Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Jovita 29 lis 2007, 23:21
zorki - ten twoj pupil jest przeslodziuchny :mrgreen:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez smutna48 29 lis 2007, 23:52
A to moje ślicznościowate kochanie :-)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
smutna48
Offline

Avatar użytkownika
przez luthien 30 lis 2007, 19:21
smutna48 piękny. Moje "maleństwo" jest "trochę" większe :D :D :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 30 lis 2007, 19:26
luthien to zdjecie jest sliczne i piesek rowniez :shock:

smutna- twoj piesio jest jak misio taki lsodziutki :mrgreen:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez luthien 30 lis 2007, 19:48
Jovita napisał(a):luthien to zdjecie jest sliczne i piesek rowniez :shock:


A dziękuję, dziękuję. Uwielbiam robić zdjęcia zwierzętom. Tylko mój Filip ma tak duże uszy, że nie mieści mi się w kadrze i prawie zawsze ucinam mu uszy :D :D :D


A to Zuzia, wzięłam ją kilka lat temu ze schroniska.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez smutna48 30 lis 2007, 20:01
fajowe te wasze psiaki i ślicznie się uśmiechają :mrgreen: wiedza co jest grane hehe moja to tak średnio ale tez czasem się uda i dzieki dzieki :mrgreen:
smutna48
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 30 lis 2007, 20:15
luthien ale ty masz dobre serducho :D
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez luthien 30 lis 2007, 20:43
Na początku miałam obawy, czy taki pies ze schroniska przywiąże się do mnie, tak jak taki którego wychowałabym w domu od małego. Na początku kochała wszystkich, swoich i obcych, pobiegła by za każdym, ale z biegiem czasu zrozumiała, że to jest jej dom. A całkiem się zmieniła po chorobie. Zachorowała na nosówkę, a ja dawałam jej zastrzyki, bo mieszkam na wsi, a każda wizyta weterynarza to spory wydatek. I teraz świata poza mną nie widzi, bo wie, że uratowałam jej życie. Jest zazdrosna nawet o mojego kota :D
Moje nicponie są uśmiechnięte, bo są szczęśliwe. Kocham je nad życie, tak jak wszystko co się rusza, jestem trochę jak św. Franciszek :D
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez luthien 16 gru 2007, 15:58
A moja kochana Basiunia zeżarła mi dzisiaj moją wędlinę na śniadanie :mrgreen: Zostawiła mi tylko jeden plasterek :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez fantastic 17 gru 2007, 14:40
A ja kocham szczury,ja i szczury juz na zawsze :D
"Wyspy są górskimi szczytami"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 gru 2007, 14:06
Lokalizacja
Neverland

Avatar użytkownika
przez luthien 17 gru 2007, 14:51
Miałam kiedyś szczury. To bardzo inteligentne zwierzęta.


Teraz mam takie cuś. Super inteligentny i kochany "facet" :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez fantastic 17 gru 2007, 14:59
To jest myszka czy chomik?Ja z kolei miałam kiedys chomika,ale szczur ma wieksza powierzchnie do całowania :D za to jak to szczur robi mnostwo dziur zwłaszca w pościeli.
"Wyspy są górskimi szczytami"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 gru 2007, 14:06
Lokalizacja
Neverland

Avatar użytkownika
przez luthien 17 gru 2007, 15:02
To chomik syryjski.
A co do pościeli, to mam takie same doświadczenia :mrgreen:
Ostatnio edytowano 17 gru 2007, 19:24 przez luthien, łącznie edytowano 1 raz
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez mewa 17 gru 2007, 15:15
Heh, chomiki są fajne - było ich kilka ;)
luthien Twój kot jest podobny trochę do mojego, tylko jaśniejszy ;) mój kiedyś mi opędzlował prawie całe płatki śniadaniowe jak wyszedłem z kuchni na chwilę, a szynka też na porządku dziennym ;)
...w symfonii strachu, dławiącej, lepkiej ciemności...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
23 sie 2007, 01:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do