Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 17 sie 2013, 12:34
borderline.kowalsky, ok, rozumiem, że działa. co nie znaczy, że jest dla psa przyjemne. czyli sprawiasz psu dyskomfort żeby nie pozagryzał innych, wszystko jasne. ale jak wrzucasz takie zdjęcia z kolczatką to zawsze się komuś nie spodoba.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 17 sie 2013, 12:51
veganka Owszem ale mimo wszystko osobiście uważam, że kolczatki u psów są sprawami "szczegółów". Pracuję w schroniskach i ze zwierzętami od prawie 8 lat i jako również weganka biorę aktywnie udział w wielu akcjach czy bojkotach i jest na prawdę masa problemów poważniejszej rangi niż stosowanie kolczatek. Oczywiście, że zakładanie psu kolczatki po to żeby wyglądał bojowo czy groźnie jest po prostu czystą głupotą ale są psy u których kolczatka jest wskazana dla bezpieczeństwa ich samych a także właścicieli. Nie zapominajmy, że pies jest tylko zwierzęciem które nie ma myślenia abstrakcyjnego tak jak my. A my jeśli mamy rozeznanie i zdrowy rozsądek robimy wszystko aby pies nie był zagrożeniem dla nas, innych psów czy nawet dla samego siebie, choćby takim kosztem, że musi chodzić w czymś co nie jest może szczytem wygody.

Uwierz mi, że moja wataha jest moim oczkiem w głowie i nigdy bym nie zrobiła niczego co mogłoby im w jakikolwiek sposób zaszkodzić ;)
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 17 sie 2013, 15:24
wierzę, ale jednak widok psa w kolczatce bez znajomości jego sytuacji jest przykry, ja bym mojej Loli nigdy kolczatki nie założyła
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 17:56
Pracuję w sklepie zoologicznym od kilku lat i kolczatka jest dla psów,które są,owszem niesforne i sprawiają problemy na spacerach. Dużo ludzi mimo wszystko z takimi psami chodzi na zwykłych obrożach i szarpią co sił,by pies przestał ich ciągnąć. Dzięki kolczatce jak szarpniemy psa ,uzyskamy w sumie ten sam efekt,ale używając przy tym mniej siły co oznacza,że nie przeciążymy kręgosłupa u zwierzaka. Zranić może jedynie kolczatka,która jest zbyt mała , nie może być też zbyt duża. Najodpowiedniejsza jest taka,pod którą uda nam sie włożyć dłoń. I przede wszystkim kolczatka służy do treningów i do bardzo krótkich szarpnięć. Jeśli po jakimś czasie widać różnicę w zachowaniu psa ,można spokojnie wrócić do zwykłej obroży:)
A i owszem,ktoś kto nie wie do czego ona dokładnie służy,słusznie może mieć wrażenie,że pies cierpi a na prawdę tak nie jest!
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 17 sie 2013, 18:11
Na rozluźnienie dyskusji zapraszam do znalezienia na zdjęciu Wallyego :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 17 sie 2013, 20:12
_ewa_, a słyszałaś o szelkach zapinanych z przodu, które również służą do tego, żeby pies nie ciągnął? ale nieee lepiej kolczatkę założyć przecież to psa nie boli tylko łaskocze. u nas w psiej szkole jakby ktoś przyszedł z kolczatką albo dławikiem to by go wyrzucili. i nigdy by mi nie przyszło do głowy szarpać psa, ani wymuszać różne pozycje przy nauce, ale widocznie mamy różne podejścia.

borderline.kowalsky, a kto to Wally?
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 21:04
veganka napisał(a): i nigdy by mi nie przyszło do głowy szarpać psa

Nie chodziło mi o szarpanie psa jak opętany,a delikatne ,krótkie szarpnięcie,a to różnica:)

oczywiście,że słyszałam i mam takie w sklepie. I owszem,każde z nas moze mieć inne poglądy na dany temat, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie:). Znam kilka osób,które stosują kolczatki i psom nic złego się nie dzieje.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez koszykova 17 sie 2013, 22:36
Co do kolczatek, owszem jeśli ma się małego psiaka, który mocno ciągnie to lepszym zastosowaniem są szelki. Jeśli chodzi o większe psy, no to cóż... nie wyobrażam sobie żeby ktoś wychodził na spacer z dużym psem bez nałożonej kolczatki.

To MOJE zdanie. :smile:
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 17 sie 2013, 22:38
[
a słyszałaś o szelkach zapinanych z przodu, które również służą do tego, żeby pies nie ciągnął? ale nieee lepiej kolczatkę założyć przecież to psa nie boli tylko łaskocze.


Wszyscy Święci! Zapraszam do mojego miasta na zapięcie moim psom szelek i przejście się na 15 minutowy spacer. Dalej dyskutować nie mam zamiaru, i tak jestem bezdusznym zwyrodnialcem tylko dlatego, że zakładam mojemu psu kolczatkę w celach ogólnego bezpieczeństwa.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 17 sie 2013, 22:40
Ja mam kolczatkę dla mojej suni ale zakładam drugą stroną :P Mam bo moja sunia jest silna i inne boję się ze zerwie, poza tym łańcuszek ładnie wygląda. Kolców nie potrzebujemy. Widziałam rany na psach po kolczatkach.

-- 17 sie 2013, 22:42 --

borderline.kowalsky, znalazłam od razu :D super piesio i fotka :great:
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 17 sie 2013, 22:46
znalazłam od razu super piesio i fotka


hehe dziękuję, Luna była na ogrodzie cały ranek a ja otwierając okno w łazience dopiero przyuważyłam, że wanna dla ptaszków stałą się dla niej idealnym miejscem do zaglądania w okna sąsiadom. Musiałam zrobić zdjęcie :D
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 17 sie 2013, 22:49
borderline.kowalsky, masz poidło dla ptaków :smile: chwali się :uklon:

-- 17 sie 2013, 22:49 --

myślałam ze to zwykłe oczko wodne
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 17 sie 2013, 23:17
kasiątko Miałam, bo to było rok temu jak jeszcze mieszkałam na wyspach. Aktualnie mieszkam w bloku na parterze ale pod oknem mam mały ogródek więc i tu wystawiłam dużą doniczkę i pilnuję aby zawsze była tam woda. Wiadomo jak były te upały to i ptaszki skorzystały i bezdomne koty czy psy. ;)

A to było zwykłe oczko wodne ale to na czym siedziała Luna było wklęsłe na górze tak na hmm 5 cm, oczywiście była tam woda i ptaszki przylatywały z rana i się najzwyczajniej tak kąpały :)
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez libertynka 18 sie 2013, 10:43
borderline.kowalsky, ja na prawdę nie mam nic do tego, że używasz kolczaki bo masz akurat takie psy. bardziej mi chodzi o to, że dużo ludzi używa kolczatki bezmyślnie, bo pies duży to trzeba kolczatkę i to na każdy spacer, a krok dalej jest obroża elektryczna :roll: według mnie kolczatka powinna być sprzedawana przez weterynarzy lub trenerów po odbyciu szczegółowej rozmowy z właścicielem psa i stwierdzeniu, że w tym konkretnym wypadku jest potrzebna. i to jest moje zdanie.
koło mnie mieszka malamut, który chodzi na luźnej smyczy bez kolczatki. można? można.
a inna sprawa, że wiele ludzi kupuje kolczatki i zakłada kolcami do góry (bo fajnie wygląda??) a potem puszcza psa żeby się pobawił z innymi. moja Lola kiedyś została poraniona takimi kolcami jak się 3 razy większy pies na nią zwalił.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do