PZPR

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: PZPR

przez zagubiony 19 paź 2008, 21:00
Ridllic napisał(a):zapomniałem to bylo 2 dni temu :mrgreen:

Kłamiesz! :)
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: PZPR

przez Ridllic 19 paź 2008, 21:23
ja no coś Ty ;)

---- EDIT ----

nie chciał bym żeby ktoś wziął to za nabijanie postów bo będzie jeden pod drugim ale nie mam już opcji edytuj ale do sedna sprawy!!!

Z okazji uświadomienia sobie że mam nawrót nerwicy czuje potrzebę napisania czegoś literackiego nie wiem co mi wyjdzie wiersz poemat fraszka a może będzie to bełkot.
(proszę o wyrozumiałość piszę to o godzinie 3 30 w nocy pod wpływem ataku nerwicy lękowej krytyczne uwagi mile widziane :mrgreen: )

Uwaga tytuł POŚWIECENIE
( równie dobrze można pewnie to by było zatytułować doniczka ,żyrandol,żarówka ale niech to ma jakąś głębie chociaż w samym tytule ).

Czułem brak zrozumienia,czułem brak poświecenia gdy nagle odeszłaś w daleką podróż, pozostawiłaś po sobie wspomnienia, w mej głowie myślałem że zdziro już jest po tobie !

lecz twarda jest z Ciebie suka ,przez Ciebie coś teraz w mym sercu stuka zaraz zemdleje i będziesz się chwalić , że znów potrafiłaś na kolana mnie powalić

Ale tym razem się suko dziwisz bo żadnego psychotropu w moim żołądku nie widzisz
coś się zmieniło coś wykruszyło już nigdy nie będzie ci się ze mną zajebiście żyło .

Podstępem się chowasz w mojej głowie lecz pamiętaj jedno i tak nic sobie nie zrobię
będziesz nalegać szeptać do ucha , że koniec już tego dobrego ducha .

Lecz ja twardo postępie wbrew Tobie posłucham boys bandu, /cenzura/ chyba nie mogę :)
siedzisz tam w środku głęboko w mej głowie myślisz fajnie mam znów go przy sobie!

stęskniłaś się szmato za moim umysłem wiedz jedno ja Ci już nie pomogę
dwa razy byłaś ze mną w tych chwilach lecz teraz to całkiem inna jest siła

Osłabłaś nie wiedząc że okres wolności od ciebie już mija , że taka suka i żmija odemnie teraz jak piłeczka pingpongowa się odbija

cóż więcej mogę powiedzieć na pewno z złożonymi rękami nie będę siedzieć
a ty szmato jebana masz się wynieść do samego rana

na pożegnanie powiem Ci tyle ,postu żadnego w jęczarni nie namylę bo zdobyłem wiedzę i silę żeby zostawić Cie suko daleko w tyle


"wszelkie prawa autora są nic nie warte kopiowanie w całości, części nie obchodzi mnie jednym słowem róbta co chceta z tym" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: PZPR

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 20 paź 2008, 11:04
wyjebiste , zajebiste brat mosz talenta :)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: PZPR

przez zagubiony 20 paź 2008, 11:18
O jeeeeeeeeeeeeeeeb:D:D:D:D
Brawo:D
Hmmm... Trzeba zrobić kontrę, bo strasznie mocne to, co napisałeś:)
W każdym bądź razie ja na Twoim miejscu dobrałbym do tego jakąś nutkę i zaśpiewał.


Wygrzebałem moje wiersze do jednej z pierwszych miłości:) To jeden z nich, "Rozdrażnienie" dałem mu etykietkę:)

Czemu wciąż stukasz?!! Nie chcę nerwowy być choć wciąż jestem; na twe stukanie
Deszczu jesienny tak reaguję, wybacz, lecz przez to moje czekanie
Tracę cierpliwość tak pożądaną. Bronią, orędziem, nadzieją moją
Jest ta zaleta, nie mogę stracić tego, co dla mnie potężną zbroją
Ty nie pomagasz! Miast słońce świecić, dając mi siły świecąc promieniem
Twój chłód, bezczelność i z chmur potoki, już tylko nierealnym pragnieniem
Stawiają wszystko co piękne miało przyjemność zdarzyć się tego lata
Odkrywasz część ohydną i wstrętną tego naszego brudnego świata.
Jesień potrafi działać swym pięknem, czemu w tej chwili, gdy potrzebuję
Jej tak ogromnie, ona zawodzi, moje marzenia w mig torpeduje
Gdzie mam kierować uśmiech promienny kiedy Natalia jest wciąż daleko?
Nie czuję szczęścia, tak mi bliskiego, zupełnie jakbym stał się kaleką
Niezdolnym czynić, co mi normalne, co czynić zwykłem, czynić kochałem
Z czego i radość, i satysfakcję, poczucie szczęścia ciągle czerpałem.
Teraz me szczęście w niewieścich dłoniach spoczywa i spoczywać tak długo
Będzie nim ona zadecyduje i moje serce, wciąż dla Niej sługą
Wytrzyma okres, choć przecież łatwiej tęsknić gdy słońce jest towarzyszem
Lecz twe działanie, kropel skomlenie, z chmur rozrzucane – wszystko to słyszę
Wierzę, że jesień, nie bezlitosna i wnet oblicze drugie pokaże
Byśmy oboje, w razie spotkania, mieli radosne, pogodne twarze.


