Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez bretta 24 mar 2011, 22:17
nooo, fajne są:). Chociaż takiego dużego psa to bym nie mogła mieć, nie miałby się gdzie podziać;)..
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Natusia 24 mar 2011, 22:18
bretta moja koleżanka ma bernardyna w mieszkaniu w bloku na dwóch pokojach i dodatkowo jej siostra ma cziłałe :P
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Sabaidee 24 mar 2011, 22:20
bretta napisał(a):nooo, fajne są:). Chociaż takiego dużego psa to bym nie mogła mieć, nie miałby się gdzie podziać;)..

On by miał, tylko Ty byś nie miała. :twisted:
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez bretta 24 mar 2011, 22:23
Sabaidee, hahaha, trafna uwaga :D. jakby się na mnie taki w nocy uwalił to bym mogła nie wyjść z tego cało, a mojego to skopuje jak źle sie położy:p...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 mar 2011, 00:07
Korba napisał(a):oficjalnie stwierdzam. mój kot jest szalony.
ma wyczucie, kiedy załatwiam ważny telefon lub pracuję nad czymś ważnym.
ale najgorzej jest przy rozmowach telefonicznych, no, umawiałam dziś sobie różne badania i wisiałam na telefonie.
jak zwykle moja Besti rzucała się na moje przedramię, wpijała w nie pazurami i zębami i szarpała się ze mną. nie wspomnę, że to bolało, bo ona wbije pazura i ciągnie za skórę :shock: i tak całą rozmowę, ja ją odpycham, a ona się rzuca jak z wścieklizną i gryzie papiery jak mam rozłożone przed sobą. następnie zrzuciła kolejny kwiatek z parapetu i siedziała zadowolona wśród ziemi.
to nie jest pers. to jest dziki kot. z dżungli.


Nie, no Kasia , nie mogę. Potrafię sobie wyobrażic jak Ona walczy z Tobą. Mój kotek, który już nie żyje-Fifi......walczyła ze mną w pościeli. Nawet w nocy jak spalam i poruszyłam nogą....to Ona myślala,że to coś się rusza pod kołdrą i się skradała i walczyła z moją stópką. Najbardziej lubilam jak tak bokiem biegała. Wiesz o co chodzi? I jak robiłam ćwiczenia gimnastyczne, rozkladałam kocyk...to ona pierwsza siedziala na nim i się na mnie rzucała.Myślała,że ja chcę się z nią bawić. A ja chciałam ćwiczyć! :hide:

Zarąbisty jest ten Twój kotek. Pyszczek kochany, śliczny, do schrupania.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Korba 25 mar 2011, 02:00
Monika1974, ja to skakanie nazywam "boczkiem, boczkiem". tak się napręża, grzbiet do góry i na 4 łapach skacze w bok. no boczkiem boczkiem :mrgreen:

a poruszenie pod kołdrą stopy powoduje nagły skok na to miejsce, taki prawdziwy skok w górę i na obrany cel. najgorzej jak stópka wyjdzie spod kołdry - ona się czai na ten moment - pobudka gwarantowana :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 26 mar 2011, 10:28
Sabaidee piękny bernardyn :105: Bardzo marzę o takim , strasznie mi sie podobają :105:

A to znowu moja kiciunia i jej psotne spojrzenie pt "Co by tu dzisiaj rozpieprzyć?!" :mrgreen:
Kasia Jak opisujesz Bessi to identiko jak moja Kika, skoki "boczkiem boczkiem" też mam :D i łapanie pazurami stópki spod kołderki, a ostatnio zauważyłam , że chyba naoglądała sie Małysza za dużo; rozpędza sie w przedpokoju i z predkościa światła biegnie, odbija sie na kanapie w pokoju i nuuuuuuura w stronę okna, wariatka latać sie uczy XD
A dziś w nocy robiła nam z 15 razy pobudki ... ten kot ćpa coś chyba :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 26 mar 2011, 10:35
ALEKS*OLO, może zastąpi naszego Adama?
Trenuj,ją, trenuj niczym Apoloniusz Tajner :mrgreen:
paradoksy
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 26 mar 2011, 10:39
paradoksy, jej sie nie da trenować, ona jest niereformowalna :D
ooo a teraz słysze jak trzaska sie talerzami w kuchni , pewnie poszła znowu zajebać gąbkę od garów :hide:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 26 mar 2011, 10:43
o masakra :mrgreen:
a mój młody kocurek ponoć biega jak poryty, ciągle siedzi pod lodówką, zaczepia starą kotkę i obydwoje zapierdalają po całej chałupie
ulubiona jego zabawa to wyciąganie ziemi z doniczek i spierdalanie :lol:
miauczeć się w końcu nauczył. bo przedtem jakieś takie popiskiwanie z siebie wydawał.
teraz to jest coś w stylu "mrrrrrriau"
paradoksy
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 26 mar 2011, 10:48
paradoksy, haha to wyobrażam sobie te dwa galopujące koty po całym domu :D
Ja musialam wyeksmitowac wszystkie kwiatki z domu bo latanie przez cały dzień ze zmiotką trochę męczyło :lol: została tylko jedna paprotka, która stoi wysoko, ale bidulka już glebe zaliczyła pare razy :/
Moja na początku też nie miałczała , dopiero niedawno sie nauczyła, a teraz jak ma rujkę to jest po prostu operetka :roll: śpiewa jak Mandaryna :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 26 mar 2011, 10:50
wiem coś o tym, moje kotki się już ponad 10 lat goniły :lol: to jest dopiero sajgon
a nie myślisz o kastracji?
gdybym wyskastrowała swoją to by raka macicy nie miała... :? :? :?
bardzo żałuję, bo mogła jeszcze parę lat pożyć
a tak się bidulka namęczyła..jeszcze z tymi przerzutami do nogi i na płuca.. :( :why:
paradoksy
Offline

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 26 mar 2011, 10:55
paradoksy, tak tak, dam ją na sterylke. Współczuję Ci Twojej kici :( wiem jak to jest jak zwierzak choruje, 2 moje suczki musieliśmy uśpić, obie raka miały...
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Korba 26 mar 2011, 12:47
Kasia Jak opisujesz Bessi to identiko jak moja Kika, skoki "boczkiem boczkiem" też mam :D i łapanie pazurami stópki spod kołderki, a ostatnio zauważyłam , że chyba naoglądała sie Małysza za dużo; rozpędza sie w przedpokoju i z predkościa światła biegnie, odbija sie na kanapie w pokoju i nuuuuuuura w stronę okna, wariatka latać sie uczy XD


Moja robi dokładnie to samo, Oluś :mrgreen:

-- 26 mar 2011, 11:48 --

ALEKS*OLO napisał(a):paradoksy, jej sie nie da trenować, ona jest niereformowalna :D
ooo a teraz słysze jak trzaska sie talerzami w kuchni , pewnie poszła znowu zajebać gąbkę od garów :hide:


hahaha nie mogę - gąbka do garów jest widać bardzo atrakcyjna - Bessi ją też ciągle podpieprza :mrgreen:

-- 26 mar 2011, 11:50 --

ulubiona jego zabawa to wyciąganie ziemi z doniczek i spierdalanie


no widzisz, a Bessi siedzi wśród ziemi z miną "no co?" :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do