć. (żeby nie było-kocham inne rasy :smile: )

[Dodane po edycji:]

Dlaczego słowo Z-A-K-O-C-H-U-J-E mi cenzuruje? :lol:
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do