X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla

Avatar użytkownika
przez pyzia1 24 lip 2008, 09:50
Też chciałam jechać. I też się na mnie wypieli. W Jarocinie nie byłam choć bardzo chciałam i na Woodstock też nie pojadę. W sumie wszystko jedno, to i tak najgorsze lato w moim życiu :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: X Tyski Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla

Avatar użytkownika
przez pyzia1 30 lip 2008, 11:09
Dzięki Neuroticus, rzeczywiście bardzo chciałabym jechać ale niestety nie mam kasy. Życzę Ci dobrej zabawy.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do