Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez L.E. 10 sie 2012, 10:31
kafka, kociarnię masz :105:

-- 10 sie 2012, 09:31 --

A mój pies leży koło mnie i puszcza mordercze bąki :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez kafka 10 sie 2012, 10:35
L.E., fuj!
Mój mały tez takie puszcza, bo jeszcze mu się brzuszek nie nauczył do końca trawić, ale jakoś tak zauważyłam, że dorosłe koty nie pierdzą, chyba że sa chore, mają coś nie tak z układem pokarmowym, a psy i owszem, nie wiem od czego to zalezy, może od wielkości zwierzaka?
kafka
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez L.E. 10 sie 2012, 10:45
kafka, nasza kicia jak była mała to też strasznie pierdziała.
To na swój sposób zabawne, bo taka malutka i słodka, a jak puściła bąka to śmierdziało w trzech pokojach. Teraz jak jest duża to rzadko jej się zdarza, ale nadal puszcza.
Za to pies rodziców nie pierdzi prawie wcale. Mam nadzieję, że jak się Nexa przyzwyczai do zmiany jedzenia to też się trochę z tym ogarnie.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez kafka 10 sie 2012, 10:52
L.E., możliwe że to przez zmianę karmy właśnie.
Kotom w ogóle nie można karmy nagle zmieniac, bo mogą sraczki dostać i im sama może nie przejść.
Trzeba bardzo stopniowo zmieniać, po trochu nowej do starej dosypywać, ale jesli się bierze kota np ze schroniska, to nie ma takiej możliwości.
Zrobiłam postępy we wkrapianiu kropel do kocich oczu! :yeah:
kafka
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez L.E. 10 sie 2012, 10:56
kafka, :uklon:
A mocno podrapana jesteś? :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez kafka 10 sie 2012, 10:59
L.E., nie, z mądrej książki się nauczyłam bezpiecznego obezwładniania.
2 moje koty dają sobie robić wszystko bez problemu, a dwa pozostałe w panike wpadają, więc je muszę w kołdrę zawijać i prawie siadac na nich by je utrzymać.
Ale dałam im w nagrodę po przysmaku, to kolejne kotki już same przychodzili na kropelki:D
SUKCES!
wcześniej tez im dawałam jako nagrodę , ale po tym jak już wszystkim wkropiłam, więc chyba nie kojarzyły, że to za to.
A teraz od razu; zakroplenie i smakołyk. Poskutkowało.
kafka
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 11 sie 2012, 21:07
lubie to zdjęcie mam je na tapecie
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez kafka 11 sie 2012, 21:43
Szkarłatna litera, fajne psiaki:)
Jeden ma niebieskie oczy?
kafka
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 11 sie 2012, 22:14
kafka, nie.Sunia ma żółte.Ta z przodu na zdjęciu.
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 sie 2012, 13:17
To coś co wyglądem przypomina trochę kamień to śpiący dzik :twisted: Zaraz obok niego leży sobie drugi... Chwilę wcześniej po przeciwnej stronie ścieżki spłoszył się jeszcze jeden... Szedłem z psem przez las i minęliśmy te dziki dosłownie w odległości maksymalnie dwóch metrów... Zdjęcie wykonane za pomocą kiepskiej jakości aparatu w telefonie... Bez użycia zooma :!: :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Anna Maria 15 sie 2012, 13:20
Alienated, ale miałeś szczęście.Ja nie widziałam dzików z ponad 15 lat a mieszkam w esie.
Anna Maria
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 sie 2012, 13:24
Szkarłatna litera, no coś Ty??? :shock: ;) Ja się na dziki natykam stosunkowo często... Czy to w lesie, czy to na lokalnym lotnisku... I jedyny problem to właśnie to, że nie mam zazwyczaj wtedy pod ręką gotowego do użycia, przyzwoitego aparatu... Zaraz spróbuję wygrzebać jeszcze jedną taką do bólu amatorską fotkę ;)

-- 15 sie 2012, 12:28 --

Z lokalnego lotniska właśnie... Końcówka kwietnia... Nie widać zbyt dokładnie, ale na fotce jest dzik, przed którym spiernicza moja suka :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez L.E. 15 sie 2012, 13:31
My wczoraj późnym wieczorem zgubiliśmy się w lesie przy parku przemysłowym i widzieliśmy mnóstwo śladów dzików. Brrrr....
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 sie 2012, 13:42
L.E., dlaczego od razu "brrr..." ;) Chyba tylko raz jeden jedyny zawróciłem z drogi ze względu na dziki... Było ich wtedy naprawdę sporo wokół mnie i psa, po obu stronach ścieżki... Były z młodymi, a pora taka już po zmroku ;) Postanowiłem, że jednak nie będę może ryzykował :P Poza tym nigdy nie spotkałem się z agresywnym zachowaniem ze strony dzika za wyjątkiem sytuacji, kiedy ten potrafił kilka razy pogonić moją sukę, gdy zanadto się do niego zbliżyła... Ba! Jedna z moich wcześniejszych suk nawet zwarła się na chwilę z takim dzikiem... Również było wtedy już po zmroku... Jakieś szeleszczenie w krzakach, pies poleciał... Chwila szamotaniny, a następnie przede mną i kumplem przelatuje uciekająca przed dzikiem suka... Dosłownie tuż przed nami :D
Nie tak dawno temu jednak, spotkałem na lotnisku faceta z Amstaffem, który opowiadał, że jego pies ruszył kiedyś ostro na dzika, a dzik po prostu zaczął nim rzucać w powietrzu... :D Trochę mi to wtedy do myślenia dało :P
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do