Pełnia księżyca...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Airandiril 14 wrz 2006, 18:54
Szczerze mówiąc wątpię w jakieś specjalne czynniki które wpływają na nas podczas pełni księżyca, jednak osobiście uwielbiam to zjawisko i mogłabym patrzeć się w taki księżyć godzinami. I rozmyślać...
Pozdrawiam
J.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 18:39
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Avatar użytkownika
przez Neśka 19 wrz 2006, 23:07
A ja tam uważam, że coś w tym jest, tylko w dzisiejszym pędzie życia ludzie tego nie zauważają.. Kiedyś otaczający świat był wyznacznikiem życia, dziś tą działkę przejęły media i stereotypy...

Ale odnośnie księżyca przytoczę Wam coś....
Dawniej ludzie porównywali fazy księżyca do życia człowieka... tak, jak księzyca przybywa, jest "pełny", czyli dojrzały, a potem ubywa, tak człowiek dorasta, jest dojrzały, a potem się starzeje. Moment nowiu w ludowej wizji świata porównywano do śmierci. Nów trwa ok 3 dni.... tyle samo zmarły czekał na pochówek. Wierzono, że wtedy człowoek odradza się po to, by zacząć żyć nowym życiem - w zaświatach. Księżyc i człowieka różniło to, że fazy księzyca są cykliczne, a życie ziemskie człowieka jest jedno, więc nie jest nieśmiertelny.

Poza tym księżyc ma wpływ na przyrodę, steruje pewnymi zjawiskami - dlaczego nie miałby miec wpływu na zachowanie cżłwoieka, skoro i my w pewnym sensie przyrodzie podlegamy...
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

przez hetman76 07 sie 2007, 00:34
Nie wiem czy cos w tym jest...ale uwielbiam to zjawisko jak tylko sie pojawi mieszkam niedaleko lasu wiec czasem zapusze sie w głab na "swoja" polanke i patrze
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
26 gru 2006, 01:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 00:44
Fazy księżyca maja wpływ na wszystkie żywe organizmy na naszej planecie - i jeśli chodzi o człowieka, dopiero zaczęto badania nad tym zjawiskiem. Oczywiście, nie są to żadne cuda, coś jak wpływ pogody itp. Tylko bardziej uporządkowany.

Nie tajemnica i nie trzeba specjalnej wiedzy ani inteligencji, by zauważyć, że pełnia księżyca występuje 13 razy w roku, tak samo jest z menstruacją kobiet. ("miesiączka")

Istnieje pewien gatunek skorupiaków, przypominający brązowe, płaskie kraby, (wzorowano na nich pokemona "kabuto" ;) :lol: ) który jest o tyle ciekawy, że prawie w ogóle nie zmienił się od milionów lat. (topornie mu idzie ewolucja) Stworzenia te wychodzę na brzeg i składają jaja jedynie podczas pełni - co jak na taki gatunek, bardzo rzadko i obecnie są prawie na wymarciu. Te skorupiaki pamiętają (jako gatunek, nie pojedyncze egzemplarze ;) ) czasy, gdy księżyc znajdował się dużo bliżej naszej planety i jego pełnia następowała dużo częściej...

Jeśli ktoś myśli, że człowiek jest wyłączony z życia zgodnego z porządkiem najbliższych ciał niebieskich, (Słońce i jego 11 letni cykl, księżyc) to nie dość, że jest zadufany, to na dodatek w błędzie :twisted:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 07 sie 2007, 01:23
Nom. Co pełnię mam wrażenie, że rosnie mi futro, wyrstają kły i szpony a potem gdzieś wychodzę i śnię. Taki dziwny sen, o bieganiu po lasach i polowaniu. A potem krew, wrzask i zaspokojenie głodu... potem rano się budzę zakrwawiony z kępkami wypadniętego futra... leżac w lesie :shock: nie wiem co się ze mną dzieje... dziwne jest jeszcze to, że w czasie tych snów mam dziwna alergię na srebro... panie doktorze, co mi jest? :<
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

przez suavemente_besame 07 sie 2007, 10:36
ja czuje ze pelnia miewa na mnie jakis wplyw... ale bardziej od strony duszy romantyka ;)
suavemente_besame
Offline

przez Goplaneczka 07 sie 2007, 11:31
Oj, pełnia ma wpływ, ma... :mrgreen:
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 07 sie 2007, 11:41
...wyrasta mi wówczas dużo włosów i długie kły......Czy to objaw nerwicy???? :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Goplaneczka 07 sie 2007, 11:52
DarkAngel napisał(a):...wyrasta mi wówczas dużo włosów i długie kły......Czy to objaw nerwicy????

Na pewno. To są klasyczne objawy, każdy poradnik je podaje... Nervicus vilkolacus-to chyba łacińska nazwa schorzenia...
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 13:47
...wyrasta mi wówczas dużo włosów i długie kły......Czy to objaw nerwicy???? Rolling Eyes


A według mnie po prostu schodzisz wtedy na psy ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Goplaneczka 07 sie 2007, 21:05
Na pełnię to to tylko do lasu...
Całe nasze towarzystwo tam chyba szaleje... ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Neśka 07 sie 2007, 22:12
No z tym ogrodnictem to się zgadzam. Mam nawet cały poradnik o tym, co kiedy siać i kiedy zbierać zgodnie z kalendarzem księżycowym. I podobno to jest prawda :D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 07 sie 2007, 22:19
dżejem napisał(a):
Neśka napisał(a):I podobno to jest prawda

Nie podobno, ale na pewno. Sprawdziłam na swoim wałsnym ogródku koło domu. :D


To kiedy trzeba siać marichuanę? :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do