Jakim stwierdzeniem , po jakich słowach można kogoś zranić ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Pstryk 26 sty 2008, 22:53
Spoko, absolutnie Cię nie oceniam. Jw posty dotyczyły spaszczonej formy troski o kogoś: tu o Ciebie, jako osoby z problemami psychiki. Miło mnie zaskakujesz i to sprawia, że jestem spokojna ;) Tak 3maj :!:
Pstryk
Offline

przez michell 28 sty 2008, 15:41
nic nowego nie napisze wszystko zalezy od tego jaka ktos ma wrazliwosc ale chyba wszyscy zgodzimy sie z tym ze nie ma ludzi ktorych urazic sie nie da
michell
Offline

Avatar użytkownika
przez xCarmen 28 sty 2008, 22:55
nic nowego nie napisze wszystko zalezy od tego jaka ktos ma wrazliwosc ale chyba wszyscy zgodzimy sie z tym ze nie ma ludzi ktorych urazic sie nie da



najwyzej sa tacy ktorzy zbytnio tego nie okazuja bo potrafia sie maskowac, taki system samoobronny-a nam sie wydaje ze niektorzy sa niezniszczalni ...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

a jak smakuje brak słów ?

przez vicky 29 sty 2008, 08:10
można również zranić brakiem słów czyli milczeniem ....ale ten temat jest już poruszony w odrębnym temacie na forum
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

przez Gringo 30 sty 2008, 15:20
xCarmen napisał(a):
nic nowego nie napisze wszystko zalezy od tego jaka ktos ma wrazliwosc ale chyba wszyscy zgodzimy sie z tym ze nie ma ludzi ktorych urazic sie nie da



najwyzej sa tacy ktorzy zbytnio tego nie okazuja bo potrafia sie maskowac, taki system samoobronny-a nam sie wydaje ze niektorzy sa niezniszczalni ...


Jasne, żę są ludzie, których urazić nie można. To ci, którzy rozumieją, że słowa nie mają żadnej mocy. To my nadajemy im moc. Dlatego jedna osoba nazwana przez kogoś przykładowo głupkiem zapadnie się pod ziemię, czując się nikim, a inna nie uważa siebie za głupka i może nawet nie zwróci na tą "obrazę" uwagi.

Prawdą jest też, że niektórzy się maskują, ale nie oznacza to, że nie istnieją tacy ludzie, którzy "biorą śmiechem" wszystkie zaczepki słowne ze strony innych. Da się tak.
Gringo
Offline

przez Pstryk 30 sty 2008, 19:14
Tak czy siak najmocniej urażają takie słowa osoby, po których to 'najbardziej spływa'...
Pstryk
Offline

Re:

Avatar użytkownika
przez Voytek 04 cze 2008, 08:44
człowiek nerwica napisał(a):Całę moje miasto,środowisko szkolne jest chore, w tym wypadku ;) ,bo naprawde przysięgam że w życiu nie spotkałęm sie z dobrym słowem od kogos na realu.


Ja uważam,że cała cywilizacja jest chora,wypaczona i nienormalna i to z własnej woli poniekąd...
"Po pierwszym ad personam kończę dyskusję."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 maja 2008, 23:36

Re: Jakim stwierdzeniem , po jakich słowach można kogoś zranić ?

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 21 sie 2009, 09:30
gdy ktos pyta - co slychac? to znaczy ze sam nie ma nic do powiedzenia.wedlug mnie czlowiek ktory sie maskuje jest bardzo niepewny sam siebie.
mnie osobiscie rania slowa-wez sie w garsc
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Jakim stwierdzeniem , po jakich słowach można kogoś zranić ?

Avatar użytkownika
przez Voytek 26 sie 2009, 15:46
dzidzius22 napisał(a):gdy ktos pyta - co slychac? to znaczy ze sam nie ma nic do powiedzenia.wedlug mnie czlowiek ktory sie maskuje jest bardzo niepewny sam siebie.
mnie osobiscie rania slowa-wez sie w garsc


Znam to uczucie.Ale powiem wam wszystkim,że choć to trudne to postanowiłem przyjąć taką postawę: ludziom którzy nazywają mnie leniem,nieudacznikiem (z pewną dozą arogancji i pychy w głosie) tylko dlatego że nie wiedzą co się we mnie dzieje,nie odpowiadam w ogóle.Nic im nie tłumaczę,rozumiem fakt,że oni mówią tak z niewiedzy,nic o mnie nie wiedzą.Odcinam się w ten sposób od emocji i odczuć jakie powodują we mnie ich komentarze,choć nie zawsze mi to wychodzi.Ew zawsze mogę powiedzieć komuś:"Jeśłi uważasz mnie za lenia i taka wersja bardziej Ci odpowiada-proszę bardzo,przyjmij ją za fakt jeśli chcesz,ja nie mam zamiaru Ci się tłumaczyć."
Może po prostu zgorzkniałem już,nie wiem.Ale widzę że przy takiej postawie,kiedy zakładam że absolutnie na żadnego człowieka nie mogę liczyć,to choć często czuję się bardzo samotny,staję się silniejszy.
"Po pierwszym ad personam kończę dyskusję."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 maja 2008, 23:36

Re: Jakim stwierdzeniem , po jakich słowach można kogoś zranić ?

przez Lili-ana 26 sie 2009, 23:05
Voytek napisał(a):Ale widzę że przy takiej postawie,kiedy zakładam że absolutnie na żadnego człowieka nie mogę liczyć,to choć często czuję się bardzo samotny,staję się silniejszy.

I tak to właśnie jest, też mam podobne spostrzeżenia, im dłużej żyję, tym coraz bardziej się o tym przekonuję. Moja mama tak mówiła "umiesz liczyć, licz na siebie". Mimo że ja jestem w związku małżeńskim to również często czuję się samotna... Tak to już jest, tylko my sami siebie rozumiemy najlepiej.
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do