Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lip 2015, 19:45
Evia napisał(a):
agusiaww napisał(a): odkąd kupiłam odkurzacz Karcher jest ok


również chciałam kupić odkurzacz karcher, który uważam za najlepszy

mój facet jednak uparł się na inny, który co prawda nie jest zły ale podejrzewam, że karcher byłby lepszy...

U mnie czasem nawet zaraz po odkurzaniu widzę nowe kłaki, akurat jest taka pora, że ciągle linieją, więc jest to trochę syzyfowa praca


ja jeszcze mam takie szczoty na klej i tym sie czyszcze, przed wyjsciem.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 20:02
U mnie na ubraniach raczej tej sierści tak nie widać
Chyba nie noszę takich "czepliwych" ubrań

Tą sierść raczej widać w mieszkaniu, lata w powietrzu i osiada się na meblach czy podłodze
Podejrzewam, że gdyby sprawdzić worek od odkurzacza to byłby zapchany w 90% sierścią
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lip 2015, 20:54
Evia napisał(a):U mnie na ubraniach raczej tej sierści tak nie widać
Chyba nie noszę takich "czepliwych" ubrań

Tą sierść raczej widać w mieszkaniu, lata w powietrzu i osiada się na meblach czy podłodze
Podejrzewam, że gdyby sprawdzić worek od odkurzacza to byłby zapchany w 90% sierścią

takie zycie z kotami :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Evia 12 lip 2015, 22:28
Właśnie doszłam do wniosku, że nie mam 2 kotów, tylko kota i psa, bo jeden z nich zachowuje się raczej jak na psa a nie kota przystało :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lip 2015, 23:17
Evia napisał(a):Właśnie doszłam do wniosku, że nie mam 2 kotów, tylko kota i psa, bo jeden z nich zachowuje się raczej jak na psa a nie kota przystało :lol:
:mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 12 lip 2015, 23:42
Kiedyś miałam kotkę co prawie umiała szczekac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 lip 2015, 23:49
Dulcynea napisał(a):Kiedyś miałam kotkę co prawie umiała szczekac
Dulcynea napisał(a):Kiedyś miałam kotkę co prawie umiała szczekac
:shock: :shock: moze to mieszaniec psa + kota ;) :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 12 lip 2015, 23:54
U nas w domku zawsze była jakąś symbioza psów z kotami.
Nawet teraz jest...no prawie
Więc każdy przejęło część z innej grupy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 lip 2015, 05:38
Evia napisał(a):
NN4V napisał(a):Nie. Na avatarze jest Olek. Odszedł rok temu.


Czyżby aktualne umaszczenie kota jest efektem sentymentu do poprzedniego kota?

Skądś to znam...

...

Tak. Byłem bardzo przywiązany do Olka. Przypadkiem pewna biała kotka z okolic Gdańska urodziła dwa białe szczurki, więc przygarnąłem jednego z nich.
Leoś przez kilka miesięcy miał poważne problemy zdrowotne. Myślałem juz, że nie przeżyje, ale od wiosny wszystko się wyprostowało.
Teraz jest wesołym, zdrowym kocurkiem.
Gryzie i drapie mnie na tyle delikatnie, że nie zostawia śladów.
Często gdy idę, biegnie za mną i atakuje moją nogę dwoma łapkami, ale bez pazurków.
Fakt, że przydałby mu się kolega do zabawy.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lip 2015, 19:53
NN4V napisał(a):
Evia napisał(a):
NN4V napisał(a):Nie. Na avatarze jest Olek. Odszedł rok temu.


Czyżby aktualne umaszczenie kota jest efektem sentymentu do poprzedniego kota?

Skądś to znam...

...

Tak. Byłem bardzo przywiązany do Olka. Przypadkiem pewna biała kotka z okolic Gdańska urodziła dwa białe szczurki, więc przygarnąłem jednego z nich.
Leoś przez kilka miesięcy miał poważne problemy zdrowotne. Myślałem juz, że nie przeżyje, ale od wiosny wszystko się wyprostowało.
Teraz jest wesołym, zdrowym kocurkiem.
Gryzie i drapie mnie na tyle delikatnie, że nie zostawia śladów.
Często gdy idę, biegnie za mną i atakuje moją nogę dwoma łapkami, ale bez pazurków.
Fakt, że przydałby mu się kolega do zabawy.


to Ty jestes tym kolega łap za szurek i ciagaj :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Evia 13 lip 2015, 20:40
NN4V, miałam podobnie, umaszczenie moich kotów jest związane z moją poprzednią kotką, moja mama również wzięła sobie ostatnio kota, który przypomina wyglądem poprzedniego
Teraz jednak wiem, że w przyszłości wcale nie będę musiała postępować według tego schematu.

Co do kolegi do towarzystwa to muszę przyznać, że jest to dobry pomysł. Co prawda nie ma co się łudzić, że zniszczeń w domu będzie mniej (tak niektórzy twierdzą) ale koty na pewno nie będą się tak nudzić.
Jeśli chodzi o mnie to często nie ma mnie w domu, w takim przypadku koty zawsze mają swoje towarzystwo. Za czasów kiedy żyła moja kotka, po moim powrocie do domu ona szalała na mój widok.
Podczas mojego pobytu w pracy najprawdopodobniej cały czas spała i uruchamiała się dopiero po moim powrocie, muszę przyznać, że była demonem energii :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 lip 2015, 21:55
Chrzanić zniszczenia. Chata w końcu jest dla mieszkańców. Był taki czas, że było tu 7 kotów, w tym 3 młode turbowszędobyle. Z nimi w którąkolwiek stronę sie popatrzyło zawsze były na widoku co najmniej 4 futszaki. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Evia 13 lip 2015, 22:12
NN4V napisał(a):. Był taki czas, że było tu 7 kotów,


:shock: :shock: :shock:

Mój facet pewnie by trafił do psychiatryka po takiej dawce kotów :lol:

W takim razie tym bardziej polecam znalezienie kolejnego towarzysza do domu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 lip 2015, 22:16
Nie zrobię tego Evia - to przemyślana decyzja. Gdybym chciał 2, wziąłbym brata Leosia - czyli tego drugiego białasa co cycka ssie na filmie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do