Jest ich trochę:) Ot, taka kolekcja na stare lata do szufladki:D


I niech ktoś zarzuci coś naszemu PZPR:D
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: PZPR

przez Ridllic 20 paź 2008, 12:24
no proszę a kobiety mówią ze faceci są tylko opakowaniem bez wnętrza tu Lion zaprzecza faktom wiersz jest zajebisty :!: co do muzyki jak się kiedyś odważne to dam linka do nuty która zaśpiewałem może to kiedyś zrobię :mrgreen: a co do wierszy tez mam ich troszkę czasami zdejmowało się bordowy beret z głowy i bazgrało się cuda o miłości w wojsku i tez mam taki swój zeszycik na stare lata gdzie tego masa :)

Ps. PZPR zmienia się w Poetycki Związek Porządnie Rąbniętych :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: PZPR

przez zagubiony 20 paź 2008, 12:41
Nutę koniecznie tu zapuść:)

A na górze nagłówek Nerwica Depresja Psychologia Poezja :D
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: PZPR

Avatar użytkownika
przez Azotox 20 paź 2008, 13:34
no no ładnie chłopaki.. ze mnie marna poetka.. aczkolwiek kiedyś pisałam wiersze jeszcze w gimnazjum, nie miałam się komu wygadać a to mnie uspokajało. No ale kiedyś mieliśmy na zadanie nap wiersz.. no i ok napisałam ale niestety nie byłam w stanie go przeczytać przed całą klasa ( już widziałam jak wszyscy ze mnie lachaja) dostałam kape! wróciłam do domu zła na siebie oczywiście i w ataku furii podarłam wszystko co kiedykolwiek napisałam.. i nie ma :)

teraz tak mi się przypomniało, że to co czułam jakieś 5 czy 6 lat temu czuję nadal.. i jeżeli mam się tak czuć za kolejne 6 lat to dzięki ale się poddaję.. mówią że samobójcy to tchórze a ja im zazdroszczę odwagi!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: PZPR

przez zagubiony 20 paź 2008, 14:07
Chcesz żyć normalnie, żyj sama dla siebie. Nie ma bata, żeby nie ześwirować, jeżeli bierze się do siebie opinie i rekacje innych - BŁĄD.
Samobójcy są chorzy. Tak, jak każdy z nas tu, tylko skrajnie.
Ej, ludzie, jak można nie kochać życia? Tzn. rozumiem Was, bo Wy z kolei możecie nie rozumieć, jak może się wydawać, że mały ból to od razu choroba śmiertelna, a przy mojej hipce takie myśli są. Ale i tak nie wyobrażam sobie.
Nawet w największych traumach, jakie przeszedłem, nie przestałem ani przez moment kochać życia.
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: PZPR

przez Misiek 20 paź 2008, 14:14
Ja kocham życie...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: PZPR

Avatar użytkownika
przez Azotox 20 paź 2008, 20:55
Misiek napisał(a):Ja kocham życie...


to cieszy :) tylko ja jestem dziwna jakaś taka.. jak nie człowiek!
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: PZPR

przez zagubiony 21 paź 2008, 08:57
Azotox napisał(a):to cieszy :) tylko ja jestem dziwna jakaś taka.. jak nie człowiek!

Pozory... Ludek, jak każdy inny.
Też miałem etap, gdzie wszysktiego miałem dość. Głupi byłem...:)
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Re: PZPR

Avatar użytkownika
przez Azotox 21 paź 2008, 21:22
zaniemówiłam.. zaniepisałam.. :smile:
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: PZPR

przez Ridllic 21 paź 2008, 21:25
"Azotox" odmów sie i odpisaj :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: PZPR

Avatar użytkownika
przez Azotox 21 paź 2008, 22:06
kurcze ciężko było... tak się odmówić i odpisać.. ale udało się! mogę chyba powiedzieć jupi
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do