Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 21 lis 2010, 17:53
Vi., weź jakiś stary koc i przeznacz na zabawę dla szczurki. Niech nikt inny go nie używa i z kolei nie dawaj innych koców szczurce.
jakie wymiary ma Twoja klatka? bo może jest wystarczająca na 2 szczurki?
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Vi. 21 lis 2010, 18:15
Zdjęcia klatki :
SAM_0461.JPG
SAM_0459.JPG


Ma wymiary :
45x30x53, ale mama musi chyba trochę przeżyć z tym, bo wcześniej się zgodziła, teraz nie a w dodatku nie mam w nikim wsparcia- cały dom przeciw mnie...

Brat przed chwilą powiedział, żadnego drugiego szczura.
Ech. :( :|

Chcą mi odebrać możliwość przebywania z jedynymi przyjaciółmi, których widzę- szczurami...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Vi.
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 21 lis 2010, 18:25
za mała jeśli szczurki będą spędzały sporo miejsca w klatce.
Twój brat rządzi w domu? :?
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Vi. 21 lis 2010, 18:38
paradoksy, nie, ale ona rządzi w naszym pokoju :(
Boję się go, kiedyś mnie wyzywał i bił...

Mama też nie umie mnie wesprzeć i kończy rozmowę, wtedy kiedy jest jej wygodnie...
Vi.
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 21 lis 2010, 18:41
a jak to się w ogóle stało, że masz tego szczurka? dostałeś od kogoś, sam chciałeś, czy jak to było?
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Vi. 21 lis 2010, 18:58
paradoksy, mama mi po długim namawianiu pozwoliła, gdy dziewczyna ze mną zerwała w marcu.
Szczurka mi pomogła, a później jakoś się od niej oddaliłem i źle mi z tym, mam poczucie winy :((

Kupiłem ją w zoologu.
Vi.
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 22 lis 2010, 21:10
Vi., kurna, to nie bardzo rodzice byli nawet za pierwszym szczurkiem.... Ehhhh


Jutro poznam moje ślicznoty :105: Boję się, że mnie nie polubią :why:

A Mietka chyba muszę trochę odchudzić bo jest już krąglutki :mrgreen: Jak będę w domu to porobię zdjęcia.

[Dodane po edycji:]

Vi., a gdzie jakieś zabawki dla szczurki? nawet listek po tabletkach (np. witaminie c), pudełko po podpaskach, czy jakiekolwiek małe pudełeczko do pogryzienia, mała reklamówka, czy rolka po papierze toaletowym? Wiesz ile szczurki mają z takich rzeczy radochy?
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Shadowmere 22 lis 2010, 21:17
Moje uwielbiają moje sukienki,bluzy,sweterki-czasami przeznaczam cos specjalnie dla nich tzw "kołderki dla szczurków" :mrgreen:
Częściej jednak same sobie wybierają,nie pytając mnie o zgodę :pirate:

Pudelka po serkach homogeniozowanych,za ktorymi przepadają,doniczka,talerzyk z piaskiem lub naczynko z wodą i lodem w lecie-basenik,lubią wdrapywac się na tunele,ktore mają zawieszone w klatce i huśtać się na swojej huśtawce :)
Shadowmere
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 22 lis 2010, 21:26
hm, nie próbowałam tej miski z lodem i piasku, dobre pomysły :mrgreen:

a ja jestem z siebie megadumna, bo wymyśliłam mojemu grubaskowi nową zabawę - wzięłam pudełko po wkladkach :mrgreen: włożyłam do niego trochę jedzenia i to sreberko z tabletek. Ojezuu!!! Ale zabawa. Przewracanie pudełka i wnoszenie go na chama do klatki :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Shadowmere 22 lis 2010, 21:38
Lubią się kąpac Twoje?
Bo niektore przepadają,moje dziewczynki plywają w wanience i nie chca wyjsc,ale chlopcy nienawidzą-jak raz Nerwuska usilowalam wlozyc do miski-to skoczyl mi na twarz :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 22 lis 2010, 21:41
No moje właśnie nie za bardzo. Jak już trzeba to po prostu kapitulują i się nie ruszają, a ja je przemywam delikatnie mokrym ręcznikiem. Inaczej nie da rady. Posiedzieć w misce z wodą 2 sekundy to sukces :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Shadowmere 22 lis 2010, 21:43
Nie trzeba.One są tak czysciutkie z natury,że wystarczy pilnowac by mialy świeży granulacik-no i piasek kąpielowy dla szynszyli-jesli zechcą.
Shadowmere
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 22 lis 2010, 21:44
Mój Kazik włazi non stoper do szuflady od kanapy - i jest trochę czarnawy od kurzu. :mrgreen:
Wiem, ze normalnie nie trzeba, ale jak się dziubol usmaruje na czarno to trzeba mu pomóc. Ale nic na siłę :)
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Shadowmere 22 lis 2010, 21:45
A myją się nawzajem?
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do